każde dzieco może nauczyć się same spać - Strona 5 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 28-11-10, 19:25   #41 (permalink)
Spacerowicz
 
paczanga's Avatar
 

Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
Domyślnie

dzien chyba IV
rano mój wekendowy tato nakrzyczał na mnie że przeciągam zmeczone dziecko z drzemką. wstała o 5 więc o 9 myła już marudna. wpakował małą w huśtawkę i tam jak zawsze zasneła. po 1h przebudziła sie i zaczeła płakać ja jednak odczekałam troszeczkę i Lidka zasneła sama.
W dzień byliśmy na obiadzie i teściów i tam też dostałam spory wykład. fakt córa stała się bardziej nerwowa.
wieczorem lidka była wkurzona gdy zrozumiała że to pora snu, postanowiłam jej dziś trochę popuścić i gdy zaczeła się domagać piersiochy podałam ją. Przed odłożeniem starałam się ją przebudzić ale nie wiem czy się zczaiła.
__________________
paczanga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-11-10, 19:37   #42 (permalink)
Pierwsze kroki
 
nathalie's Avatar
 

Zarejestrowany: 1-11-2010
Miejscowość: namur belgia
Posty: 130
Nastrój:
13 podziękowań w 11 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika nathalie
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do nathalie
Domyślnie

Cytat:
mbea napisała Zobacz post
Cytat:
paczanga napisała Zobacz post
Cytat:
mbea napisała Zobacz post
a tak naprawde, to nie jest WAM szkoda ze dziecko ma zasypiac samo??? w lozeczku? powaznie tak w glebi serca nie czujecie zalu??? i strachu, ze Maluch ma sie stac coraz to bardziej samodzielny?
nie jest mi jej żalsiedze z nią w domu 24h, bawie sie przytulam, gotuje obbiadki, karmie piersią na zawołanie. mąż włącza sie w wychwanie córki jeśli chodzi o zabawy a nie obowiązki, więc usypianie i reszta to tylko ja. męza widuje tylko wieczorami i w nocy też się chcę poprzytulać do niego. chcę trochę prywatności i wolności

nie lubisz wlasnego dziecka??? czemu tyle zlosc w tobie? to nie dziecka wina ze prze rok wisialo ci na piersi - to ty tak zdecydowalas, bo nie chcialas podac butelki i bardziej stalych pokarmow na noc. i teraz oczekujesz ze w tydzien zmienisz 12to miesieczne nawyki wlasnego dziecka????
ksiazka najwidoczniej pochwala twarda milosc.... tylko dlaczego krzywdzic dziecko? i stresowac tuz przed snem??? najwidoczniej nie lubi wlasnego lozeczka i czuje sie w nim obco...
nie powinnam sie wtracac ale MBEA dlaczego twierdzisz ze PACZANGA nie lubi wlasnego dziecka i ma w sobie tyle zlosci?? przeciez jak kazda matka,kobieta chce dla swojego dziecka jak najlepiej to ze jej dziecko ma 12 mies i wlasnie teraz chce nauczyc samodzielnego spania to nie swiadczy o tym ze krzywdzi wlasne dzieck).na nauke nigdy nie jest za pozno lepiej teraz niz gdy dziecko ma np 2 lub 3 latka .wszystkie obowiazki leza na jej glowie bo maz pracuje i zapewne nie ma juz sil nosic 12 miesieczne dziecko bo juz nie wazy 4kg tylko napewno wiecej ja jestem w tekiej samej sytuacji chlopak pracuje do poznego wieczora i widzi corke tylko w nocy i jak ma 2 dni wolne i na mojej glowie wszystkie obowiazki matki i kobiety czyli zajmowanioe sie dzieckiem na ograglo zabawy przewijanie karmienie wieczorne kapanie przynoszenie sobie ciezkiej wanienki do pokoju ...pranie sprzatanie gotowanie zakupy i jest naprawde jeszcze sporo tego i ja tez juz nie mialam sily nosic na noc dziecko latwo sie mowi ale jest ciezko ja oduczylam w nie cale 4 ndi czy jakos tak i serce mi pekalo jak plakala ale powiedzialam sobie NIE ja musze ja tego nauczyc bo ja wiecznie mloda nie bede i nie bede miala tyle sil zeby moze za 2 lata nosic dziecko do spania ale madry jest ten kto ma w domu pomoc i nie robi tego wszystkiego sam wiec zycze powodzenia i naprawde trzymam kciuki uda sie napewno :) i jestes dobra matka my to wiemy :)
nathalie is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla nathalie za ten post przesyłają:
paczanga (28-11-10)
Stary 28-11-10, 19:43   #43 (permalink)
Spacerowicz
 
paczanga's Avatar
 

Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
Domyślnie

kingusia1991 mbea może i moje słowa zabrzmiały wrogo ale...
po pierwsze wiem dokładnie żete katusze mojego dziecka są tylko i wyłacznie moją winą bo od poc zątku nie postępowałam dobrze, mogę sie usprawiedliwiać ale, chyba nie o to chodzi
po drugie kocham moje dziecko i bardzo na nie czekałam, z resztą zawsze chciałam się zajmować domem i wychowywaniem dzieci. Sądzę jednak że tak jak macierzyństwo ma swoje piękne strony ma też i swoje cienie i utrata części wolności rodzi się razem z dzieckiem. Może "włoże kij w mrowisko" ale chyba żadna z Was mi nie powie że czasem ma dość swojego dziecka. Ja mam tak kiedy wstaję do dziecka 4-5raz w nocy żeby je przystawić do piersi (w której nad samy ranem nic juz nie ma). Córka wtedy strasznie gryzie brodawki, do tego mam straszne bóle pleców i zapalenie ścięgien.
Jeszcze raz napiszę że zachowanie moje córki jest wynikiem moich błędów.
__________________
paczanga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 28-11-10, 19:49   #44 (permalink)
Mistrz
 
