Nietrafione pocieszenia po poronieniu - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Artykuły > Nowe artykuły w portalu
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Nowe artykuły w portalu (W tym miejscu publikujemy zajawki nowych artykułów z portalu parenting.pl)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26-11-11, 19:40   #1 (permalink)
Super Moderator
 
Redakcja's Avatar
 
dzielnie pracuję

Zarejestrowany: 5-11-2010
Posty: 3 656
Nastrój:
449 podziękowań w 156 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Redakcja
Domyślnie Nietrafione pocieszenia po poronieniu

Nietrafione pocieszenia po poronieniu - wielu ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, jak łatwo, często nieświadomie, zranić kobietę, która niedawno straciła dziecko. Czasami rodzina, przyjaciele chcą dobrze, a powiedzą coś, co jest przyczyną dodatkowego bólu. Czytaj więcej w artykule Nietrafione pocieszenia po poronieniu.

Ostatnio edytowane przez Redakcja : 28-11-11 o 08:47.
Redakcja is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-11-11, 14:00   #2 (permalink)
Sprinter
 
Moni@'s Avatar
 
Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym radze...

Zarejestrowany: 29-10-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 2 148
270 podziękowań w 248 postach
Domyślnie

witam...

mnie najbardziej wkurza jak mi mowia, ze jeszcze jestem mloda i moge miec tyle dzieci ile zechce...a ja pytam: "I co z tego???" Przeciez stracilam istotke, ktora zyla we mnie, zaczela sie rozwijac...juz wole tych co nie wiedza co powiedziec i nie mowia nic...
__________________
AMELKA i KUBUS??





Nasza Kropeczka 5tc (11.11.2011)

"Kto myśli na rok do przodu - sieje zboże. Kto na 10 lat - sadzi las. Kto na przyszłość patrzy - wychowuje dzieci."
Moni@ jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-11-11, 14:38   #3 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 083
Nastrój:
9 305 podziękowań w 5 293 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

monika dla mnie też "tego" typu pocieszenia były najgorsze , albo takie ,że skoro nie czułam jeszcze ruchów to nic tam jeszcze nie było :(

U mnie na całe szczęście obyło się bez zabiegu, wszystko samo ładnie się oczyściło i tylko antybiotyk w razie zrostów brałam ,ale od razu dostałam zielone światełko i kolejne II kreseczki na teście ,a potem w końcu posłuchanie serduszka jakoś posklejało zbolałą duszę... Czego Tobie i każdej starającej się mamie życzę z całego serca :*
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla rorita za ten post przesyłają:
Moni@ (28-11-11)
Parenting wspiera:
Stary 28-11-11, 00:45   #4 (permalink)
Biegacz
 
anna_:)'s Avatar
 
NIEBO DAŁO NAM: NADZIEJE, SEN I ŚMIECH

Zarejestrowany: 10-05-2009
Posty: 1 515
Nastrój:
638 podziękowań w 339 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do anna_:)
Domyślnie

monika strzał w 10! ja usłyszałam to samo co Ty. A co więcej nawet było "może i dobrze że tak się stało" a co gorsze to tekst mamy. Teściowa była nie lepsza "ja Cię zajebie że mój syn płacze przez Ciebie". Można powiedzieć że rodzina patologiczna, a wcale, ale to wcale tak nie jest. I to miał jakoś nam obu pomóc w pozbieraniu się do kupy :( A po urodzeniu córeczki padło to "no widzisz gdybyś nie poroniła tamtej ciąży to byś takiej wspaniałej córci nie miała" - ciotka. LEPIEJ SIĘ W OGÓLE NIE ODZYWAĆ NIŻ WALNĄĆ COŚ TAKIEGO GŁUPIEGO. Nie na marne się mówi, że "milczenie jest złotem".
__________________

Zastanawiasz się czy pracuję?? Oooo tak, JESTEM MAMĄ. To sprawia, że jestem zarówno budzikiem, kucharką, sprzątaczką, kelnerką, lekarzem, nianią, pielęgniarką, stróżem, fotografem, doradcą, szoferem, studentką, organizatorką przyjęć, osobistym asystentem, księgową, BANKOMATEM, pocieszycielką, nigdy nie mam urlopu, wolnych dni ani płacone kiedy jestem chora. Pracuję dzień i noc. Jestem na dyżurze całą dobę do końca mojego życia. I JESTEM Z TEGO DUMNA!
anna_:) is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla anna_:) za ten post przesyłają:
Moni@ (28-11-11)
Stary 28-11-11, 00:52   #5 (permalink)
Biegacz
 
anna_:)'s Avatar
 
NIEBO DAŁO NAM: NADZIEJE, SEN I ŚMIECH

Zarejestrowany: 10-05-2009
Posty: 1 515
Nastrój:
638 podziękowań w 339 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do anna_:)
Domyślnie

a jeszcze jedno... "no, wiesz Ja też poroniłam a teraz mam takiego szkraba" (tutaj chwali się swoim maluszkiem a Mi łzy do oczu podchodzą a z zazdrości, żalu i nerwów miała bym ochotę udusić.)

O pierwszym poronieniu wiedzieli tylko rodzice i rodzeństwo a o drugim cała rodzina PO PROSTU TRAGEDIA najlepiej ciążą się nie chwalić.
__________________

Zastanawiasz się czy pracuję?? Oooo tak, JESTEM MAMĄ. To sprawia, że jestem zarówno budzikiem, kucharką, sprzątaczką, kelnerką, lekarzem, nianią, pielęgniarką, stróżem, fotografem, doradcą, szoferem, studentką, organizatorką przyjęć, osobistym asystentem, księgową, BANKOMATEM, pocieszycielką, nigdy nie mam urlopu, wolnych dni ani płacone kiedy jestem chora. Pracuję dzień i noc. Jestem na dyżurze całą dobę do końca mojego życia. I JESTEM Z TEGO DUMNA!
anna_:) is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-11-11, 12:11   #6 (permalink)
Sprinter
 
Moni@'s Avatar
 
Nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym radze...

Zarejestrowany: 29-10-2011
Miejscowość: Londyn
Posty: 2 148
270 podziękowań w 248 postach
Domyślnie

anna :)
ja tez zaluje ze wszystkim sie tak szybko pochwalilam...zrobilam to z dobrych pobudek, ale teraz wiem ze lepiej zaczekac, przynajmniej do pierwszego USG
najbardziej zaluje ze powiedzialam corkom...bardzo lekkomyslnie z mojej strony, ale do tej pory pozytywny test = zdrowa ciaza = zdrowe dziecko
nie przyszlo mi do glowy, ze moze byc inaczej...czlowiek jednak cale zycie sie uczy

jesli znowu zajde, raczej nikt poza mezem (i kolezankami z forum oczywiscie) sie nie dowie...

pozdrawiam
__________________
AMELKA i KUBUS??





Nasza Kropeczka 5tc (11.11.2011)

"Kto myśli na rok do przodu - sieje zboże. Kto na 10 lat - sadzi las. Kto na przyszłość patrzy - wychowuje dzieci."
Moni@ jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Artykuły > Nowe artykuły w portalu

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:21.