|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-01-2010
Posty: 39
1 podziękowanie w 1 poście
|
witam mozecie mi doradzic jak rozszerzyc corce diete karmie ja sztucznie wiem ze od 4 miesiaca moge zaczac wprowadzac jabluszko a jak to jest z kaszkami ile razy dziennie kaszka a ile mleko?lepiej dawac kaszke czy zageszczac mleko? nie chce popelnic bledu i rozpychac malej zoladka od samego poczatku bo przyznam ze oboje z mezem mamy problem z waga i nie chce zeby moja corka musiala byc w przyszlosci na diecie bo mamusia wpychala jedzonko pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
Co do kaszki mleczno-ryżowej, to wprowadziłam ok. 5 m-ca i podawałam raz dziennie, a pozostałe posiłki to było mleko zagęszczone kaszą lub kleikiem. Pozdrawiam! |
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja karmiłam piersią więc to trochę inaczej wygląda, ale koło 5 m-ca zaczęłam podawać powoli jabłuszko, marchew, trochę później wprowadziłam kaszkę i do tej pory podaję ją raz dziennie, mała pije nadal moje mleczko, lub jak mnie nie ma to sztuczne, którego niczym nie zagęszczamy.
Myślę, że możesz powolutku wprowadzać nowe posiłki i w małych ilościach, bardziej żeby córka poznawała nowe smaki niż się nimi najadała. Powodzenia |
|
|
|
| Podziękowania dla Justi24 za ten post przesyłają: |
fircus27 (06-02-10)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-01-2010
Posty: 39
1 podziękowanie w 1 poście
|
a jak zageszcza sie to mleko ta kaszka albo kleikiem dodaje do wody razem z mlekiem czy osobno rozrabiam ten kleik i pozniej dodaje?
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
| Podziękowania dla miranda33 za ten post przesyłają: |
fircus27 (06-02-10)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Polecam książkę: "ZDROWY START ZAPROGRAMUJ SWOJE DZIECKO NA ZDROWIE" Agnieszki Górniakowskiej. Tam jest szczegółowo opisane krok po kroku co i kiedy podawać... świetna ksiązka!!!
|
|
|
|
| Podziękowania dla dejanira5 za ten post przesyłają: |
fircus27 (06-02-10)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 24-11-2008
Miejscowość: Mnichów
Posty: 20
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
ja mojemu synkowi pierwszą podałam marchewę potem jabłuszko i zupki jarzynowe wszystko w 5 m-cu. kaszki zaczęliśmy wprowadzać później ok 7 bo jest dorodnym dzieckiem:)Do tej pory kaszke dostaje raz dziennie - na noc.
|
|
|
|
| Podziękowania dla kasieńka 23 za ten post przesyłają: |
fircus27 (06-02-10)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja pierwszą podałam marchewkę w słoiczku ok 4 m-ca... Potem same jabłuszko ze słoiczka. Stopniowo dostawał inne warzywka. Kaszkę podaję 2 razy dziennie , na noc i na śniadanie...
|
|
|
|
| Podziękowania dla rorita za ten post przesyłają: |
fircus27 (06-02-10)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Biegacz
|
Dzięki mamuśki za podpowiedzi!! Sama karmie piersia a mały ma dopiero 3,5 miesiaca. Więc do 5 miesiaca jeszcze sie wstrzymam z wprowadzaniem innych pokarmów. A to nie powinno byc ze na poczatku podaje sie soczki np. marchewkowy albo jabłkowy? A dopiero potem marchewke i jabłuszko?
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Aniu, ja tam sie dobrze nie znam całą moją wiedzę opieram na podstawie ksiązki o której już tu wspomniałam, ale wydaje mi się że lepiej podać samą marchewkę bo w soczku to zazwyczaj są tez dodatkowe składniki, cukier itp... więc najlepiej marchewke ugotować w małej ilości wody lub na parze i mocno zmiksować tak żeby nie było grudek i powinno byc dobrze... aha i lepej najpierw warzywa marchew, ziemniak i dynia a potem dopiero jabłko, chodzi o to żeby dziecko nauczyło sie jeść warzywa zanim przyzwyczai się do słodkiego smaku owoców. I jesli dziecko jest na cycku to w 5 miesiącu dobrze jest zacząc podawać odrobinę kaszki mannej, tylko po to żeby był kontakt z glutenem. jakieś pół łyżeczki zmieszanej z mlekiem matki raz na jakiś czas. A jesli karmimy butlą to kaszka glutenowa dopiero w 7 miesiącu.
|
|
|
|
|
|
#11 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-01-2010
Posty: 39
1 podziękowanie w 1 poście
|
a jablko gotowane czy surowe
|
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Sprinter
Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga to opowiedz mu o
swoich planach.
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 2 597
Nastrój:
592 podziękowań w 487 postach
|
Gotowane i to dobrze na twardo, dodajesz pół żółtka do zupki i tak robisz co 2-3 dni, jak nie ma żadnej niepożądanej reakcji to można raz w tygodniu całę żółteczko do zupki dawać, potem można dawać do lizania na miękko, na samym końcu wprowadzamy białko, tez na twardo ugotowane.
|
|
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Dawałam surowe, starte na papkę na tarce oraz gotowane z marchewką w większej ilości wody, potem miksowałam i dawałam taki przecier owocowo-warzywny do picia :)
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
drodka te twoje przepisy dla Zuzienki! :) jak bedziesz w Polsce to się odezwij i wpadnij takie pyszności pogotować Igorkowi hihi
|
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Sprinter
Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga to opowiedz mu o
swoich planach.
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 2 597
Nastrój:
592 podziękowań w 487 postach
|
Ja jestem za tym żeby bynajmniej na początku dawać gotowane owocki i warzywka bo surowe są jednak ciężkostrawne dla takich maluchów, poza tym nie wiem czy wiecie ale np. marchewka podczas gotowania wytwarza dodatkową porcję beta-karotenu niż surowa;)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:49.







Co do kaszki mleczno-ryżowej, to wprowadziłam ok. 5 m-ca i podawałam raz dziennie, a pozostałe posiłki to było mleko zagęszczone kaszą lub kleikiem. Pozdrawiam!























Wygląd liniowy
