York i maluch - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Nasze dzieci i zwierzęta w jednym domu
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Nasze dzieci i zwierzęta w jednym domu (doświadczenia i porady osób które wychowują dzieci w otoczeniu domowych zwierzaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-01-10, 17:00   #1 (permalink)
Biegacz
 
Martynaa's Avatar
 
heeemm.. :))

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Poręba
Posty: 1 303
Nastrój:
392 podziękowań w 254 postach
Domyślnie York i maluch

Dziewczyny, planujemy na wiosnę zakup yorka.
Mamy pół rocznego synka Wiktorka.

Chciałabym zobaczyć jak najwięcej opinii dotyczących tych psiaków.
Zawsze posiadaliśmy - zarówno ja, jak i K - duże psiaki - berneńczyki, dobermany, boksery.
Sporo czytałam o nich, ale wiadomo, książkowe definicje to nie to samo co opinie właścicieli.
Chcemy malutkiego pieska, a to dla nas spora odmiana ;))))

pozdrawiamy!!
__________________
"Dzieci bardziej niż inni potrzebują mieć zupełną pewność, że są kochane przez tych, którzy mówią, że je kochają."
Michel Quoist
Martynaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-01-10, 09:56   #2 (permalink)
Sprinter
 
drucilla's Avatar
 
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co robi otchłań? Otchłań czeka.

Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
886 podziękowań w 709 postach
Domyślnie

ello :) U mojej cioci był york (z papierami ) - kochana psinka - bardzo energiczna jak to terierki - ale też z dolegliwościami łączącymi się z tą rasą. Słaby punkt- układ trawienia i płuca. Tak też mu się zdechło- na zapalenie płuc. teraz mamy takiego u sąsiadki i koleżanka tez na 2 yorki. z takich moich skromnych obserwacji te pieski wymagaja dość twardej ręki- są bardzo pojętne, ale uparte, dominujące i konsekwentne. Jak się ugniecie pod jego urokiem, to za chwilę wejdzie wam na głowę a wtedy będize bieda, bo to jednak terier - choc wyglada jak maskotka. Wymaga codziennego czesania - mozna mu obciąć włosy będzie łatwiej. Słyszałam od niektórych włascicieli, że zdarzają się choroby stawów.
a i jeszcze jedno - wiadomo,że psa to trzeba wyprowadzać - a yorka to warto dodatkowo wybiegać. Jak nie rozładuje energii na powietrzu to rozładuje ją w chacie. Widziałam yorki pędzące po mieszkaniu - masakra - co stało na drodze a nie dało się przeskoczyć to na początek było traktowane pazurkami... choc to zawsze lepiej niż "mieszkaniowy husky"... tu albo pies robi się smutny, markotny i ogólnie biedny, albo dookoła latają kawałki mebli, dywanów itp.
__________________


drucilla is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-01-10, 20:51   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Nusiak's Avatar
 

Zarejestrowany: 25-02-2009
Miejscowość: Kalisz / Wrocław
Posty: 408
25 podziękowań w 23 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Nusiak
Domyślnie

Cześć :)

Ja mam w domu dziecko i Yorka :) U nas pies był pierwszy, także był stresiorek co do
przyjęcia przez niego nowego domownika - naszej córeczki. Ale wszystko poszło gładko.
Psy miałaś także nie będę tłumaczyła jakie zalety wynikają z faktu jego posiadania ;)
Ale dla maluszka taki mały piesek jest fajny. Moja córcia dzięki niemu zaczęła migiem
raczkować, bo chciała za nim nadąrzyć. Teraz ma dwa latka, więc jak prosi o smycz w czasie
spaceru po osiedlu to ją dostaje.
Yorki - fakt musisz czesać, ale przez to że mają włosy nie ma sierści w mieszkaniu.
U nas włosy Fado było wiadać w mieszkaniu, tylko prze bardzo krótki czas jak zmieniał
"upierzenie" ze szczenięcego na dorosły. Nasz jest krótko obcięty. Teraz jak ma ponad
dwa lata chodzimy z nim do fryzjera co 3-4 miesiące (więc tragedii wielkiej nie ma).
Na początku trzeba częściej chodzić, bo te włosy szybciej odrastają.
To prawda, że psiaki te mają często problemy ze strony układu pokarmowego. Natomiast
u nas nie jest to jakoś widoczne, bo nasz pies nie ma rodowodu. Jest z pewnego źródła,
typowy York miniaturka, ale bez papierów. I być może dlatego, że nie jest taki
wyselekcjonowany nie ma takich dolegliwości.
No i z racji tego, że są to jednak teriery są pojętne (szybko zakuma, o co chodzi z
siusianiem). Ale fakt, że pies może wejść na głowę, to chyba dotyczy wszystkich psiaków,
nie tylko Yorków. Ale wystarczy konsekwencja w działaniu i będzie ok.
Nasz pies nie śpi z nami w łóżku, nie żebrze pod stołem także jest ok.
Można go zostawić w domku i spokojnie iść do pracy. Nigdy nie pogryzł ani nie podrapał
butów, ścian czy mebli. Jest przyzwyczajony do 3 spacerów dziennie. Rano- krótki,
potem po południu dłuższy (ale zimą to i on jest krótki bo sam ucieka do domku)
i przed spaniem. Nasz Fado nie sika nam w domu. Raz nam tylko udowodnił, że jak prosi
to trzeba z nim iść. Siedzieliśmy sobie, piliśmy herbatę, on przyszedł i pokazuje, że
chce iść na dwór. A ja z moim mężem: a za chwilę się z nim pójdzie. I tak stał i prosił
jakiś czas, po czym poszedł kulturalnie do łazienki i się zesikał Ale oczywiście nasza
wina
Tzw szczekaczem też nie jest. Nie szczeka na każdego, kto tylko przechodzi po klatce
schodowej.
A no i oszczędność na karmie
To tak mi się teraz rzuciło, jak coś to pytaj
__________________
www.modnybrzuszek.pl - ZAPRASZAM
Nusiak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 09-01-10, 12:35   #4 (permalink)
Biegacz
 
