|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#41 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 16-03-2011
Miejscowość: Tychy
Posty: 19
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
no jak zasypia to przy cycusiu, przy butelce albo sam tylko musi być smok w buzi....
|
|
|
|
|
|
#42 (permalink) |
|
Osesek
Amelka to moja miłość nad życie
Zarejestrowany: 31-10-2010
Posty: 21
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Amelka jak była kilkumiesięcznym niemowlakiem zasypiała ze smoczkiem -który i tak szybko wypluwała ;-) w wózeczku później przekładaliśmy ją do jej łóżeczka. Później było nieco problemu z przyzwyczajeniem jej do spania od razu w łóżeczku, był płacz (nieraz płakałam razem z nią ale wiedziałam, że muszę być konsekwentna w tym co robię ) krzyk chodzenie tam i z powrotem ale kilka dni, moje zaciśnięte zęby żeby wózka nie przytaszczyć z powrotem i udało się :-)
Ostatnio edytowane przez ami666 : 26-03-11 o 01:22. |
|
|
|
|
|
#43 (permalink) |
|
Biegacz
biegamy i psocimy :D
Zarejestrowany: 25-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 766
Nastrój:
1 041 podziękowań w 632 postach
|
Moja Niunia ma już prawie 3 miesiące. W ciągu dnia do niedawna zasypiała przy cyku po każdym karmieniu na ok 15 min. Teraz są 2 drzemki ok. 50 min 2 razy w ciągu dnia. Z tym, że muszę ją ukołysać, inaczej sama nie uśnie. Bywa też tak, że siedzi na moim brzuszku oparta pleckami, daję smoka i zasypia. Jak ją nauczyć zasypiania samej? W nocy nadal zasypia przy cycu, ale zdarza się, że nie i wtedy również muszę jej dać smoka i ukołysać. Może coś mi doradzicie?
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#44 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
po prostu potrzebuje twojej bliskosci i zapachu dlatego najwygodniej u mamusi ![]() |
|
|
|
|
|
|
#45 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Ann, nie wiem czy masz mozliwosc wystawienia Malej na balkon, albo do ogrodu.
Mialam problem z polozeniem Malej spac do poludnia. Spala jak Twoja przy cycku. Polozna doradzila mi, by mniej wiecej godzine po obudzeniu po spaniu nocnnym (dzieci wtedy sa juz zmeczone) wsadzic Mala do wozka i "za drzwi". Wozek mozna pobujac nieco. Moja Mala "odlatuje" w ten sposob w ciagu 10 minut i spi okolo godziny. Po raz drugi zasypia mi w trakcie spaceru. Wowczas spi okolo 4 godziny. Na noc stosujemy zasade rutyny: mycie, zmiana pieluszki i ciuszkow na pizamke, dluuugie jedzonko i jak Mala jest "zamulona" to odkladamy ja do lozka. Wowczas posteka, posteka i zasnie. Wazne jest by w momencie rozpoczynania przygotowan, w pokoju w ktorym Mala ma zasnac bylo juz cicho i przytlumione swiatlo. |
|
|
|
|
|
#46 (permalink) | ||
|
Biegacz
biegamy i psocimy :D
Zarejestrowany: 25-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 766
Nastrój:
1 041 podziękowań w 632 postach
|
Cytat:
Cytat:
Może rzeczywiście to jeszcze za wcześnie. A ty Jomira nie jesteś ze styczniówek? |
||
|
|
|
|
|
#47 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
No ja ta oszukana styczniowka :) Bo ostatecznie urodzilam 2 lutego.
Co do tego bujania, to ponoc jak maluch zaskoczy to, bedzie tego bujania mniej. ja poki co robilam tak 4 razy i jest tak faktycznie. Najwazniejsze, ze Mala spi. Wczesniej przysypiala mi na cycku po 15 minut i niemozliwe bylo nawet wstanie z fotela, ze nie wspomne o odlozeniu jej do lozeczka. Mloda zasypiala dopiero jak wyruszalam na spacer czyli okolo 12-13. Dzieki "trickowi", to sie zmienilo. |
|
|
|
|
|
#48 (permalink) | ||
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Cytat:
Ann wydaje mi sie, ze jak na 3-miesieczne dziecko Twoja corka malo spi. Moze nie potrafisz wychwycic tych pierwszych oznak zmeczenia, a pozniej mala jest zbyt zmeczona, zeby zasnac samodzielnie. Wazne jest tez, zeby odkladac dziecko, kiedy ono wie, co sie dzieje. Jesli dziecko zasypia przy piersi, Ty je cichaczem wkladasz do lozeczka, to obudzi sie z wrzaskiem, bo jest zdezorientowane. zasnelam przy mamie, a teraz jestem w innym miejscu i mamusi nie ma. |
||
|
|
|
|
|
#49 (permalink) |
|
Biegacz
biegamy i psocimy :D
Zarejestrowany: 25-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 766
Nastrój:
1 041 podziękowań w 632 postach
|
Teraz usnęła sama w łóżeczku. Położyłam ją gdy dawała oznaki, dałam smoka i byłam przy niej aż zamknęła oczka na dobre. Chwilami ciężko mi odczytać jej sygnały. Jeszcze niedawno dużo spała. Noc prawie cała była przespana, a teraz po 3-6h się budzi na jedzenie.
Solange jak postępowałaś, żeby Twoja Malutka sama usypiała? |
|
|
|
|
|
#50 (permalink) | |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 10-06-2010
Miejscowość: wolsztyn/køge
Posty: 2 463
Nastrój:
503 podziękowań w 398 postach
|
Cytat:
Skoro sama zasnela w lozeczku, to jestescie na dobrej drodze Ja nie musialam uczyc mojej malej samodzielnego zasypiania, tzn. od narodzin po prostu byla odkladana, bez bujania, noszenia, itp. nie zna innej metody. Moze to niepopularne co napisze i czesc mam sie ze mna nie zgodzi, ale to my, rodzice przyzwyczajamy dzieci do przedziwnych sposobow na zasypianie; od noszenia po jazde samochodem. jesli Twoja corka jest nauczona bujania, to na poczatek mozesz ja odkladac do lozeczka i delikatnie poklepywac po pleckach. jesli potrzebuje bliskosci, to glaszcz ja po glowce, zamiast nosic. |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|