o spaniu - Strona 3 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14-02-10, 23:32   #21 (permalink)
Pierwsze kroki
 
krysiak's Avatar
 
uczę się kochać

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Gdynia
Posty: 391
Nastrój:
189 podziękowań w 131 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika krysiak
Domyślnie

Agusia, tak patrzę na suwaczek i widzę, ze córcia ma osiem miesięcy. To okres lęku separacyjnego i dużej potrzeby bliskości. Strasznie trudny okres dla dziecka, ale i dla mamy..., która jest już z jednej strony zmęczona intensywną opieką nad dzieckiem, a z drugiej pełna nadziei, że skoro dziecko staje się coraz bardziej mobilne, to bedzie i coraz bardziej samodzielne... Okres lęku może objawiać się także kłopotami ze spaniem. Opisz może jak wygląda cały rytuał zaspypiania, to może coś wspólnie wymyślimy. A czy nosisz w chuście?
__________________
krysiak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 00:41   #22 (permalink)
patrycja`81
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
agusia20112 napisała Zobacz post
cześć,czy któraś z was ma też tak jak ja? jak sobie radzicie?
moja Asia karmiona jest piersią w nocy ,mimo ze skończyła 8 miesięcy.w dzień je kaszki,objadki,owocki,danonki.Rano o 8 kaszka,potem ok 10 danonek(podwójna porcja)lub owocki ze słoika,potem obiadek i wieczorem kaszka. w nocy co 2-3 godziny pije z piersi.nie używa smoczka i nie pije z butelki!!!nawet herbatkę tylko łyżeczką podaję.Asia ma już 4 zęby,więc ładnie już gryzie,niestety czasem mnie.Czy któraś z Was,ma też takiego nocnego podjadacza?nie wiem jak ją odzwyczaić od tego nocnego maratonu.
moja corka do roku byla karmiona piersia,
nocny podjadacz tez z niej byl
tez byla bezsmoczkowiec
obylo sie bez oszukiwania herbatkami ani innych cudeniek
poprostu-skonczylam karmic piersia,skonczylo sie nocne podjadanie cycowe
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 10:50   #23 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 15-12-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 903
Nastrój:
150 podziękowań w 107 postach
Domyślnie

też bym chustę proponowała na dzienne drzemki i w ogóle na bliski kontakt :) i wyjść wtedy można - dziecko się prześpi przytulone do mamy :)
__________________
zanna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 15-02-10, 10:54   #24 (permalink)
Mistrz
 
Mama_Monika's Avatar
 
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę....

Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 292
Nastrój:
1 652 podziękowań w 1 379 postach
Domyślnie

Tulenie, noszenie, przytulanie jest jak najbardziej potrzebne, chusta tak jeśli gdzieś wychodzimy na krótszy czas, natomiast nie przyzwyczajałabym dziecka do takiego zasypiania i funkcjonowania w dzień, bo to kręcenie bata na siebie, dziecko się napewno szybko do tego przyzwyczai i napewno mu to spasuje, ale czy to takie dobre dla nas? nie powiedziałabym, mamusie niech też myślą o sobie ;)
__________________
ROKSANIA



LENUSIA

Mama_Monika is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 11:06   #25 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 21 019
Nastrój:
7 138 podziękowań w 6 040 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
Mama_Monika napisała Zobacz post
Tulenie, noszenie, przytulanie jest jak najbardziej potrzebne, chusta tak jeśli gdzieś wychodzimy na krótszy czas, natomiast nie przyzwyczajałabym dziecka do takiego zasypiania i funkcjonowania w dzień, bo to kręcenie bata na siebie, dziecko się napewno szybko do tego przyzwyczai i napewno mu to spasuje, ale czy to takie dobre dla nas? nie powiedziałabym, mamusie niech też myślą o sobie ;)
masz racje,noszenie takiego 9 kl kloca też meczy.a co jak się przyzwyczai?po za tym moja córunia-mamunia jest wybredna. jak była mała kupiłm i chustę i nosidełko na brzuch i nic.leżą w szafie.jak wkładałam do chusty to prężyła się i wrzask.więc chusta poszła precz.może ona po prostu nie lubi spać.mam jeszcze wzyte u neurologa,zobaczymy co powie.Mała jest bardzo ruchliwa,nawet przez sen kopie i macha rękami
__________________

