|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witajcie
Ponieważ ten dylemat pojawia się na wielu wątkach postanowiłam go oddzielić czasami dochodzi do zażartych dyskusji co lepsze ale chyba nie ma odpowiedzi Niewątpliwie mleko matki jest zdrowe,ma przeciwciała,wytwarza więź matki z dzieckiem ale karmienie z butelki mlekiem modyfikowanym to nie tragedia i nawet mamy które świadomie zdecydowały się na takie karmienie nie są gorsze Ważna by mama była zadowolona,wyluzowana to wtedy i dziecko sie dobrze chowa. A jak karmienie piersią idzie źle i mama się stresuje to dziecko to wyczuwa i jest coraz gorzej,i mama i dziecko na tym cierpią Są też mamy co robią wszystko by karmić naturalnie i podziwiam je osobiście za to. Chociaż karmiłam córkę od początku piersią to i nie raz sama się zastanawiałam ,że lepiej by było jak by była na butli,bo cycuś uwiązuje a szczególnie w tedy jak dziecio nie chce z butelki pić jak to jest u nas. Starsza córka była na butli,wychowała się i też jakoś to było a nie byłam tak uwiązana i czasami mogłam po prostu ją zostawić z babcią i odpocząć Fakt,że starsza częściej chorowała jako maluch ale czy jest to tylko wyłącznie wynikiem sztucznego karmienia to nie wiem,dzieci też się przecież różnią. Także mamusie nie ma co się spierać szczególnie o to są gorsze rzeczy niż podanie mleka sztucznego... Każda mama chce jak najlepiej dla swej kruszynki....a to,że nie może karmić często wywołuje stres,poczucie winy,uważam ,że nie potrzebnie Ważne żeby karmić,żeby maleństwo było syte to i będzie spokojne nic na silę,choć absolutnie nie proponuje mamą którym karmienie idzie pod górkę,by przechodziły na butelkę....chce tylko aby nie stresowały się tak bardzo |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja synka karmiłam tylko tydzień piersią i sama przeszłam na butlę i modyfikowane mleczko dlatego ,że mały bardzo się denerwował przy cycusiu no i szybko straciłam pokarm:( Przy córce postęp bo karmiłam prawie 3 tygodnie jak dla mnie to dużo ale również szybko stracilam pokarm mimo iż kożystalam z rad doradcy laktacyjnego no i butla:)
![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
A ja karmię od początku piersią ... i teraz chciałabym przejść na butle i mam ogromny problem , bo Mały wogóle nie chce Go pić :/
__________________
14.03.12 Maja Katarzyna ( 3650g i 55 cm) 12:25 CC ![]() 28.10.2009 Szymon Piotr ( 3700g i 56cm) 21:05 CC ![]() ![]() ![]() Uploaded with ImageShack.us |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Staś ma w tej chwili 9 miesięcy i karmię go piersią, nie wyovrażam sobie jak będzie przestawić go na mleko modyfikowane gdyz on nie uznaje butli i smoka... chciałabym karmić do ok. roczku a potem pomalutku przestawiać... zobaczymy
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja pierwszą córcię karmiłam piersią do około 5 miesiąca, dokładnie do momentu gdy po 2-godzinnym jedzeniu z obu piersi dalej była głodna, potem pierś została tylko w nocy a potem już całkiem butla.
Drugą kruszynkę karmiłam około 3 tygodni a później ze względu na moje problemy zdrowotne i przyjmowane leki lekarz zabronił mi karmić. Mała jest na butli, jest super zdrowa babeczka i rozwija się prawidłowo, nie mam stresu ani wyrzutów że jej nie karmiłam tak wyszło i tyle. I tak przecież najważniejsza jest kochająca mama ;) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
:)
Zarejestrowany: 1-02-2010
Miejscowość: Wrocław
Posty: 121
Nastrój:
55 podziękowań w 33 postach
|
A ja polecam dla mam z wyrzutami sumienia nie karmiacymi piersią i nie tylko Blog butelkowy
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
A ja mialam wyzuty od samego poczatku, mimo ze w szpitalu powiedzieli mi ze musze karmic butelka bo nie mam pokarmu a Fabian wazyl 2600g :( A w poradni laktacyjnej tezmi nie dali wielkich nadziei. Ale wiem ze dla mam to wielki stres, ale ktoras z dziewczyn ma racje jak mama jest odstresowana dziecko sie dobrze chowa. Dzis Fabian ma 6 miesiecy i wazy okolo 8 kilo :) jest zdrow jak ryba :P
__________________
ślub cywilny: ![]() http://mamaczytata.pl/pokaz/9175/fabianek ![]() - znów się wzięłam za siebie
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
prosze o głosiki
http://www.bobovita.com.pl/musy/#/galeria/3fbec7d3
309c01fbb8a74743d2fa8779
Zarejestrowany: 31-05-2010
Miejscowość: Góra
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
|
hejka,ja moją Klaudusie karmiłam od samego początku miesznie,bo choć bardzo chciałam ją karmić wyłącznie z piersi,to nie dawałam rady,a teraz to już całkiem przeszłam na mleko modyfikowane
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
prosze o głosiki
http://www.bobovita.com.pl/musy/#/galeria/3fbec7d3
309c01fbb8a74743d2fa8779
Zarejestrowany: 31-05-2010
Miejscowość: Góra
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
|
Moim zdaniem i nie tylko najlepsze jest mleko matki dla maleństwa,więc jak się ma wybór to ja polecam takie mleko bo dostarcza dziecku wszystko co jest mu potrzebne
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
Moje szczęście :*
Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
|
Ja mojego synka piersią karmiłam tylko dwa tygodnie, później karmiłam go z butelki moim pokarmem i mm, a jak miał 5tygodni to całkowicie przeszliśmy na mm i nie uważam, zeby było to z jakimś uszczerbkiem dla niego. Mam porównanie z koleżanką, która ma synka w tym samym wieku, karmiła go ponad rok tylko piersią i częściej jej chorował niż mój na mm, więc wydaje mi się, że wszystko zależy od dziecka :)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|