Kinqa's Avatar
 
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło... :*

Zarejestrowany: 10-08-2009
Miejscowość: London UK
Posty: 11 500
Nastrój:
2 775 podziękowań w 1 901 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kinqa
Domyślnie

paczanga tak myślałam, ale Twój post tak zabrzmiał nieładnie :) i może dlatego odniosłam takie wrażenie...
wiadomo, że kochamy Nasze dzieciaczki i czasem mamy dość , ale jednak sama powiedz uśmiech dziecka i wszystko to co złe odchodzi w niepamięć... często tak się zdarza :) choćby u mnie, ale ja mam cierpliwość prawie, że bezgraniczną, chociaż czasem zdarza mi się mieć Kornelii dość

jesteś na pewno dobrą mamą i trzymam kciuki za tą Twoją metodę z tej książki :)
choć tej metody nie popieram.......
__________________
g.15:14 (uk) - CC 4275g i 57cm

Nie ma takich słów, które by mogły określić to jak bardzo go kocham :)

Kinqa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-11-10, 19:50   #45 (permalink)
Spacerowicz
 
paczanga's Avatar
 

Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
Domyślnie

nathalie i wszyscy trzymający za mnie kciuki, naprawdę dziekuję za wsparcie.
a z Panią mbea to ja znam i wiem że nigdy nie przebiera w słowach i zawsze prosto z mostu wyraża swoje zdanie. Każdy ma prawo wyrazić swoje, a ja nie muszę się z nim zgadzać:)
Jeśli ktoś zna jakiś lepszy sposób żeby nauczyć mała przesypiania całych nocy to z radością go wysłucham
__________________
paczanga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-11-10, 19:58   #46 (permalink)
Sprinter
 
Guga12's Avatar
 
...oczy są ślepe. Trzeba szukać sercem.antoine de saint-exupery

Zarejestrowany: 10-01-2010
Posty: 2 218
Nastrój:
1 309 podziękowań w 824 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Guga12
Domyślnie

Ech czytam i miałam już się nie udzielać bo trudno mi znieść płacz dziecka i nie do końca popieram taką metodę, może dlatego że cały czas mam nadzieję że moją Angelikę w jakiś inny sposób nauczę samej zasypiać (zasypia przy butli), ale gdyby inne metody zawiodły to też bym spróbowała i tą metodą.
Ale do rzeczy, mnie mama usypiała bujaniem jak długo tylko się dało i uwierzcie do teraz mam problem z zaśnięciem no chyba że jadę autobusem(buja) pociągiem(buja) samochodem(buja) kierowcą mogę być ale na krótkich trasach bo jak za długo jadę to spać mi się chce bo BUJA a w łóżku się muszę nieźle namęczyć zanim zasnę. Ech miałam tego nie pisać bo śmiesznie brzmi ale tak mam i uważam że jak dziecko potrafi samo zasnąć to jest jeden z większych prezentów jakie podarowała mu mama uwierzcie zdolność relaksu i zasypiania bez niczyjej pomocy jest bardzo ważną rzeczą u niemowląt.
Paczanga kibicuję Ci bardzo, ja mojej Angelice daję luz bo jeszcze malutka i jak płacze to jej pomagam chociaż najpierw próbuję robić wszystko żeby zasnęła sama
__________________





Guga12 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Guga12 za ten post przesyłają:
paczanga (28-11-10)
Stary 28-11-10, 21:03   #47 (permalink)
Mistrz
 
justysia_k's Avatar
 
There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness...

Zarejestrowany: 22-10-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 6 016
Nastrój:
2 641 podziękowań w 1 783 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do justysia_k
Domyślnie

panczaga czytam od poczatku i 3mam kciuki...
miedzy slowami wyczytalam ze stosujesz staly, godziinowy plan dnia, a moze tylko mi sie wydaje?
__________________
justysia_k is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla justysia_k za ten post przesyłają:
paczanga (28-11-10)
Stary 28-11-10, 21:40   #48 (permalink)
Spacerowicz
 
paczanga's Avatar
 

Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
Domyślnie

justysia_k są stałe godziny drzemek, spacerów i trochę rutynowych czynności, z jedzeniem jest strasznie trudno. Bardzo miło że mnie czytasz i kubicujesz, dopinguje to mnie do wpisów. Może komuś przydadzą się moje doświadczenia

Lidka budzi sie teraz co jakieś 45min. nie wiem czy to efekt naszej dzisiejszej niekonsekwencji, tego że dziś mało zjadła, czy może tego że po raz pierwszy dostała czekoladę.
__________________
paczanga is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-11-10, 12:47   #49 (permalink)
Spacerowicz
 
mbea's Avatar
 

Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: uk es pl wa
Posty: 768
Nastrój:
185 podziękowań w 129 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mbea
Domyślnie

........
__________________
cyt: To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
— Joanne Kathleen Rowling, Harry Potter

Ostatnio edytowane przez mbea : 06-12-10 o 18:00.
mbea is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-11-10, 12:58   #50 (permalink)
Spacerowicz
 
mbea's Avatar
 

Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: uk es pl wa
Posty: 768
Nastrój:
185 podziękowań w 129 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mbea
Domyślnie

nathalie masz racje !!! nie powinnas sie wtracac ...
__________________
cyt: To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
— Joanne Kathleen Rowling, Harry Potter

Ostatnio edytowane przez mbea : 06-12-10 o 18:00.
mbea is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:27.