Joanna Łucja


Emilia Aleksandra
agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 11:26   #26 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 21 019
Nastrój:
7 138 podziękowań w 6 040 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
krysiak napisała Zobacz post
Agusia, tak patrzę na suwaczek i widzę, ze córcia ma osiem miesięcy. To okres lęku separacyjnego i dużej potrzeby bliskości. Strasznie trudny okres dla dziecka, ale i dla mamy..., która jest już z jednej strony zmęczona intensywną opieką nad dzieckiem, a z drugiej pełna nadziei, że skoro dziecko staje się coraz bardziej mobilne, to bedzie i coraz bardziej samodzielne... Okres lęku może objawiać się także kłopotami ze spaniem. Opisz może jak wygląda cały rytuał zaspypiania, to może coś wspólnie wymyślimy. A czy nosisz w chuście?
mamy teraz 37 tydzień,8,5 miesiąca i mi z tych wykresów o skokach wychodzi,że ten skok separacyjny już był.też podpieram się tym co pisze na temat tych skoków.i sprawdza się.są 2 tygodnie,ze zasypia,śpi ładnie po 1.5 godziny i to 2 razy dziennie,a są dni ze pół godziny i koniec i nic nie pomoże!!!!dziś w nocy ssała co pół godziny,dopiero od 5 spała do 6.30.A są noce że pociamka tylko 2 razy.Asia od urodzenia była indywidualistką ha..ha...nie pomołgo stosowanie rad"zaklinaczki dzieci" ani inne madre ksiażki.Spała kiedy ona chciała i tyle.Zaden schemat dnia nie wchodzi w grę.jak ją chciałam klasć o tej samej porze to ryk.choć teraz dzień zaplanowany jako tako.Wstaje o 6.30 ok 8 kaszka na sniadanie,o 9 drzemka{0.30 lub jak ma dzień dobroci dla mamy 1.30},potem zabawa do 13.30-14,w miedzy czasie drugie sniadanie owocki,serak.o 14 druga drzemka{też albo 0.30 albo 1.30}i to z zegarkiem w reku,co do minuty.o 17.30 kaszka , 18 kąpiel i tak ok 18.30-19 śpi.zasypia przy cycu.a noce różne,jak już pisałam.oczywiscie jak pogoda pozwala idziemy na spacer.Asia jak wieczorem kładziemy się,to zasypia też ciężko{dziwnie}.niby leży a pręży się ,staje na głowie,podrzuca tyłek do góry,macha rękami i tak od urodzenia.jak śpi to też przewraca się stale,a nawet chodzi na czworaka przez sen{mamy wizytę u neurologa zobaczę co powie}Jedyne co to ,nie płacze w nocy,po prostu ciamka.w dzień też raczej się złości i kwiczy niż płacze.

a co do skoków to mi teraz wypada ten

37 tygodni

Jak poprzednio - i ten skok zaczyna sie okresem marudzenia – dziecko krzyczy czesciej, jest niesmiale, nie ma apetytu, ”wisi” na rodzicach, i czasami wydaje sie zapomiec, to, czego sie dotychczas nauczylo – wydaje sie bardziej ”dziecinne” .

