|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#61 (permalink) |
|
Raczkujący
jest fajnie;)
Zarejestrowany: 6-11-2009
Posty: 62
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
moj odrzucilsłoiczki 2 tygodnie temu -ma 7 miesiecy,aczełam gotowac sama z warzyw sklepowych i mrożonek,jakos je.Gorzej z mlekiem i kaszami-ledwo 300 ml dzienie.To chyba za mało,martwie sie skad utrata apetytu.poki nie spada to jest dobrze?
|
|
|
|
|
|
#62 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Dziewczyny u mnie znów się zaczęlo, już raz Kuba stracił apetyt wtedy to były zęby. I dzis w ogóle odrzucił mleko, nie chce pic wcale ani kropelki. Daję mu kaszkę, zupki, deserki, owoce, jogurty, kisiel. Właściwie tylko przy jogurtach i kisielku nie trzeba nic cudowac chętnie otwiera buźkę, ale reszta makabra. Sadzam go w oknie pokazuję różne rzeczy, albo w leżaczku, na krześle, naprawdę wszystkie chwyty dozwolone, żeby tylko zjadł parę łyżeczek. A co najgorsze w ogóle z butli nie chce nic pic, płyny podaję łyżeczką. Mam nadzieję, że apetyt znów niedługo wróci.
Mam w domu jeszcze jednego niejadka, ma 12 lat i naprawdę niewiele rzeczy lubi, ze 3 moze 4 zupy, z mięsa schabowe lub mielone. Mówiono mi, że z tego wyrośnie, a tu lipa, czekam, czekam i nic, taki typ. Pozdrawiam mamy niejadków i życzę wiele, wiele cierpliwości i trzymajcie się :) |
|
|
|
|
|
#63 (permalink) |
|
Mistrz
|
Jak dobrze,że jest ten wątek!!Ja też mam w domu mega niejadka.Dzisiaj np.przez cały dzień zjadła 60 mleka i nic więcej.Słoiczków nie tyka.Zupek przeze mnie gotowanych też nie.Żadnych herbatek soczków.Nic.Nawet pierś ostatnio jest be
![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#64 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
A u nas pierś jest na pierwszym miejscu.... mimo że ja już dojrzewam do myśli o dostawieniu, to ciagle cos wyskakuje - a to zab, a to przeziebienie...
Misia78 - jeśli mogę- twoja córeczka jest jeszcze maleńka i ma czas na próby smakowe zupek i innych dań! Marciołka - ja mojej często pozwalam się "oswajac" - tylko najgorsze, że ostatnio ona traktuje to wybitnie jako zabawę, poznaje paluszkami tekstury, sprawdza właściwości danej substancji, ale do buźki trafia niewiele... Moj Luby uwaza ze to nie jest dobry sposob, ze jedzeniem nie powinna sie bawic.. juz sama nie wiem.... Agniecha - powodzenia! |
|
|
|
| Podziękowania dla ninnare za ten post przesyłają: |
agniecha (15-11-09)
|
|
|
#65 (permalink) |
|
Raczkujący
jest fajnie;)
Zarejestrowany: 6-11-2009
Posty: 62
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
agniecha u mnie jest to samo,butelka odrzucona,nawet sok pije lyzeczka,masakra totalna.Od wczoraj go zabawiam rpzy jedzeniu i jakos zjada ale wiecej niż 130 kaszk iw niego nie wcisne.zupki gotowane tez już sa be.w pniedziałek idziemy do pediatry zapytać i zwazyc.ostatnio przez 3 tyg.przybrał 300 gram zoabzcymy teraz ile przez tydzien.nawet sinlacu już nie chce;((mocz zbadany ok,dzis powtarzamy badanie bo kazała lekarka i zaraz sie dowiem jak maz wyniki przywiezie.
|
|
|
|
|
|
#66 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Linka ja jutro odbieram wyniki moczu. Mój Kuba w ciągu ok 8 tygodni przybrał 500g. Teraz jest ciut lepiej, ale raz pije mleko raz nie, ale naprawdę mało, dziś przez cały dzień wypij 190ml.
Zobaczę jak jutrzejsze wyniki. Trzymaj się! |
|
|
|
|
|
#67 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 11-01-2010
Posty: 75
Nastrój:
2 podziękowań w 1 poście
|
Mój synek do niejadków nie należy. cycusia uwielbia ale zaczynamy z innymi rzeczami i tu jest już gorzej. Mleko mimo że moje świeżo ściągnięte z butelki przez pierwsze 2-3 tygodnie było trujące tzn jak wyssal trochę to zaraz wypluwał, podobnie było z mlekiem podawanym łyżeczka (chociazwodę z łyżeczki pije chętnie) ale zaczęłam podawać butelkę w nocy jak był pólprzytomny i wtedy wypijał a teraz jest mu już wszystko jedno z jakiego źródła byle było mleczko. Pierwsza łyżeczka jabłka czy marchewki jest chętnie brana do buzi ale tylko po to żeby zaraz ją wypluć następnej łyżeczki już się nie da włożyć bo dziąsełka są mocno zaciśnięte, ale ja się nie poddam. Póki co po ciężkich bojach przeszedł ziemniak a właściwie purre ziemniaczane na moim mleczku. chętnie pozwoliłabym mu nadal żywić się tylko moim mleczkiem ale czas wracać do pracy a wiec musi nauczyć się jeść inaczej niż z cycusia
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|