|
|||||||
| Komunikaty |
| Noworodki i niemowlaki (nasze najmniejsze skarby) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 11-01-2010
Posty: 71
Nastrój:
2 podziękowań w 1 poście
|
Jesli to trądzik to tzreba poczekać aż sam zejdzie można próbowac przemywac przegotowaną woda, ewentualnie smarować oilatum, ale generalnie poza tym że dzidzia nie wygląda za pięknie z tymi krostkami to nic jej nie jest. Ale chrostki moga tez byc wynikiem uczulenia np. na proszek w którym pierzemy nasze ubrania (dziecko się do nas przytula więc może warto spróbowac wyprać nasze łaszki tez w w proszku dla dzieci?), na jakąs tkaninę syntetyczną albo pokarmowej, a czasem mogą to być zwykłe potówki - wtedy warto kapać malca w krochmalu (takim przyżądzonym w domu z mąki kartoflanej) no i oczywiście nie przegrzewac w miarę możliwości
|
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 14-05-2010
Miejscowość: Kraków
Posty: 60
3 podziękowań w 2 postach
|
U nas trądzik wyskoczył na buzi. Mały wyglądał strasznie. Cała buźka w ropnych krostkach, które się zaczerwieniały jak mu się robiło ciepło albo jak się denerwował. Pediatra kazała niczym nie maziać, tylko wodą przegotowaną przemywać kilka razy dziennie. Ja używałam płynu musteli bo dostałam próbkę i muszę powiedzieć, że przeszło po kilkunastu dniach.
wiem, że niektórzy lekarze przepisują maści z antybiotykami albo co gorsza sterydami. Osobiście nie polecam, zwłaszcza sterydów bo może być jeszcze gorzej... |
|
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Sprinter
;)
Zarejestrowany: 3-04-2010
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 2 167
Nastrój:
1 121 podziękowań w 789 postach
|
justys czy bylas z tym u arelgologa?wyszlo ze to skaza? bo u nas jest identycznie;/
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Biegacz
mama dwóch brzdąców.. Mateusza i Bartosza :))
Zarejestrowany: 31-01-2010
Miejscowość: RuDzIeNeK.. / WaWkA..
Posty: 1 237
Nastrój:
683 podziękowań w 454 postach
|
u mnie u obu synów było to samo.. buźka wysypana i plamki suche na skórze.. a nawet całościowa wysypka.. pediatra wmawiała mi trądzik niemowlęcy do 3 miesiąca dopiero mnie oświeciło i wykluczyłam z diety nabiał i wszystko ładnie zeszło (karmiłam piersią) więc i tym razem obstawiam u was skazę białkową, spróbuj wyeliminować nabiał i po 2 dniach powinna być różnica na skórze, polecam też kąpanie w emolietach typu Oilatum, balneum czy Emolium oraz jeżelikrostek sporo możesz zacząć od kąpieli w krochmalu czy nadmanganianie potasu :) no i natłuszczamy skórę bo może być swędząca jak sucha.
agatcha nas z tym do alergologa nie wysyłano, ze skazą ponoć jest tak że do 3 roku jest a potem sama odpuszcza. Należy po prostu dbać o to żeby podczas karmienia piersią samemu nie jeść no i jak się wprowadzi pokarmy to także tego unikać. Mój brzdąc starszy ma obecnie 2 i pół prawie i już je serki czy jajka :) no i modyfikowane mleko pije normalne. Czytałam też żeby tego nie drażnić w sensie "a może mu od loda nie wyskoczy" bo można dziecka skazą białkową wywołać nawet astmę! |
|
|
|
|
|
#16 (permalink) | |
|
Biegacz
|
Cytat:
) i nic więcej nawet jabłka i inne owoce odpadły. Zapłaciłam za to szybką utratą wagi (niby dobrze po porodzie, ale nie polecam), a moje włosy tak wypadały, że mogłam je znaleźć wszędzie.Pewnego razu natknęłam się na artykuł w jakimś czasopiśmie dla niemowląt o tym, że trądzik niemowlęcy, tak jak pisały inne dziewczyny po prostu sam mija. Dla złagodzenia objawów polecam kąpanie dzieciątka w normalnej wodzie z dodatkiem krochmaliku - wystarczy rozmieszać mąkę ziemniaczaną z zimną wodą, a potem dodać wrzątku i szybko wymieszać, później dodać do wody - uwaga, bo bywa bardzo gorące, dlatego trzeba poczekać. To mojemu synkowi troszeczkę łagodziło objawy, a polecało kilku lekarzy na różne dolegliwości skórne u dzieci. Dodam tylko, że buźka mojego synka wyglądała naprawdę strasznie z tymi krostami. A pewnego razu po prostu wszystko minęło :) Daj znać, jak wysypka w Twojego Skarba. |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|