Okolo 36-40 tygodnia Twoje dziecko zaczyna zauwazac i rozumiec, ze swiat mozna podzielic na grupy. Dziecko zauwaza, ze rzeczy moga miec cechy wspólne np moga brzmiec lub pachniec podobnie.
Dziecko zaczyna rozumiec slowo ”kon” w ten sposób, ze wszystkie konie naleza do tej samej grupy, niezaleznie od tego, czy sa czarne czy brazowe, czy sa stoja w stajni czy tez na lace, czy sa z porcelany czy tez sa prawdziwe. Wszystkie sa konmi.
Zrozumienie pojec w ten sposób wymaga czasu i treningu – dziecko staje sie malym naukowcem! Pracuje ciezko nad poznawaniem swiata poprzez wzrok, sluch, smak i dotyk, eksperymentuje nad podobienstwami i róznicami.
Niektózy badacze uwazaja, ze w tym wieku zaczyna rozwijac sie inteligencja. Kiedy dziecko zaczyna dzielic swiat wedlug kategorii jego sposób myslenia zaczyna byc podobny do myslenia doroslych. Dlatego zaczynamy lepiej rozumiec wlasne dzieci poniewaz mysla w podobny sposób do naszego.

Nowe umiejetnosci
Pokazuje, ze rozpoznaje ksztalty
Pokazuje, ze uwaza, iz cos jest zabawne – za pomoca gestów czy odglosów
Rozumie nazwy przedmiotów np skarpetka czy kotek
Wola czlonków rodziny – za pomoca róznych dzwieków
Pociesza/przytula swoje zabawki
Robi miny do wlasnego odbicia w lustrze
Po raz pierwszy jest zazdrosne gdy mama lub tata przytula inne dziecko
Zachowuje sie szczególnie grzecznie, gdy czegoc chce
Bierze inicjatywe do zabawy
Prosi mame lub tate, by zaspiewali piosenke lub klaskali

chyba,że źle liczę.Asia urodziła się 26 maja.
__________________

Joanna Łucja


Emilia Aleksandra
agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 11:28   #27 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 21 019
Nastrój:
7 138 podziękowań w 6 040 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
zanna napisała Zobacz post
też bym chustę proponowała na dzienne drzemki i w ogóle na bliski kontakt :) i wyjść wtedy można - dziecko się prześpi przytulone do mamy :)
Tak,moja niestety lubi tylko raczki mamuni.Chusta leży w szafie -jest beee
a próbowałam ale nic z tego
__________________

Joanna Łucja


Emilia Aleksandra
agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-10, 11:30   #28 (permalink)
Mistrz
 
agusia20112's Avatar
 
mój cały świat

Zarejestrowany: 19-08-2009
Posty: 21 019
Nastrój:
7 138 podziękowań w 6 040 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agusia20112
Domyślnie

Cytat:
patrycja`81 napisała Zobacz post
Cytat:
agusia20112 napisała Zobacz post
cześć,czy któraś z was ma też tak jak ja? jak sobie radzicie?
moja Asia karmiona jest piersią w nocy ,mimo ze skończyła 8 miesięcy.w dzień je kaszki,objadki,owocki,danonki.Rano o 8 kaszka,potem ok 10 danonek(podwójna porcja)lub owocki ze słoika,potem obiadek i wieczorem kaszka. w nocy co 2-3 godziny pije z piersi.nie używa smoczka i nie pije z butelki!!!nawet herbatkę tylko łyżeczką podaję.Asia ma już 4 zęby,więc ładnie już gryzie,niestety czasem mnie.Czy któraś z Was,ma też takiego nocnego podjadacza?nie wiem jak ją odzwyczaić od tego nocnego maratonu.
moja corka do roku byla karmiona piersia,
nocny podjadacz tez z niej byl
tez byla bezsmoczkowiec
obylo sie bez oszukiwania herbatkami ani innych cudeniek
poprostu-skonczylam karmic piersia,skonczylo sie nocne podjadanie cycowe
Patrycja, a jak zakończyłaś karmienie????twoja mała nie protestowała??? a jak piła mleko???moja nie weżmie ani butli,ani kubka niekapka:-((((
__________________

Joanna Łucja


Emilia Aleksandra
agusia20112 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Noworodki i niemowlaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:37.