Krzyk niemowlaka,błagam o pomoc! - Strona 8 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-07-10, 13:25   #71 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

mama monika dobra jesteś

ja urodziłam w nocy i do rana leżałam na sali poporodowej a Asia spała obok w boksie...zero karmienia....pierwsze karmienie po 6 godzinach

ale Asia była małym ssaczkiem i odrazu wiedziała co to cycek i że należy on do niej
raz przybyła pani położna z odsieczą i butelką ale Asia jak poczuła smoka to pluła ile siły miała
tylko jedna położna pokazywała jak przystawiać dziecko inne chodziły patrzyły....coś gderały i tyle

jednej co dziecio miało żółtaczkę to same zabrały na butle bo ma nie karmić......nawet nie poradziły by ściągała pokarm aby nie zanikł
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla agusia20112 za ten post przesyłają:
Mama_Monika (02-07-10)
Stary 01-07-10, 14:30   #72 (permalink)
Pierwsze kroki
 
madzialenka's Avatar
 
:)

Zarejestrowany: 1-02-2010
Miejscowość: Wrocław
Posty: 121
Nastrój:
55 podziękowań w 33 postach
Domyślnie

Ja po cesarce nie miałam mleka wcale chociaż co mądrzejsze baby łapały mnie za cycki i mowily ze mleko jest chociaz pani od laktacji powiedziala ze absolutnie nie ma. Mały urodził się o 13 a mogłam go zobaczyc nastepnego dnia rano więc o przystawianiu od razu nie bylo mowy nie wspominając o tym że jak juz poprosiłam żeby mi ktoś pomógł przystawić to pani połozna po 2 godzinach przyszła i poswięciła mi 30 sekund. Mały ladnei ssał ale ze nie miał co wyssac dostał od pan poloznych mleko jak to powiedzialy zebym nie meczyła siebie i dziecka. Wiec przestałam nawet probować. Po 4 dniach kiedy w końcu mleko się pojawiło to mały od razu się przestawił i karmimy się piersią bez problemu
__________________

madzialenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-07-10, 20:53   #73 (permalink)
lutka
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Agusia myslałam ze przy żółtaczce bezwzględnie nalezy jak najczęsciej przystawiać do piersi. jak to jest w końcu?

U nas z kolei (skoro juz i tak zeszłyśmy z głównego tematu ) Młody od razu nie chciał ssać. W kilka minut po porodzie zassał się płytko i na krótko, a później ani tyle. Przychodziły różne położne, uczyły karmić w różnych pozycjach ale Młody się uparł. Jedna nawet robiła to w dosc przerażający dla mnie sposób, bo chwytała go jedna ręką za główkę, drugą otwierała mu buźkę i na siłę przyciskala (jasne ze wszystko z umiarem, ale było to dość hmmm mało delikatne). Ssać potrafił, tzn miał dobry odruch ssania, ale piersią wzgardził. Nazwany został nawet "księciem", bo podobno takie dzieci się czasem trafiają.
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 01-07-10, 23:58   #74 (permalink)
Mistrz
 
Kaszaaaaaa's Avatar
 
Bądż dobry dla swojego dziecka albowiem to ono ci wybierze dom starców

Zarejestrowany: 7-07-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 11 726
Nastrój:
3 193 podziękowań w 2 377 postach
Domyślnie

Ja nie karmiłam swojego dziecka przez pierwsze 10dni bo miała wysoką żółtaczke(przez konflikt) i nie zciągałam bo nie dość,że mi się nie chciało (fatalnie się czułam po cc i miałam mega doła przez tą wysoką milirubine)to jeszcze nie było zabardzo warunków bo od rana do nocy pelno odwiedzających.Kilka razy dziennie chodzila pani laktatorka pytając czy ktoś potrzebuje pomocy i żałowałam,że nie moge skorzystać a w domu pomogła mi położna ale zrobiła to tak,że chwyciła mnie za cycka w taki sposób,że wyć mi się chciało z bólu a małą tak,że 3 dni miała na główce powgniatane jej paluchy !
Ale do dziś lecimy na cycku .Lenka za żadne skarby nie chce butelki ani smoczka...

