|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
www.ammniamblogspot.com
Zarejestrowany: 27-12-2009
Posty: 8
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Mój roczny synek od jakiegoś czasu budzi się w nocy i podczas popołudniowej drzemiki z wielkim płaczem. Trudno go uspokoić, rzuca się, wierzga nogami. Początkowo myślałam, że to ząbki albo boli go brzuszek, ale ostanio po prostu go obudziłam i momentalnie przestał płakać. Z mężem wysuneliśmy więć teorię, że może to jakieś koszmary? W dzień Kacperek jest pogodny, uśmiecha się, raczej nie marudzi. Może któraś z Was miała podobny problem? Czy to możliwe, żeby w tym wieku dziecko miało koszmary?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Hej Cynami!!!
Powiem ci że mam podobnie...potrafi płakać przez sen, nie otwiera oczek i nie chce się uspokoić, strasznie się wije i kręci, aż czasem trudno go utrzymać....Ja uważam, iż dziecko może mieć takie sny, ale może też wciąż odreagowuje dzienne szaleństwa?? Dodam, że mój urwipąć jest wszędzie i wszędzie musi zaglądnąc i łapki wsadzić.... |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
kurcze mam bardzo podobnie! tylko ze moj nie placze tak glosno tylko sie tak rzuca wierci...ale moj chyba za malutki na sny ,ale ta druga teoria mogla by byc blizsza(odreagowanie)NAwet dzis rozmawialam z lekarka o tym ale ona machneła reka i powiedzial ze najprawdopodobniej głodny....
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
moj synek taz ma tak czasami przez 15-20min nie moglam go dobudzic strasznie krzyczal mi tez sie wydaje ze to sa koszmary. ja mam sposob na nocne krzyki kiedy nie moge go dobudzic wlaczam mu teletubisie bo bardzo lubi i przestaje plakac.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
|
od trzech nocy mam to samo. Jestem nie wyspana, bo Amelka w nocy płacze, podskakuje podczas snu, rzuca się, pokrzykuje, zrywa się ... MASAKRA. W dzień jest płaczliwa moze dlatego w nocy odbija się jej cały dzień. W ciągu dziennych drzemek jest podobnie ... i napewno nie chodzi o to że jest głodna. Bo gdy w nocy się budzi to ja jej podaje butlę, ale ona wypije może z 10 ml i nie chce jesc, więc napewno to nie z głodu hm... o co chodzi ???
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Osesek
www.ammniamblogspot.com
Zarejestrowany: 27-12-2009
Posty: 8
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Cytat:
__________________
![]() ![]() www.ammniam.blogspot.com Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję. Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem. Elizabeth Stone |
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 11-01-2010
Posty: 71
Nastrój:
2 podziękowań w 1 poście
|
Z naszym 5- miesięcznym synkiem od jakiegoś miesiąca mamy podobnie płacze przez sen a jeśli go obudzić jest wesoły i radosny, albo nieprzytomny (w nocy) ale spokojny. Nie wiem czy to koszmary czy też trochę kwestia przemęczenia zuważyłam że takie płakanie przez sen jest częstsze jeśli mamy jakiś gości, albo my gdzieś jesteśmy - większa niż zwykle ilość bodźców.Więcej przytulania, stały rytm dnia (stałe pory spacerow zabawy,spania nawet jeśli on nie wydaje się śpiący) u nas pomagają - płaczliwych pobudek jest mniej
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 18-08-2009
Posty: 38
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
ja mam tak samo ze swoja mała 7 stycznia skonczyła rok ale od jakiegos czasu tez tak mam ze spi spi a nagle sie budzi z płaczem a nocy i nie wiadomo o co jej chodzi i strasznie cieszko ja uspokojc , a gdzy sie uspokoji nie chce sama potem spac w łuzeczku , usypia w wuzku i spi do rana , nie wiem co robic , poradzcie cos dziewczyny . pozdrawiam
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|