|
|||||||
| Komunikaty |
| Nasze dzieci i zwierzęta w jednym domu (doświadczenia i porady osób które wychowują dzieci w otoczeniu domowych zwierzaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
Czy posiadacie może fretke?? Ja tak i zastanawiam się czy nie ma ona złego wpływu na ciąże... czy ktoś może coś wie??
![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja niestety nie mam ale kiedys miałam i nie wiem czy zle wpływa na ciąże raczej wątpie ale nie jestem ekspertem
ale wiem ze po ciąży możesz miećprzeboje bo ja ze swoja miałam kradła nam rózne przedmioty i chowała je pod wanne a że miałam płytki i tylko jednej brakowało tomieliśmy nie lada problem zeby to z tamtąd wyciągnąć :duren: |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
moi znajomi mieli ale widzialam sie z nimi jak juz jej dzidzia była wieksza i całą ciąże ja mieli i nic złego sie nie działo.
Taka kradnąca fretka to smieszne sytuacje potrafi sprawić ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
To fakt czasami smieszne a czasami wręcz nie za ciekawe bo jednego roku w święta przewróciła choinke i wszystkie bombki pozbijała hehe
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
|
ja swoją fretkę wystawiłam do ogrodu w klatce.. gdyż śmierdzi jak cholera... i jeszcze się okazało że mam alergie .... :/ także mogła by mi zaszkodzić... ale oczywiście jak ja się na coś napale to wcześniej nic nie sprawdze tylko kupuje.. hehe i teraz mam tego szatana fretke
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
ja tez mialam fretke... ale jak tylko dowiedzialam sie ze bede miala dzidziusia oddalam ja - chetni sie szybko znalezli :) to byl taki lobuziak ze szkoda gadac
najgorsze ze gryzl troszke - i to wstreciuch wiedzial doskonale gdzie boli najbardziej. i te pobudki o 4-5 rano... jak sie tylko obudzil to tak drapal pazurami o klatke ze nie bylo rady - trzeba bylo wstac i go wypuscic bo spac nie dawal... ja bym sie bala przy takim malutkim czlowieczku miec fretke - moze ta moja byla jakas nawiedzona hehe,ale to jest tak zwinne stworzenie ze chwila moment i juz by przy dzidzi siedzial... |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Może jeszcze ja się dopiszę...
Jestem w 23t.c i mam w domu fretkę Lilo. Z nią nie ma większych problemów. Jest kochana, milutka, nie gryzie (chyba, że w zabawie, ale to i tak lekko). Póki co śpi z nami w pokoju, ale jak się dzidzia urodzi trzeba będzie ją gdzieś wyeksmitować na jakieś 4-5 miesięcy. Potem będziemy dzidzię i Lilo przyzwyczajać do siebie.
__________________
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|