|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
www.ammniamblogspot.com
Zarejestrowany: 27-12-2009
Posty: 8
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Drogie mamy, jak radzicie sobie ze złością u waszych maluszków? Jak reagujecie, gdy wasza pociecha złości się, bo chce tylko na ręce, bo nie chce się ubierać, nie chce siedzieć w wózku, nie chce siedzieś na krzesełku do karmienia itp.? Może słyszałyście o jakiś mądrych, skutecznych sposobach?
__________________
![]() ![]() www.ammniam.blogspot.com Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję. Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem. Elizabeth Stone |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
W naszym przypadku jak na razie skutkuje odwracanie uwagi od tego, co Mychę drażni - nie chce siedzieć w wózku np. - "o, zobacz, misio przyszedł do ciebie, o chowa ci się w rękawek, o, zobacz..." Nie wiem, czy to jest najlepszy sposób ale działa.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
witaj
ja tez stosuje odwracanie uwagi czyms co go interesuje albo sama probuje nie zwracac uwagi na jego wymuszanie choc musze przyznac ze czasami nie jest latwo bo potrafi plakac i sie zloscic a czasami nawet ze zlosci cos rzucico ma pod reka.:(( czasami czuje sie bezradna ale chyba nie ma konktretnych sposobw na zlosci dziecka w koncu kazde dziecko jest inne, ma inny temperament i chrakter. Jedno jest pewne nie mozna dziecka nauczyc ze jak cos che i zaplacze to to dostaje |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
Mam zasadę, że młodego biorę w ostateczności na ręce - wystarczy, że mi nie ułatwiają zadania dziadkowie i ciotki mojego synka. Jesli chce na apka- ręce. i wyciaga je do góry miaucząc, sama idę do parteru, po prostu siadam koło niego i od razu mu się nie chce na te ręce
![]() Gdy się złości bo zabroniłam mu czegoś np podchodzenia do stolika to zaczyna być purpurowy wrzeszczeć wyginać się w kolanach i głowie, więc go opuszczam na dół, na podłogę i czekam aż się uspokoi, jeśli to nie skutkuje idzie do łóżeczka i wychodzę na chwilę. Na spacerze nie ma ogólnego problemu, czasami pomarudzi, ale widzi, że odnosi odmienny skutek od założonego przez niego i daje sobie spokój. Przy obiedzie jak nie chce zjeść całego, a dziubnął dosłownie 2-3 łyżeczki puszczam go do zabawy, bo wiem, ze prędzej czy później zgłodnieje konkretnie, z reguł po ok 10 minutach miseczka jest "wylizana" ![]() To na razie tyle "zmgań" a ma dopiero rok :) ktoś by powiedział, ze za surowa, ale czym skorupka za młodu... |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
witam
też mam problem z złością u mojego kamil najbardziej nie lubi gdy przebieram mu pampersa lub ubieram go stosowałam wiele sposobów ale nic nieskutkowało muszę go na siłe ubrać a on wrzeszczy choćby go ze skóry obdzierali,są momenty że daje się normalnie ubierać ale rzadko się to zdarza. pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
|
(...) Gdy się złości bo zabroniłam mu czegoś np podchodzenia do stolika to zaczyna być purpurowy wrzeszczeć wyginać się w kolanach i głowie, więc go opuszczam na dół, na podłogę i czekam aż się uspokoi, jeśli to nie skutkuje idzie do łóżeczka i wychodzę na chwilę.
To na razie tyle "zmgań" a ma dopiero rok :) ktoś by powiedział, ze za surowa, ale czym skorupka za młodu...[/quote] (...) Witam drogie Mamy:) Bardzo mi sie podobaja Te metody:) W podobnych sytuacjach tez staram sie nie ulegac ale co zrobic, jesli Szymon strasznie placze, gdy mam wyjsc z domu a On zostaje z opiekunka? Tylko z Nia nie chce zostawac. Ufam kobiecie, bo opiekowala sie nasza Hania zanim poszla do przedszkola. Bylo super. Dziewczyny dogadywaly sie swietnie i nigdy nie bylo placzu, gdy wychodzilam z domu. A teraz dramat! Pozdrawiam i prosze o rade :) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|