|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#22 (permalink) |
|
Sprinter
|
trzymam kciuki Aniołku, moj maly juz sam zasnalpo jedzonku
__________________
"Szczęście zdobywa się pod warunkiem, ze się go nie pragnie zdobyć." http://www.mateuszeks.dzieciaczek.pl/<--nowe zdjęcia^^ :)
|
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Sprinter
|
no dziś idzie dobrze... postękał i powqrzał się jakies 30 minut... ułożył na boczku i śpi...
zobaczymy jak będzie później |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
#25 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Przeszłam przetrzymywanie w łóżeczku, przeszłam 2, 5 godzinny płacz i spazmy wiwczorem i w środku nocy, przeszłam nerwowe spięcia z mężem (ja pracuję, on jest na wychowawczym) nawet starszą córkę musiałam odganiać, gdy mały wpadł w trans, "bo co ty mu mama robisz?", koleżanki doradzały: jak małego odstawisz od piersi (odstawiłam, gdy miał 14 miesięcy) będzie lepiej spał... Czekałam tydzień... bez skutku... miesiąc... ryk płacz. Starsza córka Zuzanna zasypiała w łóżeczku niemal na moją prośbę i do dzisiaj punkt 20 jest w łóżku a mały biega... po ok. 1,5 miesięcznej walce (lekarka włączyła nawet melisę, na którą Beniamin się szybko uczulił) wróciliśmy do punktu wyjścia. Mały śpi centralnie wtulony we mnie ... czekam do dwóch latek, może da sobie wytłumaczyć.. tymczasem cieszę się, że możemy przespać noc...
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Słowa pdziwu dla wszystkich dzielnych mam i maluszków, które tak świetnie uczą się zasypiać w łóżeczku!
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
|
|
#27 (permalink) |
|
Sprinter
|
iszpan no właśnie to bym chciała uniknąć... ale własnie czasami tak jest że znajdzie się taki tulak co za chiny go się nie da odczepić od siebie... no nic trenujemy zobaczymy... życzęp owodzenia :)
|
|
|
|
|
|
#28 (permalink) |
|
Raczkujący
|
A ja dalej nie mam odwagi się za to zabrać:Smutny:
No i nie mam nikogo kto by mnie zmotywował. W kółko słyszę że może lepiej nie bo to sie jeszcze może odbić na psychice dziecka itp. ![]() Mam mętlik w głowie. Przerażają mnie te drastyczne metody. Przeczytałam "Uśnij wreszcie" teraz zabieram się za "język niemowląt". Podziwiam wszystkie odważne mamuśki i ich maluchy. Naprawdę wielkie BRAWA |
|
|
|
|
|
#29 (permalink) | |
|
Sprinter
|
martaneu u mnie poparcie małe... wszyscy chodzą za mną i mi gadają żebym go cyckiem uśpiła żeby nie płakał... a moja mama to już całkiem mnie opiernicza... dobrze że teraz wyjechała, bo tato mniej mi się wtrąca...
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#30 (permalink) |
|
Moderator
|
Martenau - do samodzielnego usypiania dziecka, to mama musi być najpierw gotowa ;). Jak nie czujesz się na siłach, to nie próbuj, bo niepotrzebnie będziesz się gryźć z sumieniem i jest wówczas mała szansa na powodzenie samodzielnego usypiania maluszka. Nic na siłę. Przyjdzie taki dzień, że będziesz czuła, że jesteś na to gotowa
![]() |
|
|
|
|
|
#31 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#32 (permalink) |
|
Biegacz
|
mój Jaś ma skończone 5 miesięcy - od początku żyje tylko na butelce - tzn teraz też na łyżeczce - no ale od początku zasypiał tylko na rękach - a to z racji nieszczęsnej kolki którą przez pierwsze dwa tygodnie miał od 8 rano do 21 wieczorem - z przerwami na sen - i tak się przyzwyczaił że potem też tylko na rękach - teraz mamy mieszankę - zasypia albo przy butli, albo w wózku, albo na rękach - nie ma mowy żeby zasnął sam w łóżeczku - a ja też nie czuję się na siłach żeby go przestawiać na samodzielne spanie - ot i tak nam czas leci