Martynaa's Avatar
 
heeemm.. :))

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Poręba
Posty: 1 303
Nastrój:
392 podziękowań w 254 postach
Domyślnie

Dziękuje bardzo za odpowiedzi.
My spodziewamy się przybycia suni ok. marca-kwietnia,
pewne źródło - ciocia , lecz bez rodowodu.
juz doczekać się nie mogę.. ;)
__________________
"Dzieci bardziej niż inni potrzebują mieć zupełną pewność, że są kochane przez tych, którzy mówią, że je kochają."
Michel Quoist
Martynaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-01-10, 21:10   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Nusiak's Avatar
 

Zarejestrowany: 25-02-2009
Miejscowość: Kalisz / Wrocław
Posty: 408
25 podziękowań w 23 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Nusiak
Domyślnie

No i super
Nasz też pochodził od znajomych, tzn znajomych naszych znajomych. Ale mamy ze sobą
kontakt cały czas.
Daj znać jak już będzie z Wami.
Pozdr
__________________
www.modnybrzuszek.pl - ZAPRASZAM
Nusiak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-01-10, 16:02   #6 (permalink)
Biegacz
 
Martynaa's Avatar
 
heeemm.. :))

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Poręba
Posty: 1 303
Nastrój:
392 podziękowań w 254 postach
Domyślnie

my już dłuższy czas zastanawialiśmy się nad yorkiem, i ostatnio spotkałam ciocię której dawno nie widziałam. spadła nam jak z nieba
__________________
"Dzieci bardziej niż inni potrzebują mieć zupełną pewność, że są kochane przez tych, którzy mówią, że je kochają."
Michel Quoist
Martynaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 31-01-10, 22:01   #7 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 10-05-2009
Miejscowość: Tarnów
Posty: 55
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Martynaa ja mam 3 yorki suczki, wychowuja sie razem z dziecmi. Jedna suczke juz mielismy jak sie Marzenka pojawila a dwie mlodsze pojawily sie troszke pozniej, i powiem ze sa delikatnie, bawia sie z Marzenka, jak Marzenka byla malutka to plnowaly jej, lezaly z nia
__________________

Marzenka 12.05.2008 18:55 3000g, 55cm, 9pkt Apgar

Patryczek 31.12.2009 8:10 3300g, 57cm, 9 pkt Apgar
aneta8702 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-06-11, 11:34   #8 (permalink)
Biegacz
 
Martynaa's Avatar
 
heeemm.. :))

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Poręba
Posty: 1 303
Nastrój:
392 podziękowań w 254 postach
Domyślnie

odświeżam, wtedy jednak nie zdecydowaliśmy na pieska - było wiele czynników które nagle nie pozwoliły nam na posiadanie psiaka, jednak - w środe przybywa do nas sunia lub piesek, nie jesteśmy jeszcze pewni, ponieważ właścicielka jeszcze nie jest pewna czy sunia u niej nie zostanie ;) Suczka będzie MOLLY, a piesek LUCKY.
__________________
"Dzieci bardziej niż inni potrzebują mieć zupełną pewność, że są kochane przez tych, którzy mówią, że je kochają."
Michel Quoist
Martynaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-08-11, 09:41   #9 (permalink)
Osesek
 
tairi's Avatar
 

Zarejestrowany: 18-05-2011
Miejscowość: Rawicz
Posty: 10
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Moja teściowa ma 2 Yorki miniaturki. Mieszkaliśmy z nią przez około 2 miesiące w czasie remontu mieszkania. Córeczka bardzo lubiła pieski. Choć 1 nie był tak bardzo tulalski jak drugi i nie raz warknął na nią. Wiele zależy od usposobienia pieska. Holly i Lili bo tak wabią się pieski są naprawdę malutkie. Mała próbowała nosić oby dwa ale tylko Holly chodziła chętnie do niej i sama ją lizała i dawała się do głaskania. Lily raczej podchodziła z dystansem i podgryzała jej kapcie ;) Generalnie pieski nie były w stanie zrobić jej krzywdy. Raczej to Jagódka mogła jej coś zrobić. Miała wówczas około 2 i pół roku. Teraz ma już 3 :) Na razie starczą nam pieski przy okazji odwiedzin, więc nie myślimy o swoich.
tairi is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-11-11, 10:22   #10 (permalink)
Czuwa nad wszystkim
 
Margeritka's Avatar
 

Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 5 420
Nastrój:
590 podziękowań w 564 postach
Domyślnie

moja kuzynka ma Yorka i półroczne dziecko...piesek pilnuje bobasa:)
__________________

Margeritka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Nasze dzieci i zwierzęta w jednym domu

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:06.