|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-04-2010
Miejscowość: koszalin
Posty: 10
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam Jestem mama 7 tyg maluszka . Jeszcze zamin sie urodził marzyłam i śniłam o tym ze bede go karmic piersia tak długo jak tylko sie da Z pierwszym dzieckiem mi sie nie udało gdyz byłam bardzo młoda a zyje w takim otoczeniu które uwaza ze karmienie piersia równa sie głodzenie dziecka a wszystkie problemy zdrowotne malenstwa sa spowodowane właśnie karnieniem ( albo raczej niedokarmieniem ) piersia. Obiecałam sobie ze tym razem sie nie dam i nie bede słuchać tych głupot. Jednak od poczatku miałam z tym problemy Juz w szpitalu pani doktor stwierdziła ze nie mam mleka i co 3 godz przynosiła mi butelke Ja jednak wylewałam jej zawartosc a mojego maluszka przez ok 16 godz na dobe trzymałam przy cycu . No i sie udało Mleczko napłyneło i po tygodniu od powrotu do domu pojechalismy skontrolowac wage i przybrał ok340 g Moje szcescie nie trwało jednak zbyt długo i co kazda wizyte było coraz gozej Raz nawet w ciagu 2 tyg maluszek przybrał jedynie 130 g Zaczełam bardziej pilnowac karmienia i teraz jest juz ok 100-150 na tydzJednak boje sie że będzie gozej bo Michałek coraz żadziej chce jeść a jak juz jje to mało efektywnie. Praktycznie nie sygnalizuje głodu Po 3 godz raczej nie jest głodny Dopiero jak poczekam 4-5 to ssie pierś przez 10-15 min ale bardzo słabo .Dziś po jednym z takich karmień podałam mu butelke i tez nie był nia zbyt zainteresowany Wypił niecałe 20ml i wtedy siegnęłam po strzykawkei wypił kolejne 60ml. I zastanawiam sie co to moze oznaczac? Moze któraś z was wie?
Mam jeszcze jedno pytanie które mnie dreczy Otóż z piersi która od kilu godz nie była opróżniana odciagam ok 120 ml natomiast gdy odciagam bezpośrednio po karmieniu to wychodzi ok60 ml Czy to znaczy ze maluszek zjada jedynie te 60 ml Pokarm odciagam recznie gdyz laktatorem mi nie wychodzi Bardzo prosze o jakies opinie Jestem zrospaczona Nie chcem rezygnowac z karmienia |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja też miałam problemy z karmieniem i baaardzo mi pomogła pani z poradni laktacyjnej.
Moje problemy były inne, więc naprawde nie wiem co Ci poradzić.... Żaden lekarz Ci nie pomoże, zadzwoń do poradni w Twoim mieście, a jeśli u Ciebie nie ma to U nas w LUblinie jest całodobowe pogotowie laktacyjne, na pewno telefon znajdziesz w sieci:) Możesz też poprosic, by przyjechała do Ciebie pani z Pogotowia.... Życze duzo wytrwałości, nie poddawaj się ![]() A skoro maluszek nie chce z butelki, to chyba nie warto mu podawac... bo jak przyzwyczai sie, że z butli leci szybciej i nie trzeba się tyle napracować, to juz cycusia nie będzie chciał :(( Mądra z Ciebie kobietka:) Mój synek na samej piersi był przez pół roku i nie wyglkądał na zabiedzonego, wręcz przeciwnie;) i nie chorował, a skończył 10 miesięcy, więc nie wiem skąd otoczenie ma takie informacje o mleku kobiecym... |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam.
Karmienie piersią nie jest łatwą sprawą. Wydaje mi się, że masz wartościowe mleczko i dlatego mały nie chce tak często jeść ale i tak warto sprawdzać wagę. Jeśli karmisz piersią to bardzo dobrze i wytrwałości i cierpliwości. Każdy pediatra Ci powie, że mleko matki jest najlepszym pokarmem na początek. Powodzenia |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
KOCHAM CIĘ SYNKU
Zarejestrowany: 8-01-2009
Miejscowość: PL
Posty: 3 040
Nastrój:
926 podziękowań w 596 postach
|
Mnie się wydaję, że Maluch sie najada, przecież ma malutki żołądek i nie da rady zjeć 120ml przy jednym karmieniu. Jak odciągasz mleczko to je możesz zamrozić i wykorzystasz jak już nie będziesz miała pokarmu. TYlko nie wiem ile takie mleczko może być zamrożone (chyba 3 m-ce, ale ja nie mroziłam więc sie nie sugeruj) W drugim miesiącu dzidzia zjadać powinna ok. 120ml, ale może szybko sie męczy i dlatego zjada mniej i potem dojada. Koleżanka wyżej dobrze zaproponowała, żebys udała się lub zadzwoniła do poradni laktacyjnej, żeby sie nie denerwować.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-04-2010
Miejscowość: koszalin
Posty: 10
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Dziekuje kochane za odpowiedz i chodz moze to zbyt wiele mi nie wyjaśniło to dużo daje poczucie ze ktos cie rozumie. Mam nadzieje ze mi sie uda to przetrwac a problemy z karmieniem beda tylko pzejsciowe Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
monia 114, jak poradzisz sobie z problemem, to podziel sie z nami:)
Jesli skontaktujesz sie z z doradca laktacyjnym to tez nam napisz co powiedział. Tutaj na forum możesz napisac do doradcy laktacyjnego. Doradca laktacyjny - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl Pozdrawiam serdecznie Uda Ci sie na pewno ![]() |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
witaj!!
też jestem z Koszalina....moja córeczka skonczyła 3 miesiące,nie mam problemów z karmieniem i współczuję Ci bardzo....podaję Ci nr.do poradni laktacyjnej w Koszalinie 505 127 723....oraz link do poradni laktacyjnej Poradnia Laktacyjna w Koszalinie mam nadzieję,że choć trochę pomogłam Ci....powodzenia |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|