Usypianie niemowlaka - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 29-02-08, 11:19   #1 (permalink)
Raczkujący
 
martaneu's Avatar
 

Zarejestrowany: 7-02-2008
Miejscowość: Jabłonowo Pomorskie
Posty: 50
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika martaneu
Wyślij wiadomość przez Skype™ do martaneu
Domyślnie Usypianie niemowlaka

Witam was serdecznie.
Jestem mamą 6 miesięcznej Oliwki, która potrafi zasnąć tylko przy piersi. Napewno wiele z was ma taki sam lub podobny problem - zasypia bujane, z buteklą lub smoczkiem. Jedne z was są tak jak ja na etapie przemyśleń (odzwyczajać czy nie od takiego zasypiania i w jaki sposób by to zrobić, teraz czy jak będzie większe?). Inne właśnie przez to przechodzą, a jeszcze inne mają to za sobą.
Podzielcie się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami. Jak "stwożyć" samodzielnego śpiocha? Jak to jest z niemowlakiem a jak z dzieckiem w wieku roczku czy półtora?
Cekam na was. Pozdrawiam.
__________________

martaneu is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-02-08, 11:28   #2 (permalink)
Biegacz
 
MYSZKA_MIKI's Avatar
 
jestem zmęczona

Zarejestrowany: 29-12-2007
Miejscowość: Szczecinek
Posty: 1 237
Nastrój:
96 podziękowań w 87 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika MYSZKA_MIKI
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do MYSZKA_MIKI
Domyślnie

ja się dopisuję! Nikola zasypia bujana na rękach zarówno w dzień jak i w nocy, waży juz 7 kg i jest to zdecydowane obciążenie dla mojego kregosłupa. Przez kilka dni usypiałam ją metodą Tracy Hogg i udało się, potrafiła już zasypiać sama w łóżeczku ale pojechałam do szkoły, zostawiłam ją u mamy i niestety dziecko oduczyło się zasypiać. Zamierzam jeszcze raz spróbować ją przestawić zbieram siły i za kilka dni biorę się do roboty.
MYSZKA_MIKI is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-02-08, 11:50   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 
emilia klekowska's Avatar
 

Zarejestrowany: 26-02-2008
Miejscowość: morąg
Posty: 298
Nastrój:
6 podziękowań w 6 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika emilia klekowska
Wyślij wiadomość przez Skype™ do emilia klekowska Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do emilia klekowska
Domyślnie

Cytat:
martaneu napisała Zobacz post
Witam was serdecznie.
Jestem mamą 6 miesięcznej Oliwki, która potrafi zasnąć tylko przy piersi. Napewno wiele z was ma taki sam lub podobny problem - zasypia bujane, z buteklą lub smoczkiem. Jedne z was są tak jak ja na etapie przemyśleń (odzwyczajać czy nie od takiego zasypiania i w jaki sposób by to zrobić, teraz czy jak będzie większe?). Inne właśnie przez to przechodzą, a jeszcze inne mają to za sobą.
Podzielcie się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami. Jak "stwożyć" samodzielnego śpiocha? Jak to jest z niemowlakiem a jak z dzieckiem w wieku roczku czy półtora?
Cekam na was. Pozdrawiam.
Martaneu ja mam to już za sobą miałam podobny problem z pierwszym synem ma teraz 6 lat tylko on zasypiał z butelka bujany godzinami po zjedzeniu próbowałam go kłaść żeby sam zasną brałąm tuliłąm jak się uspokoił kładłam i tak w kółko aż miękłam i na nowo bujałam aż mój tato z mężem wzieli sprawe w swoje ręce *wygonili* mnie na dwór maleńki płakał tatuś go uspokajałale bez kołysania podnosił tyle razy ile musiał i usną i tak co wieczór i po kilku dniach o 19 co dzień do tej pory zasypia sam, miał wtedy 7 miesięcy to dość trudne dla mamy ale skuteczny przynam że płakałam ale drzwii zamkneli na klucz bo inaczej bym weszła i go wzieła i kołysała z drugim synkiem już nie będe miała problemu je kłade go do łóżeczka gaworzy i za sypia palecam tylko musisz być twarda albo poproś męża bo wie że przy pierwszym diecku może to być trudne dla cibie powodzenia
__________________
DAWIDEK MIKI
emilia klekowska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 29-02-08, 12:13   #4 (permalink)
Mistrz
 
Aniołek Łysego's Avatar
 
nie bój się wszystko ci dam....

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: Brzeg
Posty: 5 310
Nastrój:
1 677 podziękowań w 1 211 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Aniołek Łysego
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Aniołek Łysego
Domyślnie

no ja też mam problem z usypianiem przy cycku
w ciągu dnia to ładuję małego do wózka i spacerujemy... tak zasypia najłatwiej ale wieczorem... ehhh brak słów... kilka razy udało się że zasnął bez niczego w łóżeczku po kąpieli i karmieniu ale znów mu się coś odwidziało... i nie wiem czy mam pozwalać żeby się darł czy raczej jeszcze czekać...

zaznaczam że on na prawdę się drze... baaaardzo głośno.... potrafił nawet 2,5 h krzyczeć
__________________


jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r.
zaręczyliśmy się 21.06.2011r
always in my memory
mój brat 20.08.1985-18.01.2005
http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242
25.11.2010r.
Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka
Aniołek Łysego is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-02-08, 14:21   #5 (permalink)
Mistrz
 
radość serca's Avatar
 
Najukochańszy 4-latek :*

Zarejestrowany: 7-12-2007
Posty: 16 321
4 176 podziękowań w 3 096 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika radość serca
Domyślnie

U mnie Synek na noc najczęściej dostaję Nutramigen, zdarza się że przy niej zaśnie, ale nierzadko dodatkowo chce cyca i albo przy nim usypia, albo trzeba Go kołysać... Nigdy jeszcze nie zasnął sam w łóżeczku...

