Pierwsza "podróż" maluszka - pytanie - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-05-10, 12:27   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
Maleństwo04's Avatar
 
Szczęśliwa mama:)

Zarejestrowany: 23-02-2010
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 619
197 podziękowań w 144 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Maleństwo04
Domyślnie Pierwsza "podróż" maluszka - pytanie

Witam wszystkie Mamy!!!

Jako przyszła mama wrześniowa proszę o opinię doświadczone mamy, dotyczącą pierwszej "podróży" maluszka ze szpitala do domu:
- w co ubrać maluszka,
- czy przewozimy w godnoli czy w foteliku?
Jakie były Wasze doświadczenia w tym temacie. A poza tym mam jeszcze pytanie czy prawdą jest, żeby nie kupować zbyt dużo małych ciuszków, bo maluszek szybko rośnie?
Czy korzystałśycie z rożka, czy jest pomocny?

Z góry dziękuję za wszystkie opinie i komentarze!
Podejrzewam ,że w międzyczasie pojawią się jeszcze inne pytania, a w związku z tym, że nie mam doświadczenia jako mama chętnie posłucham co inne mamy mają do powiedzenia.


Gorąco pozdrawiam wszystkie Mamy i Maluszki :))))
__________________

Maleństwo04 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-10, 12:38   #2 (permalink)
Sprinter
 
katbe's Avatar
 
Od aniołka mam skrzydełka, a charakter mam diabełka ;))

Zarejestrowany: 27-06-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 743
Nastrój:
633 podziękowań w 513 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika katbe
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do katbe
Domyślnie

Maleństwo wolałam fotelik- zapakowany i zapięty maluch spał a ja mogłam pozbierać siebie i swoje rzeczy. Wygodniej nosić.

Ubranie zależy od pogody. Adi "wychodził w pajacyku bez stópek i bez czapki- było ponad 30 stopni a fotelik ma daszek.

Niektórych ubranek nie założysz dziecku nawet raz. Zresztą łatwiej jest ubierać w ciuszki o jeden rozmiar większe.
Nie lubię rożków- moje dzieci darły się przy najmniejszej próbie spętania.
__________________
katbe is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla katbe za ten post przesyłają:
Maleństwo04 (19-05-10)
Stary 19-05-10, 12:53   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
ewik784's Avatar
 
Ewunia :)

Zarejestrowany: 3-08-2009
Posty: 660
Nastrój:
420 podziękowań w 258 postach
Domyślnie

hej
ja urodziłam swojego maluszka w walentynki tego roku. Wychodząc ze szpitala , mój szkrab był ubrany w ciepły kombinezon a ciuszki to body na długi rękaw+ pajacyk( cały) + grube skarpetki+ czapeczka. Na twarz trzeba dziecku założyc pieluszkę żeby nie owiało . Mąż zabrał go w nosidełku i fruuuu do samochodu. Acha i kocykiem go jeszcze okryliśmy.
__________________
ewik784 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla ewik784 za ten post przesyłają:
Maleństwo04 (19-05-10)
Parenting wspiera:
Stary 19-05-10, 13:02   #4 (permalink)
Mistrz
 
anusiaelblag's Avatar
 
Zuziulka i Kiniulka :*:*:*:*

Zarejestrowany: 22-01-2010
Miejscowość: Kalisz
Posty: 12 002
Nastrój:
2 515 podziękowań w 1 733 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika anusiaelblag
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do anusiaelblag
Domyślnie

Pierwszą córkę rodziłam na początku sierpnia i wychodząc była ubrana w body na krótki rękaw kaftanik i śpioszki, cieniutką czapeczkę i w rożku. Na dworzu na buźke połozyłam jej piluszkę tetrową osłonic od słońca i myk do samochodu. Trzymałam ją na rękach bo nie miałam jeszcze fotelika samochodowego. Rożek użyłam tylko raz przy wyjściu ze szpitala. Druga córka też nie lubiła w nim leżeć po drugie była za duża i omało mi nie wypadła z niego :/
Dostałam dla Kingi peło ubranek malutki i w połowie nie chodziła, bo dzieci naprawdę szybko rosna. Dla Zuzi juz bylam w mniej ubranek zaopatrzona i we wszystkim chodziła Ale przez krótki czas.
Teraz jak kupuje ubranka to kupuje rozmiar albo dwa wieksze aby na dluzej starczylo i zeby co chwile nie kupowac..

