|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
house manager :)
Zarejestrowany: 22-10-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 76
Nastrój:
23 podziękowań w 17 postach
|
Witam
Karmię moją Polkę wyłącznie piersią, ale na dniach będę rozszerzać jej dietę. Mam do Was pytanie jakiego sprzętu używacie, albo używałyście do przygotowywania tych pierwszych posiłków? Poradzcie czy kupić jakiś blender, jak tak to jakiej firmy się u Was sprawdził. Widziałam taki blender-parowar z Aventu ale to min. 250zł. Może coś tańszego i dobrego?
__________________
![]() Jedno kliknięcie dziennie: http://www.pajacyk.pl/ http://www.okruszek.org.pl/ http://www.polskieserce.pl/ http://www.habitat.pl/klikacz.php |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
ja mam najzwyklejszy z tesco blender
![]() ale dziewczyny pewnie mają większe doświadczenie :) to Ci doradzą :) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
mama dwóch brzdąców.. Mateusza i Bartosza :))
Zarejestrowany: 30-01-2010
Miejscowość: RuDzIeNeK.. / WaWkA..
Posty: 1 255
Nastrój:
694 podziękowań w 462 postach
|
Hej.
ja kupiłam blender i leży i się kurzy. Tą codzienna porcję przecieram przez sitko i wystarcza :) potem będę rozgniatac widelcem żeby były mniejsze grudki ale większe niż przez sito. Stosowałam ta metodę przy pierwszym dziecku i nie miałam problemów. Nad kupnem sprzętu się zastanów czy warto bo może i łatwiej ale i tak to trzeba potem wszystko umyć więc ta sama robota ale kasa w kieszeni no i można w to miejsce co innego kupić :) a warzywa jak miękkie to super idą na sito, mięso na drobno siekam i je bez problemu. No ale to już Twój wybór będzie :) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
ja mam blender philipsa i używam do dziś,bardzo mi sie przydał
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
zależy od tego ile możesz i chcesz zainwestować, blender czy parowar bardzo się przydają ale na sicie też dasz radę przyrządzić wiele potraw, z zakupem sprzętu możesz przecież zaczekać do momentu gdy maleństwo zacznie jeść większe ilości
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
house manager :)
Zarejestrowany: 22-10-2010
Miejscowość: Lublin
Posty: 76
Nastrój:
23 podziękowań w 17 postach
|
Chciałabym kupić teraz, bo od stycznia będę na wychowawczym i kasy będziemy mieli mniej. Tak do 200 zł mogę wydać. Parowar to już mam i zastanawiam się nad blenderem. Z tego co czytałam to te pierwsze posiłki to mają być całkiem zmiksowane, a od 9 miesiąca to już nie trzeba dokładnie miksować. Może blender tak ogólnie przyda mi się w kuchni. Już sama nie wiem. A jeśli sitko to plastikowe? Bo metalowe chyba nie
__________________
![]() Jedno kliknięcie dziennie: http://www.pajacyk.pl/ http://www.okruszek.org.pl/ http://www.polskieserce.pl/ http://www.habitat.pl/klikacz.php |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
__________________
http://pathi.pl/pl/ Polecam nosidełka dla Maluchów Mei Tai od Pathi :) dobierze rozmiar a Ty wybierzesz aplikację w swoim stylu :)My już się tak nosimy :)![]() ![]()
|
|
|
|
|
| Podziękowania dla bursztynka za ten post przesyłają: |
malena1307 (01-12-10)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
|
ja mam blender, do warzyw to w zupełności wystarczy sito lub widelec. problem się zaczyna przy miesie. gotowałam córce dania z samych "wiejskich" mięs a taka wiejska kura to strasznie żylasta jest więc blender sie przydał.
teraz widziałam reklamę brauna bezprzewodowego i myślę że to fajna opcja. Na marginesie ostrzegam przed podawaniem dla niemowląt kurczaka (piersi) z hodowli przemysłowych, są one bardzo naszpikowane antybiotykami
__________________
![]() |
|
|
|
| 3 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi paczanga za ten przydatny post: |
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
praca ;/
Zarejestrowany: 16-07-2010
Posty: 24
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
najzwyklejszy w zupełności wystarczy :> wczoraj pierwszy raz użyłam nowego zakupu za 45 zeta :O
super :))) |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Ja kocham nasz blendero-parowar z Aventu. Mysle, ze gdybym go nie miala, to bym Malej nie gotowala. A tak to nie dosc, ze szybko, malo brudzenia, to jeszcze zabawa fajna.
Zupke warzywna mam w 25 minut - z gotowoaniem, przygotowaniem, blendowaniem. Duszone owocki, w 7 min. Rewelacja. Dodam, ze gotujesz i blendujesz w jednym. Do mycia masz tylko dzbanek, nozyk i pokrywke. Co do innych rzeczy - mala miseczka (ja mam kilka, bo myjemy wszystko zmywarce, wiec musze miec miseczek na caly dzien). Male lyzeczki - ilosc jak wyzej. Kubek Doidy, lub na sam poczatek - mala przezroczysta szklanka. Acha, ja mam jeszcze pojemniczki do przechowywania, bo robie od razu okolo 5-6 porcji, wiec jedna do zjedzenia, 2 do lodowki, 2 do zamrazalnika. Acha, co do ceny, to ja uwazam, ze blendeo-parwonik mi sie juz zwrocil, albo zaraz zwroci. Liczylam, ze za 10 koron (mieszkam w Danii) mam 5 sloiczkow z owocami, czyli za jakies 12 koron. 5 sloiczkow, kosztowalo by mnie 70 koron, wiec na deserkach zaoszczedzam 50 koron w 5 dni. Sprzet kosztowal mnie 550 koron. wiec w 50 dni, mam juz robota. NIe licze zupek, a razem z zupkami, to praktycznie robot sie zwrocil w miesiac. Owszem, ze alternatywa nie musza byc sloiczki, ale jak sobie pomysle, ze mialabym gotowac w osobnym garnku, pozniej to wszystko przecierac przez sito itp. to juz mi sie nie chce. :) Ostatnio edytowane przez Jomira : 25-08-11 o 14:38. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|