|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Guest
|
Kiedy i jakie kupowac buty?
Młody jeszcze nie chodzi, ale staje, przesuwa się przy meblach. To chyab dobry moment zeby kupic mu jakies buciki, do chodzenia po domu. Jakie powiinny być? Z twardzszą podeszwą? Taką gumową? czy zupełnie miękkie? Myslaam o takich sandałkach na gumie- nie bardzo twarde. Powinny mieć wcięcie na podbicie, czy nie? |
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
|
co do bucików, to jest kilka żelaznych zasad- pierwsza to taka, że buciki kupuje się dziecku kiedy umie ono już dobrze chodzić- na początku buciki są niepotrzebne - ogólnie dzieci powinno się puszczać po domu boso (w mega ciepłych skarpeteczkach jak jest zimna posadzka) i też na boso na zewnątrz - oczywiście w miarę warunków. Małe stópki dopiero się rozwijają i nie powinno się ich ograniczać bucikami. Generalnie stopa (każda a najbardziej dziecka) swoje funkcje (równowaga, podparcie, balans ciałem) rozwija najlepiej w bezpiśrednim kontakcie z podłożem - czyli na bosaka. Uczy się zróżnicowania podłoża, co buciki ograniczają. Teraz odchodzi się od ładowania stópek w buciki od samego początku. Widziałam niedawno takie "baletki" dla maleństw - zrobione całe z miękkiej skóry - od spodniej strony skóra zamszowata "antypoślizgowa" - zasadniczo mogłam te buciki zgnieść w ręku takie mięciutkie.
A buciki to powinny być ogólnie takie: co najwyżej 1 cm dłuższe od stopy - 1,5 cm to już za dużo, przylegające do stopy, z miękką cholewką, z materiałów naturalnych - najlepiej w typie tenisówek - ale to dla dzieciaka starszego już chodzącego |
|
|
|
| Podziękowania dla drucilla za ten post przesyłają: |
lutka (22-02-10)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
..................
Zarejestrowany: 5-12-2008
Miejscowość: England
Posty: 6 855
Nastrój:
1 210 podziękowań w 1 050 postach
|
Lutka - ja niestety nie pomoge ja sie nad bucikami nie zastanawiam
kupuje wowczas kiedy mi sie podobaja:)przykro mi. |
|
|
|
| Podziękowania dla Jola30 za ten post przesyłają: |
lutka (22-02-10)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja do chodzika ubieram takie miękkie z gumową podeszwą ze skarpetką kupione w h&m dokładnie takie
|
|
|
|
| Podziękowania dla rorita za ten post przesyłają: |
lutka (22-02-10)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-03-2009
Miejscowość: Łódź
Posty: 13 227
9 647 podziękowań w 6 582 postach
|
lutka sama się zastanawiałam nad bucikami, ale nie będę się wymądrzać, bo nie wiem na razie za wiele, a myślę, że drucilla wiele nam napisała w tym temacie :)
Ostatnio edytowane przez Kamidianka : 22-02-10 o 12:09. |
|
|
|
| Podziękowania dla Kamidianka za ten post przesyłają: |
lutka (22-02-10)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
Czytałam kiedyś, że dopóki dziecko uczy się chodzić to najlepiej butków nie zakładać, albo na bosaka, albo w skarpetach antypoślizgowych. A na pierwsze kroczki na zewnątrz butki obejmujące kostkę.
Mój Kuba na razie w skarpetach zasuwa :) |
|
|
|
| Podziękowania dla Daffodil za ten post przesyłają: |
lutka (22-02-10)
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Mistrz
..................
Zarejestrowany: 5-12-2008
Miejscowość: England
Posty: 6 855
Nastrój:
1 210 podziękowań w 1 050 postach
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
super temat :)
słuchajcie bo ja też już głupieje- spotkała się któraś z taką teorią ze jak twarda podłoga w domu ( panele, płytki - brak dywanów itd) to dziecko powinno mieć jednak buciki?? - bo ja cały czas myślałam ze tylko na bosaka po domu - i tak też robimy- ew skarpety ale te jakie by nie były i tak zaraz gdzieś porzuca - a tu taka teoria a u mnie własnie same panele i płytki - i tak mi to teraz siedzi w głowie. Moja córa jeszcze sama pewnie nie chodzi ale usilnie próbuje :) A i jeszcze mam takie pytanie - polecacie jakieś firmy??? czy mają znaczenie? czy to raczej przereklamowane???
__________________
![]() dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/ magiczny sklepik http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html ![]()
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja też Zosi nie nakładałam butków jak dopiero uczyła się chodzić :) Potem, jak już zaczęła sama maszerować to jej kupiłam, ale nakładałam tylko jak faktycznie chciała potuptać na dworze, a że już była jesień to butki musiały być na nóżce. Latem, jak ją prowadzałam za rączki to najchętnije faktycznie na boso, a jak było brudno (tj. jakiś piach itp.) to w skarpetkach - a tak w piaskownicy czy na trawie na gołych nogach.
Buty - obejmujące kostkę i ze sztywnym zapiętkiem :) Co do firmy - musisz sprawdzać wykończenie też w środku. Moja miała butki Bartka i obcierały jej paluszki - wewnątrz był taki szew, który jej przeszkadzał. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|