|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#21 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-09-2010
Posty: 92
1 podziękowanie w 1 poście
|
Dziekuje! dziekuje! dziekuje!!! jestescie spaniałe! potraficie wybic człowiekowi z głowy glupie myslenie:)Dziekuje,już mi jakoś lżej jest:)dziekuje bardzo:)mój mały 30 skonczy 4 miesiace to pewnie za pare miesiecy bedzie juz wędrował:) po łozku
|
|
|
|
|
|
#22 (permalink) |
|
Raczkujący
Gabi
Zarejestrowany: 17-10-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 68
Nastrój:
6 podziękowań w 4 postach
|
Jeszcze jest opcja śpiworka dziecięcego. Wtedy masz pewność, że dziecko się nie zaplącze pod kołderkę.
|
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Biegacz
Ola- Lola :*
Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 832
Nastrój:
748 podziękowań w 472 postach
|
Moja odkąd skończyła 2 tygodnie uznaje do spania jedynie pozycję na brzuszku. Ostatnio zaczęła się przekręcać i śpi w przeróżnych pozycjach. Zamiast kocyka czy kołderki u nas świetnie sprawdza się śpiworek. Nie ma szansy żeby Ola w niego "wpełzła". Poza tym nie rozkrywa się i zawsze jej ciepło.
Trzeba trochę intuicji i jak piszą dziewczyny - wyluzować. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Sprinter
Moje szczęście :*
Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
|
Ja miałam do małego zwykłą nianię elektroniczną, ale moja szwagierka miała z funkcją monitorowania oddechu. Podobno zaczynała działać jak dziecko nie oddychało bodajże 10 sekund, dokładnie nie pamiętam, ale na szczęście nigdy nie było to sprawdzone w rzeczywistości :)))
A co do pozycji spania, to mój Szymek do 3 miesiąca spał w rożku, potem na pleckach, a na brzuszku zaczął spać jak nauczył się sam obracać :) |
|
|
|
|
|
#25 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
|
pysia ja na początku też sie bałam bardzo odnośnie snu dziecka. moje obawy dotyczyły też krzywej główki od leżenia w jednej pozycji. wiec obracałam cały czas niedając sie wyspać małej
echteraz z perspektywy czasu to następne dziecko będę układała w większości na brzuszku bo to lepsze na bioderka od pieluchowania i mięśnie wyrabia. odnośnie śmierci łóżeczkowej czytałam trochę i to są znikome procęty dzieci nawet promile. nikt nie udowodnił że zależy ona od pozycji dziecka. czy znasz jkaies dziecko które umarło na to? albo czy twój pediatra zna? myśle że obie odpowiedzi brzmią nie. to psychoza strachu moja mała też sie waliła głową o szczebeki strasznie. kiedyś nawet wywaliła te wkładane i jej głowa utkwiła między nimi-przezyłyśmy i to. ochraniaczy nie zakładam bo nie widzę co się dzieje w łóżeczku. uszy do góry
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-09-2010
Posty: 92
1 podziękowanie w 1 poście
|
Załozyłam mu to,ale jestem bardziej zestresowana że alarm się włączy i pózniej wogóle juz nie bede spala bo bede sobie wmawiać ze nie zadziała dobrze i bedzie kicha.Nie znam zadnych dzieci.Żyłam dotychczas z myśla że mooje kolezanki rodzina itp maja dzieci i nic się nie działo.Słyszałam tylko na paru forach ze dziecko sąsiadki,albo komuś w rodzinie.Ale na tyle forum ile czytalam o tym i o tym monmitorzxe to z 4 przypadki albo 5.Juz nie wiem,obawiam się że dziś siągnę bo chodzę jak w amoku i myśle czy się włączy czy nie.
|
|
|
|
|
|
#27 (permalink) |
|
Sprinter
Moje szczęście :*
Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
|
Kochana Pysiu wyluzuj trochę, bo zwarjujesz od tego ciągłego strachu!!! Nie możesz cały czas myśleć, że stanie się coś złego!!! Poza tym pamiętaj, że jak coś ma się wydarzyć, to i tak się wydarzy. Rozumiem Twoje obawy, bo tak zawsze jest przy pierwszym dziecku, ale nie daj się zwariować. Nie warto też słuchać za dużo "dobrych rad" babć, cioci i koleżanek, które wszsytko wiedzą lepiej, bo są bardziej doświadczone. Zdaj się na swój instynkt i pamiętaj, że dziecko krzywdy sobie nie zrobi.
|
|
|
|
|
|
#28 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 29-09-2010
Posty: 92
1 podziękowanie w 1 poście
|
Dziewczyny co do zyczliwych rad.Tez to przechodzilyscie??moja mama ciągle cos,nie układaj go tak,daj mu poduszke, daj mu cherbate, idz z nim na spacer,za cieńko ubrany (body pajacyk kąbinezon i koc) ona rozbiera i ubiera go od nowa ( body pajac bluza spodnie polarowe kąbinezon i gruby koc i cieniutka czapeczke a na to grubą) ciągle sie z nimi kłóce ze podwazaja moje decyzje,ja robie tak a oni zaraz biorą małego i robia po swojemu.Przez 2 miesiace się z nimi kłócilam o cherbate zwykłą i duża puchowa poduszkę.Twierdza ze tak wychowali swoje dzieci i lepiej wiedza niż Ci teraz mądrzy lekarze ksiązki i wogóle.
|
|
|
|
|
|
#29 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
|
po tym co napisałaś o mamach myślę że one podkopują u ciebie wiare w siebię (i zdrowy rozsądek). Dlatego też boisz się tak o dziecko.
ja przerabiam to z teściową.
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#30 (permalink) | |
|
Sprinter
Moje szczęście :*
Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|