jak odstawić od piersi - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-06-10, 18:42   #1 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie jak odstawić od piersi

proszę o rady mamy które mają to już za sobą....moja mała skończyła rok i chciałabym aby już wyeliminować popijanie z cycka...problem polega na tym,że nie uznaje ani butelki,ani kupka niekapka...pije tylko łyżeczką.....od 5 miesiąca miała wprowadzane rożne potrawy...teraz je już wszystko...ale cyca nadal ciągnie

bardzo proszę o rady
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-06-10, 19:28   #2 (permalink)
Pierwsze kroki
 
słoneczny_blask's Avatar
 
Tymuś - cały świat :)

Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 378
Nastrój:
28 podziękowań w 25 postach
Domyślnie

Polecam niekapka Tupperware. Wkleje Ci coś, co pisałam na innym forum:
Cytat:
Kubeczek Tuptusie:
Składa się z 3 części:
*silikonowej uszczelki (zatyczki) specjalnie dla "piersiowych" dzieci. Uszczelka ma takie nacięcie, że jak niemowlę naciśnie końcówkę - wypłynie mała kropelka i maluch "zakuma", że należy napój ssać jak mleko z piersi.
*kubeczka z delikatniutko wywiniętymi brzegami do nauki samodzielnego picia
*podstawki z uchwytami do samodzielnego trzymania.
*Przeznaczony jest dla dzieci i niemowląt od 4-tego miesiąca do 4-tego roku. (Mnie uratował przed pojeniem 5-miesięcznego synka łyżeczką. Synek miał wcześniej wprowadzone stałe pokarmy i musiałam go dopajać).
*Niekapek został zaprojektowany wg wskazówek ortodonty.

Cytat:
Adriana napisała
zainteresował mnie niekapek z 30-letnia gwarancją.
jeszcze nie widziałam niekapka/bidonu w którym mozna domyć każdy zakamarek.
siłą rzeczy, raz na 3 m-ce trzeba taki sprzet wymieniac, bo na silikonie tworzy sie osad, z którego robi sie grzyb.
czy ten niekapek jest wyjątkiem? na zdjęciu tego nie widać.
a skoro z silikonem, to jak uniknąć tego osadu?
Ten silikon to giętkie tworzywo, które w przeciwieństwie do wielu innych (innych firm) jest dopuszczone do kontaktu z każdą żywnością, nawet z tłuszczami i alkoholami, (jakby ktoś np. chciał poić imprezowego staruszka ). Tej pomarańczowej części nie można myć w zmywarkach, ale spokojnie można przelewać wrzątkiem i ja też tak robię codziennie od prawie 9-ciu miesięcy. Żadnego osadu nigdy nie widziałam. Co do higieniczności niekapka, to genialność jego tkwi w prostocie. To jest po prostu przykrywka z nacięciem. Nie ma tu żadnego "zaworka" w środku. Kiedyś widziałam niekapka z takim nacięciem z NUKa, ale było ono poziome, a nie pionowe i przez to mój synek nie potrafił go "zakumać". Tu jak przycisnął dziąsełkami, malutka kropelka ulubionego bobofruita wypłynęła i zaraz się zorientował że trzeba ssać jak pierś. Innych niekapków i smoków do dziś nie umie "załapać". Gdyby nie ten niekapek do tej pory poiłabym go łyżeczką, albo z kubka, rozlewajac na ubranko.
Edit: Jak Ci dziecko zniszczy niekapka - oddajesz go na 30-letniej gwarancji. Tu opisywałam swoje wrażenia:
Cytat:
Wcześniej pisałam, ze niekapek -Kubeczek Tuptusie jest niezniszczalny i jednak zaczął przeciekać jak się nim intensywnie machało, bo nacięcie w uszczelce się powiększyło. Albo od gryzienia przez mojego synka, albo od tego, ze noszę go w za ciasnym etui i wyciągam ciągnąc za uszczelkę "na chama", (na lato nie potrzebne to etui trzymające temperaturę napoju, ale wygodnie mi je przypiąć do torby). Byłam więc wczoraj oddać niekapek na gwarancji. (Wcześniej zadzwoniłam spytać, czy mają w magazynie, żeby było "z ręki do ręki", bo moje dziecko nie umie z kubeczka pić samodzielnie bez ochlapywania się). Nie było żadnych problemów. Przyjechałam z niekapkiem pełnym napoju, bo synek w drodze pił i w łazience wymyłam go i wytarłam. Na miejscu dostałam cały nowy. Fajnie, bo myślałam że mi tylko uszczelkę wymienią, a tak synek ma znowu nieporysowany.
__________________

