|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Witajcie !!!
Całkiem niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Fakt ! Nie planowałam tego, ale cieszę się jak cholera :) Wychodzi na to, że będę rodzić na początku sierpnia. Obawiam się tego trochę, bo zawsze obiecywałam sobie, że kiedy zajdę w ciążę, to tak, żeby rodzić wiosną ![]() ![]() No ale cóż nasze maleństwo postanowiło inaczej. Nie chciałam rodzić latem, bo doskonale pamiętam, jak moja mama była w ciąży z moim bratem (też rodziła w sierpniu) to strasznie umęczyła się w ostatnich miesiącach... upał, duchota i jeszcze kochany ciężar... :star: To moja pierwsza ciąża. Bardzo bym się ucieszyła gdyby dołączyły do tego forum kobitki, które mają podobny termin porodu. Przecież RAZEM RAŹNIEJ !!!Pozdrawiam ![]()
__________________
:( |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
witaj Renatko!!
nie mam terminu na sierpien ale rok temu bylam w podobnej do Twojej, sytuacji, gratuluje ciazy i zycze Ci spokojnej i bezproblemowej ciazy :) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Na razie jest w porządku... spać mi się tylko ciągle chce :) Pozdrawiam :)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
|
hej Renatko:) ja tez mam termin na sierpnia ale 23 :)) jestem w 7 tygodniu ciąży
a jak tam twoje maleństwo?? pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Witaj!
Wiesz, świetnie się składa, bo ja prawdopodobnie też jestem w 7 miesiącu... no może w ósmym, ale to wynikło z mojej nieuwagi :/ Maleństwo w porządku... już nie mogę doczekac się pierwszego USG. Napisz czy to Twoje pierwsze dziecko, jak się czujesz... Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Biegacz
|
no to fajnie:) bedziemy miały podobny termin
ja juz widzialam moja fasolke na usg:) za 2 tyg dostane zdjecie bo bedzie juz bardziej wyrazne to napewno je tutaj wstawie To jest moja druga ciąża, ale pierwsze malenstwo stracilam w 4 miesiacu:( ale mam nadzieje, ze tym razem bedzie ok:) biore duphaston raz dziennie na wszelki wypadek...strasznie mecza mnie mdlosci, choc jeszcze nie wymiotowalam...a ty jak sie czujesz? |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Guest
|
witajcie dziewczyny i wielkie gratulacje :)
Ja jestem maą sierpniowej 2007 roku Olimpii :) cudowna sprawa takie sierpniowe dzieciatka.... Buziole w brzuchole :) |
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
|
Hej Olimpijko dziekuje slicznie:) masz przeslodka córeczke
zapytam tak z ciekawosci...trudno bylo wytrzymac w letnie upały z duzym brzuszkiem?:) pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Witaj, Renatko :)
Ja mam termin na 3 sierpnia, trudno mi tydz. ciąży wyliczyć bo podobno nie liczy się od momentu zapłodnienia (ble, obrzydliwe określenie...) tylko wcześniej. Więc polegam na suwaczku. Też będę miała nieplanowane maleństwo- nie "wpadka" bo to szczęśćie, tak czy inaczej... A że mam 20 lat to jest pierwsza ciąża i trochę (no dobrze, bardzo) denerwuję się. Podobno w drugim trymestrze przechodzi, ale na razie próbuję myśleć o wszystkim na raz... a że płaczę nad wszystkim (tak, ostatnio nawet nad "La bambą") to czasami ciężko. Do tego studia i praca, bo muszę mieć umowę... Eh.. że śpisz ciągle to nie dziwne, u mnie to był pierwszy objaw... Tylko, rzecz jasna, trudno mi było przypuszczać że zdrowy sen i dobry apetyt to objawy ciąży. A reszta się pojawi, mdłości można przeżyć... Tylko raczej nie wierzcie w te bajeczki, żeby rano zjeść tosta albo pić herbatkę z imbirem... Właśnie przekonałam się, że nawet po sucharkach można wymiotować :) Już nie mówiąc o tym jakie święta były :) Trzymaj się ciepło, pisz co u Ciebie. W razie czego polecam stronkę Kalendarz ciąży - Ciąża i poród - Gazeta.pl , tam sprawdzisz sobie co się dzieje i co będzie się działo z Tobą i maleństwem. Pozdrawiam! P.S. Tak do tych które to przechodzą i przechodziły- czy naprawdę takie huśtawki nastrojów przechodzą po trzech miesiącach? Ja zachowuję się tak że mam ochotę uciec od samej siebie... oprócz beczenia o byle co, martwienia się wszystkim i szukania problemów, to jeszcze agresywne reagowanie... głównie "czego wy ode mnie chcecie, dajcie mi spokój" na przemian z "nikt się mną nie zajmuje, nikt mnie nie kocha"... Tylko duużo mniej grzecznie :) Bez względu na to czym wybuch był spowodowany :) Ostatnio edytowane przez Piotrusia Panna : 05-01-08 o 22:49. |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Młoda Mamusiu!
Czuję się dobrze, o dziwo nie mam żadnych mdłości, jestem tylko bardziej przemęczona niż zwykle. No i oczywiście martwię się ty wszystkim... tzn. że nie mam pracy, że nie wiedząc o tym, że jestem w ciąży szalałam trochę na kilkukrotnych parapetówkach, bo 2 miesiące temu wynajęliśmy z mężem nowe mieszkanie... no i w związku z tym martwię się o maleństwo. Mam nadzieję, że mu zbytnio nie zaszkodziłam. Piotrusiu Panno! Też mam huśtawki nastrojów. Męża to najchętniej utłukłabym. Ciągle coś mi nie pasuje. A to, że brudno, a to, że mi się nudzi i tak w kółko... chłopak ma przerąbane :) Pozdrawiam |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|