|
|
|
|
|
|
#33 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam.
Tez miałam ten sam problem co wy dziewczyny. Oliwia do 5 miesiac byla buja na rakeach godzine dwie zdaazlo sie dluzej a gdy ja chcialam odłożyc do łóżeczka budzila sie i smiała albo patrzyła na mnie :)to byl dla mnie koszmar tym bardziej ze byla coraz starsza i coraz ciezsza:) pewnego dnia.... postanowilam w dzien zrobic z nia drzemke na naszym malzenskim łózu polozylysmy sie i patrzylysmy na bajki....no i glaskalam po główce i takz asnela...probowalam raz drugi..i taks ie zaczelo zasypiala na naszym łóżku:)pozniej ją przenosilam do łóżeczka teraz Oliwia ma juz 7 i pół miesiąca:)po kąpieli dostaje nutramigen z kleikiem i ...kladzona jest do łózeczka is ama zasypia:) a w dzien klade ja na nasze lozko:)bo tam jej spi sie najlepiej w dzien:) do odwaznych swiat nalezy:)ja nigdy bym niemogla patrzec na to jak Oliwia płacze nie jestm przyzwyczajona do tego:) wiec jak tylko jej sie niepodobalo to zmienianie pozy snu to prubowalam troch ena raczkach pochodzic po pokoju i znowu herbatka i smoczek i znowu lezymy:)patrzymy w oczka:)i juz:) NIC NA SIŁE!!!powodzenia:) |
|
|
|
|
|
#34 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Ale mnie dzisiaj Oliwia zaskoczyła
.Zasnęła w dzień bez piersi. Tzn. tak prawie. Wyjęłam jej pierś z buzi jak jeszcze nie całkiem spała, najpierw szukała i popiszczała minutkę i zasnęła. Spała prawie 1,5 godz. ![]() Może to jest jakiś sposób ![]() |
|
|
|
|
|
#35 (permalink) |
|
Sprinter
|
mi się wydaje że to zależy od dzieciaczka... przecież one mają swoje charakterki już... no a ja widzę że u nas chyba coraz lepiej idzie... dzisiaj też sam zasnął.. pokrzyczał potem pomarudził i śpi :) powoli chyba łapie o co chodzi...
|
|
|
|
|
|
#36 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
Ale wszystko przed nami, bo kiedyś cycanie się skończy i trzeba będzie wprowadzać inne metody ![]() Wam oczywiście życzę wytrwałości i sukcesów, by Dzieciaczki ładnie zasypiały same :) |
|
|
|
|
|
|
#37 (permalink) |
|
Sprinter
|
nio dziś było 25 minut... potem tel. go obudził ale 5 minut i obucił się na boczek i zasnął :)
powoli chyba się udaje :) |
|
|
|
|
|
#38 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
No to najszczersze gratulacje... dla malucha przede wszystkim! Bystry chłopak!
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
|
|
#39 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Beniamin też poczynił małe postępy! Mówi "Pać" , wchodzi na łóżko, układa poduszki, przykrywa się kołderką i znów zadowolony z siebie "pać". Wczoraj wieczorem udało mi się wyjść, gdy ten jeszcze świadomie tulił się do pluszowego konika.
![]()
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
|
|
#40 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Dziewczyny!
Siedze przy kompie i płaczę... z radości . Zdecydowałam sie dzisiaj rozpocząć naukę samodzielnego zasypiania. Pomieszałam trochę metodę z książki "Uśnij wreszcie" i Tracy Hogg. Oliwia zasnęła w 15 min i tylko raz musiałam ją uspokajać![]() ![]() ![]() Śpi teraz jak aniołek wtulona w Misia Rysia. Wiem że "jedna jaskółka wiosny nie czyni", ale dostałam takiego kopa z pozytywna energią, dobrym nastawieniem i wiem że będzie dobrze. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:57.












dla Kacperka!!













.


powoli chyba się udaje :)
Wygląd liniowy