Ostatnio edytowane przez słoneczny_blask : 03-06-10 o 19:32.
słoneczny_blask is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
2 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi słoneczny_blask za ten przydatny post:
agusia20112 (04-06-10), Mama_Monika (07-06-10)
Stary 07-06-10, 10:12   #3 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

agusia ja w pierwszej kolejności rezygnowałam z karmień w ciągu dnia, teraz nie jest to łatwe, bo chodzimy tzn. o tej porze roku, bo chodzimy w bluzkach z dekoltami i dzidzie widząc nasze cyce przypominają sobie o dojeniu ;) jak moja sie dopbierała to szybko odwracałam jej uwagę"o ptaszek leci" albo " zobacz co to jest", "ktoś idzie choć zobaczymy" i takie tam ;)
Potem nocne dojenie (najtrudniejsze) aczkolwiek stosunkowo krótko trwało, bo tylko 3 noce. Pomocny okazał sie tat, to on wstawał w nocy do małej, ja sie wogóle nie pokazywała i nie odzywałam (płakałam w tym czasie w poduszkę :/) głaskał ją, przytulał, nosił, uspokajał i zasypiała. Troszeczke płakała, marudziła, wołała cyca, mamę, ale przeszło.

Moja tez nie chce pić, ani z butelki ani z niekapka, kupiłam taki z Tommiee Tippiee ale nawet do buzi nie chce wziąść :/
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Mama_Monika za ten post przesyłają:
agusia20112 (07-06-10)
Parenting wspiera:
Stary 07-06-10, 10:15   #4 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

najgorzej to z tym pojeniem bo nie mam jak

ale może sie uda
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-06-10, 10:18   #5 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

ja tez juz nie wiem, co robic z tym piciem, tym bardziej że teraz gorąco wiec nie wierzę, żeby sie jej pić nie chciało, i jeszcze moja cyca tez nie chce, więc wogóle lipa :/
tyle co na wodzie mleko pije :/
muszę ją jakoś nauczyć.
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-06-10, 10:46   #6 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
Mama_Monika napisała Zobacz post
ja tez juz nie wiem, co robic z tym piciem, tym bardziej że teraz gorąco wiec nie wierzę, żeby sie jej pić nie chciało, i jeszcze moja cyca tez nie chce, więc wogóle lipa :/
tyle co na wodzie mleko pije :/
muszę ją jakoś nauczyć.

ja już przetestowałam wszystkie butle i kubki i duuuuuupa

pije tylko łyżeczką,ale ile tak wypije....nawet nie 20 ml

no i z mojego kupka...ale boje się bo już kilka razy się zachłysnęła,trzymam jej kubek ale czasem i tak za duzo poleci
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-06-10, 11:26   #7 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
Domyślnie

Mnie też szarpie finansowo kupowanie co rusz to nowych butelek kubeczków i żaden "nia działa" :/
moja z kubka tez wypije, ale pół rozleje i tez tylko parę łyków i koniec, moim zdaniem mało.
Wczoraj widziałam chłopczyka w wieku moje Lenki jak tata podał mu pełna butlę soczku a on ochoczo pił, normalnie z zazdrością patrzyłam
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-06-10, 12:39   #8 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
Mama_Monika napisała Zobacz post
Mnie też szarpie finansowo kupowanie co rusz to nowych butelek kubeczków i żaden "nia działa" :/
moja z kubka tez wypije, ale pół rozleje i tez tylko parę łyków i koniec, moim zdaniem mało.
Wczoraj widziałam chłopczyka w wieku moje Lenki jak tata podał mu pełna butlę soczku a on ochoczo pił, normalnie z zazdrością patrzyłam
oooooooooo..u mnie to samo....aż żal,że inne tak pija ładnie
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:06.