Cytat:
asia78 napisała
Dziewczyny stulejka nie ma nic wspolnego z myciem czy nie myciem siusiaka. A nalezy go myc ze wzg. higienicznych. Ten serek to mastka czyli nic innego jak tylko brud. Moze on doprowadzic do roznych owrzodzen i zapalen. Jesli napletek nie da sie odciagnac to znaczy, ze jest stulejka i wtdy trzeba pojsc do pediatry, ktory to oceni.
Porozmawiajcie ze swoimi partnerami jak sie myja iczy im sie robi mastka 
|
dokładnie, nie zależy to od tego czy lub jak mama myję siusiaczka maleństwu. U mojego synka często robił się serek, w okresie gdy był malutki i bardzo chorował , miął podawane wiele lekarstw , antybiotyków w tym tez okresie bardzo często pojawiał się u niego "serek" i zaczerwienienia musiałam często myć i przecierac gazikiem siusiaczka