|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Moderator
|
Ja jestem mamą wrześniową 2007!!!
życzę spokojnej ciąży i bezproblemowego rozwiązania!!! trzymajcie się kochane ![]() |
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Biegacz
|
Gratuluje sierpniowym mamusiom 2008, moj synus urodzil sie 23 sierpnia 2007. Zycze wam spokojnej ciazy i duzo zdrowia dla was i waszych dzieci. Ja w upaly bardzo dobrze sie czulam tzn. bylam troszke slaba, ale wolalam jak bylo cieplo niz padal deszcz, a nad morzem baltyckim lato 2007 bylo wyjatkowo gorace.
|
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Biegacz
|
Renatko ja takze jestem bardzo przemeczona...to jest normalne, nasz organizm pracuje teraz 2x szybciej dla naszych fasoleczek:):):) nie martw sie, ze pilas nie wiedzac, ze jestes w ciazy...na poczatku to napewno nic dziecku nie zaszkodzilo bo dopiero dochodzilo do zapłodnienia;) dopiero teraz rozwija sie mozg itp wiec nie masz sie o co martwic
jesli chodzi o prace to ja takze nie mam:( znaczy sie pracowalam miesiac w barze, dopiero teraz mialam dostac umowe ale musialam zrezygnowac ze wzgledu na bezpieczenstwo dzidziusia, juz raz poronilam to teraz ryzyko jest wieksze:(nic sie nie martw kochana napewno bedzie wszystko ok ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Pewnie, że będzie ok.... trzymam kciuki. Uspokoiłaś mnie, dzięki :)
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witaj, mkarasowska:)
Moj termin porodu wyszedl na 23 sierpnia ale 2008 roku hehe mozliwe, ze moj maluszek urodzi sie w ten sam miesiac i dzien co twoj synus pozdrawiam:) |
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Biegacz
|
nie ma za co:):):) trzymam kciuki za twoje i moje malenstwo
pozdrawiam:* |
|
|
|
|
|
#17 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Która z Was była już w poradni? Prosze o krótkie info co mnie czeka :) :P
|
|
|
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Ja zaczęłam tradycyjnie od testu ciążowego, już 2 dni po terminie miesiączki, bo jakoś tak... czułam co się dzieje, jakkolwiek lekarza by takie stwierdzenie rozbawiło, bo podobno nie ma jeszcze większych zmian. :) Od razu tego samego dnia badanie krwi na beta hcg, co zdaje się i tak trzeba robić- ale tylko upewnić się chciałam. A po trzech dniach ginekolog i skierowanie na badania ogólne krwi i moczu, glukozę i kiłę zdaje się. Ale to nie od razu tylko 2-3 dni przed następną wizytą.Wiem że trzeba koniecznie grupę krwi zbadać, mnie to akurat ominęło, bo byłam honorowym krwiodawcą więc swoją znam i mam na papierze. A że mam rh (-) to tatuś dziecka też musi swoją zbadać, wprawdzie w pierwszej ciąży raczej nie ma ryzyka konfliktu serologicznego, albo inaczej- uaktywnia się to później, ale tak czy inaczej trzeba będzie robić regularne badania na obecność przeciwciał, zdaje się. W tym tyg. miałam mieć drugą wizytę, ale że zdążę dopiero w następnym więc na razie badania. A na następnej wizycie skierowanie na usg i na każdej kolejnej mierzone ciśnienie, waga. I lekarz powinien Ci książeczkę ciążową założyć. Mi nie założył, ale to wiem że czekał do następnej wizyty. Usg miałam zresztą robione zdaje się na miesiąc przed zajściem w ciążę więc o tyle dobrze że wiem jak to wygląda i samym badaniem się nie denerwuję.
A tak poza tym... wszystko zależy od lekarza. Wiem że niektórym zdarza się że nie dają skierowania na cytologię, którą trzeba robić, a mój wie jakie miałam problemy zdrowotne wześniej więc wie co ze mną robić. Miły, młody facet, który zaczął mówić do mnie na "pani" dopiero jak zobaczył że jestem w ciąży. Uspokaja na pewno, bez fartucha jest ;) (w państwowej służbie zdrowia!) Daje skierowania na co tylko trzeba, od razu, i stara się żeby jak najszybciej zrobić. Co po następnej wizycie- na pewno napiszę. Aha, i poradniki takie w miarę konkretne od razu dostałam. Co przy moich humorkach dało taki efekt, że poryczałam się w autobusie jak śledziłam rozwój dziecka i przeczytałam kiedy zacznie kopać ;) Trzymaj się ciepło razem z maleństwem! Ostatnio edytowane przez Piotrusia Panna : 08-01-08 o 18:18. |
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-01-2008
Miejscowość: LIDZBARK/MALMO
Posty: 23
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam. Ja Rowniez Dowiedzialam Sie Niedawno Ze Jestem W Ciazy. Termin Mam Na Koniec Sierpnia. Rowniez Nie Planowalam Tego Ale Sie Stalo. Mam Dopiero 21 Lat I Mielismy Pobrac Sie W Pazdzierniku. A Tu Wszystko Sie Pogmatfalo. Wkoncu Moze Mbede Mogla Poklikac Z Kims Kto Mnie Zrozumie. Szczerze To Nie Za Specjalnie Sie Ciesze Z Tej Ciazy Bo Wszystko Sie Pogmatwalo. Mama Nalega Zebysmy Przelozyli Wesele A Moj Narzeczony Nie Chce O Tym Slyszec, A Ja Rowniez Chcialabym Wesele Wczesniej Poniewaz W Pazdzierniku To Dla Mnie Bedzie Masakra Ponie Waz Dzidzia Nawet Nie Bedzie Miala 2 Miesiecy . Pomoz Co Mam Robic.
|
|
|
|
|
|
#20 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Droga Kingo!
Mało która ciąża jest planowana :) Jeśli mogę się wtrącić w sprawę ze ślubem, to przecież Twój ślub i jeśli chcecie się pobrać teraz to się pobierzcie. Na pocieszenie powiem Ci tyle, że jeśli chodzi o moją ciążę, to też mi trochę nie w smak, bo chciałam jeszcze troszkę się wyszaleć, czegoś dorobić, znaleźć dobrą pracę, a tu bach!!!--- CIĄŻA!!!! Teraz już się z tym pogodziłam i powiem szczerzę, że jestem nawet z niej dumna i cieszę się, że wraz z mężem i naszym maleństwem.... albo maleństawami będziemy tworzyć rodzinkę. To piękne :) Także uszy do góry. POBIERAJCIE SIĘ TERAZ JEŚLI TYLKO TEGO PRAGNIECIE NIE MA SIĘ NA CO OGLĄDAĆ ! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|