Życzę powodzenia:)))
__________________



anusiaelblag is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla anusiaelblag za ten post przesyłają:
Maleństwo04 (19-05-10)
Stary 19-05-10, 13:14   #5 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

We wrześniu urodziłam córkę. Zabrałam ją w polarkowym kombinezonie bo było ciepło i w foteliku. Jednak zapięty fotelik pasami i dziecko to większe bezpieczeństwo niż sama gondola.
Co do ubranek - dużo to pojęcie względne. Ja pamiętam, że w te 56 cm chwilę ja ubierałam. Dziecko jak się rodzi jest w pozycji embrionalnej, ma podkurczone nóżki, więc ubranka wystarczają na dłużej. No chyba że rodzi się 60 cm dziecko
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Anulka za ten post przesyłają:
Maleństwo04 (19-05-10)
Stary 19-05-10, 13:52   #6 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

ja rodziłam w maju 26....było akurat deszczowo i chłodno....ubrałam jej body dł.rękaw ,pół śpiochy z bawełny,na to welurkowe spodenki i welurkową bluzę z kapturkiem..cieńka czapeczka i skarpetki....wolałam fotelik bo wygodnie nieść ...miał daszek to nie padało na mała...okryłam jeszcze kocykiem dzidzie....cały czas spała nawet jak ją ubierałam

Przewoziłam ja i w foteliku i w gondoli...zależnie od sytuacji....gondola miała certyfikat pozwalający na przewóz dzidzi w aucie

na pierwszy spacer wyszłyśmy po dwóch dniach od wyjścia ze szpitala jak miała 6 dni...
na dwór ubrałam lekki kombinezon a pod nim body,pajac ze stopkami z bawełny...W wózku lekki bawełniany śpiworek z z takim jakby kapturem....no i jak wiało to fartuch na wózek a pogoda to bez......

pierwsza dalsza podróż jak miała 2,5 miesiaca 150 kl....było lato więc była tylko w rampersie na krótkie rękawki i nóżki i czapeczce bawełnianej...no i wtedy wzięłam gondolę...aby mala miała wygodnie......oczywiście... żadne otwieranie okna w aucie

fotelik miałam taki z regulacją oparcia wiec na krótkie wypady na zakupy brałam fotelik i stelaż od wózka....

mam nadzieje że choć ciut pomogłam
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla agusia20112 za ten post przesyłają:
Maleństwo04 (19-05-10)
Stary 19-05-10, 13:53   #7 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

co do ubranek to na początku wystarczy mało....moja nie wynosiła połowy!!!!!!!!!

rożka nie lubiła...wolała kocyk.........spała nie przykryta.......bo tak wolała.
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla agusia20112 za ten post przesyłają:
Maleństwo04 (19-05-10)
Stary 19-05-10, 14:03   #8 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

tak spała w domku



pierszy spacer

i w foteliku
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-10, 14:05   #9 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 22 012
Nastrój:
7 736 podziękowań w 6 537 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

jak była mała miała kołyskę i w niej leżała w domu
__________________
26 maj 2009

6 maj 2004



agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 19-05-10, 14:16   #10 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Maleństwo04 napisała Zobacz post
Jako przyszła mama wrześniowa proszę o opinię doświadczone mamy, dotyczącą pierwszej "podróży" maluszka ze szpitala do domu:
- w co ubrać maluszka,
- czy przewozimy w godnoli czy w foteliku?
Jakie były Wasze doświadczenia w tym temacie. A poza tym mam jeszcze pytanie czy prawdą jest, żeby nie kupować zbyt dużo małych ciuszków, bo maluszek szybko rośnie?
Czy korzystałśycie z rożka, czy jest pomocny?
Hej
coraz blizej wrzesnia

moja corka jest sierpniowka,
akurat jak sie urodzila to pogoda byla "taka sobie"
ubrana byla w body i dres
jesli podroz ze szpitala do domu bedzie samochodem-to najbezpieczniej bedzie w foteliku samochodowym
zdecydowanie nie zaopatrywac sie w duza ilosc malutkich ciuszkow

ani przy jednym ani przy drugim dziecieciu nie uzywalam rozka-zaliczam do niepotrzebnych akcesorii
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla za ten post przesyłają:
Maleństwo04 (19-05-10)
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:51.