|
|||||||
| Komunikaty |
| Nasze dzieci i zwierzęta w jednym domu (doświadczenia i porady osób które wychowują dzieci w otoczeniu domowych zwierzaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Pracuje,wychowuje synka i męża:-)
Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Chorzów
Posty: 118
Nastrój:
6 podziękowań w 5 postach
|
Świnka morska-co o niej sądziecie?
Ja uważam,że to wspaniałe towarzyskie zwierzątko.Mój synek który ma 2,5 roku często ją trzyma na kolanach i głaska.Czasem puszczam ją i biega sobie po pokoju obok Alanka,który bawi sie zabawkami.
__________________
Alanek 14.09.2006
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Jestem fanką gryzoni dlatego mogę być nie obiektywna:) Sama dostałam świnkę morską w wieku 6 lat żyła przez 9 nigdy nie miałam tak towarzyskiego zwierzątka do tego zero agresji:) uważam że dzieci powinno się uczyć odpowiedzialności już od najmłodszych lat a zwierzątka są w tym celu doskonałe. Dzieciaki nie dość że mają zwierzęcego przyjaciela to jeszcze uczą się opieki nad bezbronnym stworzeniem :)
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Nasze doswiadczenia ze swinka sa rowniez pozytywne. Przemile zwierzatko i bardzo kontaktowe.
Jednak male dzieci powinny bawic sie ze swinka pod scislym nadzorem doroslych. Mi zdarzylo sie, ze corka skrecila swince kregoslup. To byla kwestia minut, zanim dobieglam, bylo juz po swince. Corka chciala ja tylko na raczkach nosic jak dzidzie, a swinka nie chciala lezec :( |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ja zastanawiam się własnie nad kupieniem świnki, ale chce przeanalizoawac wszystkie za i przeciw dlatego mam do Was kilka pytań. Czytałam, że świnki morskie bardzo źle znoszą przeprowadzki i dlatego nie jest dla nich dobre zeby zabierać je ze sobą na jakies rodzinne wyjazdy. Nie mam nikogo kto podczas urlopu mógłby doglądać świnki w domu dlatego byłby to problem. Napiszcie jak to wygląda u Was? Czy naprawdę zabranie świnki w podróż jest dla niej takie stresujące? Po drugie: jak jest w przypadku świnki z ...zapachami. Tzn. czy jesli systematycznie czyści się jej klatkę to nie ma przykrego zapachu w domu? Do tej pory miałam tylko doświadczenie z kotami i psami-gryzonie to dla mnie nowość, stąd takie moze dziwne pytania ;)
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
|
Mój syn ( 3 lata ) jest od wczoraj właścicielem małej świnki morskiej.
Sama mialam ich juz kilka w swoim życiu . Co do zapachów - systematycznie czyszczona klatka = zero zapachów , jedyny zapach to zapach trocin czy sianka ale te zapachy zaliczam do tych przyjemnych ;) . Nasza ma w swojej klatce miejsce do jedzenia, picia i paśnik , wybrane miejsce do załatwiania sie i robi to tylko tam ( sama sie tak zorganizowała co pomaga w utrzymaniu czystosci - moge raz dziennie mokre trociny wyjac bez potrzeby sprzatania calej klatki-to robic bedziemy raz w tygodniu ). Swinka ta mieszkała tydzien u mojej siostry zanim przywedrowala do nas - zmiany tej chyba zbytnio nie odczuła :) Trzeba tylko pamietac ze swinki to straszne zarłoki - co im dasz to zjesza dlatego nasza dostaje jesc raz dziennie mieszanke dla gryzoni i kawałek jabłka, marchew czy co tam mam ciekawego dla niej.A i ma taka kolbe specjalna do gryzienia . Uwazam ze swinka to jedna z najmniej klopotliwych zwierzyn :)
__________________
Szczęsliwa mama |
|
|
|
| Podziękowania dla antalis za ten post przesyłają: |
ida (16-09-10)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Potwierdzam - jak sie klatke systematycznie czysci to smorodkow nie ma.
My nasza nawet wypuszczalismy na mieszkanie. Przychodzila na wolanie i nie brudzila po katach. Jedyny problem ze swinka to to, ze nie zyja zbyt dlugo. Strasznie przezywalismy rozstanie. Nasza odeszla tak nagle i po cichu. |
|
|
|
| Podziękowania dla Jomira za ten post przesyłają: |
ida (16-09-10)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Biegacz
|
Świnki żyją ok 8 lat wiec to nie tak mało. Nawet bardzo długo żyjące zwierzeta umieraja zbyt szybko i niespodziewanie.
__________________
Szczęsliwa mama |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 6-08-2010
Posty: 18
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
a podobno swinka musi jeść tylko ekologiczne warzywa , czy ktoś z was sam hoduje sałatę np
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) | |
|
Spacerowicz
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
|
Cytat:
Podobno dzieci też muszą jeść ekologiczne produkty... |
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Ja również miałam świnkę i była naprawdę kochanym uroczym zwierzątkiem. Biegała sobie po domu, zaprzyjaźniła się nawet z psem który nie znosi gryzoni. Niestety skończyła dość przykro swój żywot. Była zdrowym zwierzątkiem a pewnego dnia znalazłam ją leżącą i trzęsącą się w klatce. Okazało się że dostała wylewu i miała sparaliżowaną jedną stronę ciała. Dostała jakieś leki i poprawiło jej się na chwilę. Jadła, chodziła sobie powoli przy naszej pomocy (trzeba było podpierać jej bezwładną stronę), a po tej poprawie niestety zdechła
![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|