Żywienie niemowląt - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 29-05-10, 11:51   #1 (permalink)
Osesek
 
Agnieszka_124's Avatar
 

Zarejestrowany: 18-05-2010
Posty: 24
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie Żywienie niemowląt

Witam!
Jestem mamą 11-sto miesięcznego Szymka. Staram się wprowadzać do diety warzywa i owoce w innej formie niż ze słoiczka. Synkowi opornie idzie jedzenie ugotowanych przeze mnie warzyw. Czy macie jakieś wskazówki? A może jakiś przepis? A, i jeszcze jedno: czy wasze dzieci jedzą warzywa z warzywniaka? Bo wiadomo, że taki sklep posiada warzywa lub owoce różnego pochodzenia i pewnie z nawozami. Czy zwracacie na to uwagę?
Agnieszka_124 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-05-10, 12:13   #2 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 21 019
Nastrój:
7 138 podziękowań w 6 040 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

moja roczna córka też jada tylko te ze słoiczka...jedynie banana zje...tak

obiadki też te słoiczkowi...ale ode mnie z talerza zjada ziemniaki,kalafiorka

a tak szczerze to nie zastanawiam sie tak bardzo skąd są warzywa...bo jedyne pewne to z farmy ekologicznej a takiej nie mam blisko...

a nawet jak ktoś ma działkę to pewności nie ma,ze są to warzywa zdrowe
__________________

Joanna Łucja


Emilia Aleksandra
agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-05-10, 12:28   #3 (permalink)
Osesek
 
Agnieszka_124's Avatar
 

Zarejestrowany: 18-05-2010
Posty: 24
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Szymek banana zjada tylko z kaszką manną, znalazłam fajny przepis no i synkowi posmakowało. Zastanawiam się jeszcze nad mlekiem krowim. Od kiedy można gotować mleczne deserki na takim mleku? Bo na razie gotujemy na modyfikowanym. Jeszcze sprawa wody mnie zastanawia, od kiedy można podawać wodę źródlaną, np. żywiec nie przegotowaną?
A co do tych warzyw i owoców z warzywniaka to chyba jestem przewrażliwiona ;-)
Agnieszka_124 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 29-05-10, 17:31   #4 (permalink)
Mistrz
 
KATARZYNKA78's Avatar
 
Kto zbyt wiele chce , wszystko traci!!!

Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 18 856
Nastrój:
1 221 podziękowań w 876 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do KATARZYNKA78 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do KATARZYNKA78
Domyślnie

moja córa miala 10 miesięcy robiłam jej budyń na mleku krowim i nic jej nie było :) gotowałam marchew ziemniaka kalafior i pierś z indyka miksowałam i jadła. Lubiła też szpinak z ziemniakami i dynię z ziemniakami.
__________________


KATARZYNKA78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-10, 15:07   #5 (permalink)
Sprinter
 
Emka's Avatar
 
Flog [*] miałeś jeszcze czas... Za szybko :(

Zarejestrowany: 30-08-2008
Miejscowość: Poznań/koszalin
Posty: 2 383
Nastrój:
188 podziękowań w 147 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Emka
Domyślnie

praktycznie od 5 mc mój synek zaczął wcinać powoli wszystko, obecnie ma 16 mc i wciąga WSZYSTKO, aż mu się uszy trzęsą
__________________


Emka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-05-10, 18:03   #6 (permalink)
Osesek
 
Agnieszka_124's Avatar
 

Zarejestrowany: 18-05-2010
Posty: 24
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Mój Szkrab niechętnie jadł coś innego niż pierś. Nie chciał jeść nic innego bo wiedział, że i tak dostanie pierś. Dopiero kiedy przeszliśmy na mleko modyfikowane Szymek zaczął zajadać obiadki. Ile mnie to nerwów kosztowało. Martwiłam się, że nie chce jeść ani pić, a tu wystarczyło od piersi odstawić i od razu zmiana. Dodam, że przestałam karmić gdy synek skończył 9,5 mies., a urozmaicenie diety zaczęliśmy w wieku 5,5 mies.
__________________
"CZY BYWA CUD WIĘKSZY OD TEGO
GDY NOWE SIĘ ŻYCIE ZACZYNA?
TAK WIELKI A TYCZY MAŁEGO
CO UFNIE PRZY PIERSI SIĘ TRZYMA"

Agnieszka_124 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-05-10, 21:55   #7 (permalink)
Mistrz
 
Daffodil's Avatar
 
Mamo... otulony Twoim wsparciem, Twoją pewnością i wiarą we mnie - będę latał...

Zarejestrowany: 7-09-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 37 738
Nastrój:
11 478 podziękowań w 10 779 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Daffodil
Domyślnie

Urozmaicanie diety zaczęłam jak Kuba miał koło 4 miesięcy. Wtedy wszystkie warzywa i owoce kupowałam w sklepie ze zdrową żywnością.
Teraz kupuję już w zwykłych sklepach, warzywniakach itp.
Kuba wcina jabłka, gruszki, banany w kawałeczkach. Na początku ścierałam mu to na tarce, ale pewnego razu zbuntował się na wszelkie papki i nie zje nic czego nie trzeba gryźć. Próbował też mandarynek, winogron. Zaczynaliśmy od małego kawałeczka, bo mogą uczulać. Z warzyw surowych jadł chyba tylko startą marchewkę z tego co pamiętam. A gotowane to już chyba wszystko oprócz grochu :) Uwielbia brokuły, buraki, ziemniaczki. W sumie to mam takie wszystko jedzące dziecko :)
__________________

Daffodil is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-05-10, 22:41   #8 (permalink)
Sprinter
 
pulus2008's Avatar
 
Moje szczęście :*

Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
Domyślnie

Pewnie Cię zaszokuję, ale mój Szymek :)) jak miał 11 miesięcy, to dużo obiadów jadł już takich jak my, czyli ziemniaczki ze sosem i mięsem, normalny rosół z makaronem albo lanymi kluskami, zupę pomidorową, warzywną itd.
Co do pochodzenia warzyw, to w okresie letnim i jesiennym miałam o tyle dobrze, że warzywa dostawałam od teściowej z działki :) A później kupowałam w normalnym warzywniaku.
pulus2008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-06-10, 09:31   #9 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 292
Nastrój:
1 652 podziękowań w 1 379 postach
Domyślnie

Moja ma 8mcy i je wszystko również obiady takie jak my jemy, oprócz smażonego i bez kostek, veget itp. zresztą ja z obiema córami nie miałam problemu z jedzeniem i maja apetycik, jedzą co im się da ;)
Mała dostaje w ręke kanapkę lub banana i sobie radzi ;)
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-06-10, 10:16   #10 (permalink)
Spacerowicz
 
Roxanka_89's Avatar
 
Szczęście chowa się wśród ZWYKŁYCH dni... :) IGOREK <3:*

Zarejestrowany: 14-09-2009
Miejscowość: Knurów (Śląsk)
Posty: 911
Nastrój:
313 podziękowań w 205 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Roxanka_89
Domyślnie

u nas opornie idzie z jedzonkiem innym niż słoiczki - moje dziecko po prostu pluje wszystkim co nie jest ze słoiczka. i nie ma znaczenia czy ja ugotuję, babcia czy teściowa. ;) ale powolutku ale radykalnie staramy się to zmieniać...
__________________




zapraszam serdecznie : http://smakiempisane.pl :)
Roxanka_89 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:36.