Myszka a napisz jak wygląda ta metoda Tracy?
__________________
Pozdrawiam

radość serca is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-02-08, 14:22   #6 (permalink)
Mistrz
 
radość serca's Avatar
 
Najukochańszy 4-latek :*

Zarejestrowany: 7-12-2007
Posty: 16 321
4 176 podziękowań w 3 096 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika radość serca
Domyślnie

Cytat:
Aniołek Łysego napisała Zobacz post
zaznaczam że on na prawdę się drze... baaaardzo głośno.... potrafił nawet 2,5 h krzyczeć
Ma Kacperek mocne płuca
__________________
Pozdrawiam

radość serca is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-02-08, 16:04   #7 (permalink)
Raczkujący
 
martaneu's Avatar
 

Zarejestrowany: 7-02-2008
Miejscowość: Jabłonowo Pomorskie
Posty: 50
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika martaneu
Wyślij wiadomość przez Skype™ do martaneu
Domyślnie

Ja na razie nie mam odwagi się zabrać za odzwyczajanie. Boję się tego płaczu (mojego i jej). Mieszkam sama bo mój M za "chlebem" do danii pojechał i będę się musiała z tym zmierzyć sama. Z resztą on jest jeszcze bardziej miękki niż ja i pewnie nie wiele by pomógł tylko kazałby dać cyca byleby tylko jego kwiatuszek nie płakał.
Zastanawiam się też nad tym czy nie poczekać z tą rewolucją aż mała będzie większa i będe ją odstawiać od piersi, np. jak będzie miała roczek czy półtora. A może to tylko złudne nadzieje że wtedy będzie lżej?
Chyba nie jęstem przekonana co do tego że taki stres dla dziecka sie opłaca i czy to jest na pewno dobre dla takiego malucha, czy to tylko nasza wygoda i święty spokój za tym przemawia.
__________________


Ostatnio edytowane przez martaneu : 29-02-08 o 19:16.
martaneu is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-08, 00:07   #8 (permalink)
Mistrz
 
monikouette's Avatar
 
ale bym sie rozdwoila, Ty nie???

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Tours- Francja
Posty: 14 218
Nastrój:
3 736 podziękowań w 2 347 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monikouette
Wyślij wiadomość przez MSN do monikouette Wyślij wiadomość przez Skype™ do monikouette Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monikouette
Domyślnie

poczytalam sobie co nastukalyscie i z doswiadczenia tylko znajomych a nie wlasnego powiem ze wydaje mi sie ze im pozniej tym trudniej...
latwo mi to mowic bo moj Noas (jak i Natanek) to butelkowe dzieci i w wieku 3 miesiecy przesypiali cale nocki i nigdy nie mialam z tym problemu. ale tak na zdrowy rozsadek wydaje mi sie ze przez rok czy nawet poltora wpajamy dziecku takie a nie inne metody i tradycje zasypiania, przy cycu badz z mama w lozku. i mysle ze im dziecko wieksze tym trudniej jest odzwyczaic
ale moze sie myle, mam nadzieje ze sie myle :)
ale tylko po prostej linii analogii poszlam myslac ze
ktos zaczyna palic papierosy, na poczatku pewnie jest latwiej je odstawiuc niz po roku czy poltora. sorki za takie porownanie ale taka mysl akurat przyszla mi do glowy...
__________________



moj BLOG
monikouette is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-08, 00:14   #9 (permalink)
Ekspert - położna
 
SylwiaŁ-W's Avatar
 

Zarejestrowany: 3-01-2008
Miejscowość: Wyszków
Posty: 402
52 podziękowań w 47 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SylwiaŁ-W
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SylwiaŁ-W
Domyślnie

Zgadzam się z Monikouette, im później tym trudniej.
Moja Majka ma prawie dwa lata i budzi się w nocy 2-3 razy na cyca, zasypia też głównie przy cycu. Masakra. Nie pamiętam już kiedy przespałam noc :( i narazie nie zapowiada się żeby chciała zrezygnować, wręcz przeciwnie.
Dobrą metodą na usypianie jest metoda, polegająca na tym, że dziecko odkładamy do łóżeczka i wychodzimy. Gdy zaczyna płakać wracamy, nic nie mówiąc bierzemy na ręce, uspokajamy i znowu odkładamy malucha do łóżeczka i tak do skutku, za każdym razem wychodząc na coraz dłużej.
życzę powodzenia
__________________
Nikolka


Maja


SylwiaŁ-W is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-08, 00:22   #10 (permalink)
Mistrz
 
monikouette's Avatar
 
ale bym sie rozdwoila, Ty nie???

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Tours- Francja
Posty: 14 218
Nastrój:
3 736 podziękowań w 2 347 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monikouette
Wyślij wiadomość przez MSN do monikouette Wyślij wiadomość przez Skype™ do monikouette Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monikouette
Domyślnie

Sylwia, no czyli jednak dobrze myslalam, tak chce logika i wychodzi na to ze tak jest.
a co do tego wychodzenia, tak samo jest przy butelkowych :)
na samym poczatku, zanim sie dziecko nauczy samodzielnego zasypiania bez jedzenia, tez zdarzaja sie pobudki. i tak wlasnie robilam, w razie pobudki szlam do pokoju (bo u nas maly spal we wlasnym pokoju od samego poczatku) zero halasu, zero zapalonego swiatla, nic, w ciszy i pawie po omacku dawalam smoczek czy pieluszke, glaskalam i wychodzilam. tak przez trzy nocki, potem juz spal :)
__________________



moj BLOG
monikouette is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:54.