P.S. Ciekawe co było powodem krzyku dziecka :P
__________________
Kaszaaaaaa jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-07-10, 08:02   #75 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
lutka napisała Zobacz post
Agusia myslałam ze przy żółtaczce bezwzględnie nalezy jak najczęsciej przystawiać do piersi. jak to jest w końcu?

U nas z kolei (skoro juz i tak zeszłyśmy z głównego tematu ) Młody od razu nie chciał ssać. W kilka minut po porodzie zassał się płytko i na krótko, a później ani tyle. Przychodziły różne położne, uczyły karmić w różnych pozycjach ale Młody się uparł. Jedna nawet robiła to w dosc przerażający dla mnie sposób, bo chwytała go jedna ręką za główkę, drugą otwierała mu buźkę i na siłę przyciskala (jasne ze wszystko z umiarem, ale było to dość hmmm mało delikatne). Ssać potrafił, tzn miał dobry odruch ssania, ale piersią wzgardził. Nazwany został nawet "księciem", bo podobno takie dzieci się czasem trafiają.
no widzisz co lekarz to ma swoje zwyczaje
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-07-10, 10:28   #76 (permalink)
Mistrz
 
Kamidianka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-03-2009
Miejscowość: Łódź
Posty: 13 227
9 647 podziękowań w 6 582 postach
Domyślnie

Cytat:
lutka napisała Zobacz post
Agusia myslałam ze przy żółtaczce bezwzględnie nalezy jak najczęsciej przystawiać do piersi. jak to jest w końcu?

U nas z kolei (skoro juz i tak zeszłyśmy z głównego tematu ) Młody od razu nie chciał ssać. W kilka minut po porodzie zassał się płytko i na krótko, a później ani tyle. Przychodziły różne położne, uczyły karmić w różnych pozycjach ale Młody się uparł. Jedna nawet robiła to w dosc przerażający dla mnie sposób, bo chwytała go jedna ręką za główkę, drugą otwierała mu buźkę i na siłę przyciskala (jasne ze wszystko z umiarem, ale było to dość hmmm mało delikatne). Ssać potrafił, tzn miał dobry odruch ssania, ale piersią wzgardził. Nazwany został nawet "księciem", bo podobno takie dzieci się czasem trafiają.

U nas podobnie, mała nie umiała się dossać tak, żeby się najeść. A że apetycik miała od początku duży, więc butla poszła w ruch. Dziecko przestało płakać, a mama przestała się stresować. Jak widać, piersi nie polubiła, za to butlę od pierwszego łyka ;)

Ale, ale, wracając do tematu: tyle zdań, ile mam. Nie ma co się licytować i wytykać palcami. Najważniejsze, żeby dziecko było zadowolone. Niektóre nie schodzą z cyca do roku i dalej, a niektóre nawet wejść na niego nie chcą

Nie miałam historii z ciągłym płaczem, raczej incydenty góra godzinne, 1,5 godzinne. Nie były to typowe kolki (chyba). A i dostępne środki mało pomagały.
Pewnie poszłabym do lekarza, gdyby to trwało dłużej. Chociaż, znając lekarzy, zbagatelizowaliby sprawę słowami: czasem tak jest albo: niektóre dzieci tak mają.
__________________



http://art-mama.pl/
Kamidianka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-07-10, 16:55   #77 (permalink)
Osesek
 
prosze o głosiki http://www.bobovita.com.pl/musy/#/galeria/3fbec7d3 309c01fbb8a74743d2fa8779

Zarejestrowany: 31-05-2010
Miejscowość: Góra
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Hejka,żeby choć tymczasowo zanim udasz się z maleństwem do lekarza ulżyć dziecku to je dużo przytulaj i pozwalaj słuchać szumu płynącej wody,bo to podobno uspokaja dzieci, w każdym razie u mnie się to sprawdza.Powodzwnia:)
natalia204 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-07-10, 08:35   #78 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

Wczoraj wyczytałam najnowsze wyniki badań nad kobiecym mlekiem i okazuje się że jednym z jego składników sa cząsteczki antyrakowe i już trwają badania nad odzyskiwaniem tego składnika, aby go wykorzystać do walki z rakiem.
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:07.