|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#181 (permalink) |
|
Spacerowicz
MOJA Majusia ;**
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: ...
Posty: 702
Nastrój:
282 podziękowań w 211 postach
|
Od poczatku kladlam Majke do lozeczka i zasypiala sama, pozniej przyszedl czas noszenia na rekach (Tatus wrocil z zagranicy) no i mialam problem przez 2 miesiace ale obecnie wszystko wrocilo do normy :)
|
|
|
|
|
|
#182 (permalink) | |
|
Spacerowicz
MOJA Majusia ;**
Zarejestrowany: 20-08-2010
Miejscowość: ...
Posty: 702
Nastrój:
282 podziękowań w 211 postach
|
Cytat:
Przebudza sie na smoczek albo herbatke i idzie dalej spac. Czasami nie przebudzi sie ani razu a czasami potrafi do 6 razy w ciagu jednej nocy :) |
|
|
|
|
|
|
#183 (permalink) |
|
Sprinter
Kocham, lubię, szanuję..
Zarejestrowany: 6-03-2011
Miejscowość: Wrocław
Posty: 2 692
Nastrój:
400 podziękowań w 269 postach
|
Moje dziecko zasypiało początkowo zawsze "u siebie". Po kąpieli była taka nasza chwila na tulenie, a potem układałam go w łóżeczku i za kilka minut spał. Jednak jak skończył 8 miesiąc to coś się mu pozmieniało. Jak tylko go odkładałam, to od razu się zrywał na równe nogi i płakał. Teraz albo siedzę koło łóżeczka póki nie zaśnie, albo tulę go na rękach (siedzę, nie noszę, nie bujam). Pośpiewam, albo bajkę poopowiadam i za kilka minut już śpi. Tylko musi czuć moją obecność. Co do przesypiania nocy to nie mięliśmy nigdy z Małym większych problemów. Dość szybko załapał rytm dnia i nocy- myślę, że dużo tu pomogło to, że z mężem bardzo pilnowaliśmy, żeby taka codzienna rutyna była zachowana. I Mały po prostu się przyzwyczaił.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#184 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witam, jestem nowa na forum. Mój szkrab na początku spał w swoim łóżeczku, ale jako że karmię go piersią śpi razem ze mną i mężem na łóżku. Przenoszę go czasami do jego łóżeczka ale nie zawsze mi to wychodzi. Syn lubi kiedy ktoś jest blisko niego, wtedy śpi spokojnie. W dzień śpi zawsze po 10 i po 14 około 2 godzinki w wózku, tak to w ogóle nie chce spać, najlepiej śpi mu się na świeżym powietrzu, sprzyjają temu spacery i lubi bardzo spać na ogrodowej huśtawce babcia go nauczyła spania na niej w lato nie można go z niej z ciągnąć. Jeśli chodzi o spanie przy piersi to uśnie mu się z cycusiem ale sam po kilku minutach go wypuszcza.
![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|