|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#25331 (permalink) |
|
Sprinter
|
Hej
Ja dzis drugi dzien sama z Julia, maz ciagle w pracy, jakos dajemy rade :) LiMonia nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze Ci sie tak uklada ! Super. Najwazniejsze zadowolenie z pracy, a u Ciebie widac jest 100 %. Kochana az mi sie weselej zrobilo jak przeczytalam Twojego posta :)))) Co do zdjec to napisz mi jakie zdjecie chcesz wywolac to Ci wysle w wiekszym formacie. A spotkanie nalezy powtorzyc. Jestem za ! Mam nadzieje,ze juz niedlugo znajdzie sie okazja :) 3nik Kochana szczesliwej podrozy i udanego wypoczynku dla Ciebie i Twojej Rodzinki. realne oj nieciekawie z pracą:( Przykre, ale JA TAM SIE CIESZE, ZE DO NAS WROCILAS :) blumchen ale super z pracą :))))))))))))) Nie wazne co robisz, wazne, ze masz cel i chwile odpoczynku od codziennosci. A sama wiesz, ze ta praca jest przejsciowa i ze szukasz czegos spelniającego Twoje oczekiwania. Trzymam kciuki,zeby Ci sie wszystko ukladalo po Twojej mysli. A co do mdlosci to nie sa takie ogromne jak przy Julii, z Julcia w ciazy nie wychodzilam z toalety hehe teraz da sie zyc, zauwazylam, ze jak tylko zaczyna mi byc niedobrze to musze cos zjesc i mija. Brzuch mnie tylko pobolewa jak cos dluzej porobie, a z Julia bolal mnie praktycznie non stop. Wiec mam nadzieje, ze lepiej zniose tą ciążę. agatcha kurcze niefajnie z tą rezerwacją :( mam nadzieje, ze Asia Wam cos znajdzie. Milego dnia |
|
|
|
|
|
#25332 (permalink) |
|
Biegacz
|
adria40 GRATULACJE !!!! Dopiero po suwaczku zobaczyłam że jesteś w ciąży:)
Czy jeszcze któraś "zaciążyła" gdy mnie nie było? U nas dużo sie dzieje, dzisiaj zaczynamy pierwsze zajęcia w naszej firmie... ciekawa jestem jak to bedzie:) Miki w poniedziałek cały dzień miał gorączke dochodzącą do prawie 40 stopni... a we wtorek juz nic... pewnie taki jakiś wirus... Super zdjęcia dzieciaczków jejku jak one rosną, jak sie zmieniają:) Ja nie mam nowych zdjeć Mikiego bo padłą mi bateria w aparacie i nie mogę nigdzie znaleźć ładowarki...:( |
|
|
|
| Podziękowania dla Rudzia za ten post przesyłają: |
adria40 (04-02-12)
|
|
|
#25333 (permalink) |
|
Biegacz
|
adria.... gapa ze mnie, dopiero jak Rudzia napisała zauważyłam suwaczek... Gratuluje :-)
i nie wrocilam, bo w sumie sie chyba nie wypisywalam... ale znowu moze uda sie byc na bierzaco - bo wybaczcie ale tych okolo 3-4 mies nie da sie nadgonić :-D |
|
|
|
| Podziękowania dla realne za ten post przesyłają: |
adria40 (04-02-12)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#25334 (permalink) |
|
Sprinter
;)
Zarejestrowany: 3-04-2010
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 2 221
Nastrój:
1 188 podziękowań w 823 postach
|
hej
jesli chodzi o Karpacz to mysle ze bez problemu cos sie znajdzie.ale mam problem inny bo zosia nam sie chyba chce rozchorowac;/ ma katar i kaszel i nie wiem czy jechac;/ noi czy wogole cos zalatwiac z tym spaniem zeby nie wyszlo ze nie pojedziemy/ eghhhh jakos to wszystko sie skomplikowalo i smutn mi;/ 3nik pisala ze juz zaliczyli snieg i spotkanie z ola;) ide jesc obiad |
|
|
|
|
|
#25335 (permalink) |
|
Sprinter
;)
Zarejestrowany: 3-04-2010
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 2 221
Nastrój:
1 188 podziękowań w 823 postach
|
nawet nie bede sie rozpisywac, zosia chora - kaszle i smarka po kolana. niestety poprosilam Asie zeby nie szukali noclegu bo najprawdopodobniej nie pojedziemy;(
maz zawiedziony, magda obrazona ,ja zalamana, bo tak liczylam no to spotkannie a zosia chora i tak oto skonczyly sie wielkie marzenia;( buziaki |
|
|
|
|
|
#25336 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 15-05-2011
Posty: 528
Nastrój:
657 podziękowań w 354 postach
|
Witam
kolejny dzień w pracy mam za sobą :) Dziś był ciąg dalszy przyjemności,ale też nie obyło się bez lekkiego zdziwienia z mojej strony :| Na przerwie zwróciłam uwagę chłopcu z VI klasy by nie wisiał na barierce schodów. On nie reagował,a moim obowiązkiem jest zachowac porządek na przerwie więc podeszłam i położyłam rękę na jego ramieniu,mówiąc zejdź,bo spadniesz,a on do mnie "jak mnie pani nie puści,to pójdę do dyrektorki i powiem że pani mnie dotyka" - normalnie szok! Niby 12 lat mają dzieci a takie już potrafią być przemądrzałe ;/ Ja dziś odebrałam wyniki i ucieszyłam się,bo okazały się wzorowe :) przynajmniej tym nie musze sie już przejmować! Tak jak Wam pisałam jedziemy w sobotę na śluby wieczyste do Krakowa-Łagiewnik. Mięliśmy jechać z Mają i moimi rodzicami,ale po wszystkich przeciwnościach losu jednak jedziemy sami,bez Mai,która zostaje z dziadkami. Po tych mrozach mąż się przestraszył i kupił nowy akumulator,żeby nie było przykrych niespodzianek,zatankował "lepszą" ropę i na drugi dzień-ropa zamarzła ;/ Nie idzie uruchomić auta :| Do tego jeszcze moja mama nie może długo wysiedzieć w miejscu,a tu prawie 3 h jazdy autem i potem 2 h pewnie mszy (niekoniecznie na siedząco)-efekt: zostaje,a wraz z nią tato i Maja,bo przecież jak takie mrozy,a Maja w kościele tyle nie wytrzyma,na dworze tym bardziej,to nie chcięlibyśmy jej znów narażać :| Wszystko się poprzestawiało,jutro pogadam z siostrą i jej mężem,pewnie pojedziemy jednym autem. Na szczęście prezent doszedł na czas :) Zamówiliśmy pióro parkera z grawerem,aż samej mi się bardzo spodobało,mimo że pisze długopisem ;] Mamaola Cieszę się,że u Was wszystko w porządku :) Wypocznijcie sobie mile w Karpaczu :) Aśku Oooo, nad morzem byliście :) Nie byłam nigdy w zimie nad morzem,a Ptych do wody chciał wejść he he Maja jak jej mąż dał posmakować bitą śmietanę to też wcinała jak szalona ;] To Ty taka piratka drogowa jesteś he he Ja jak ostatnio się przesiadłam do innego auta to powiedziałam mężowi,że wolniejszymi od mojej hondy jeździć nie będę :) Mai katarek już prawie przeszedł,mam nadzieję,że i Was już nie dopadnie!! Pracę mam na zastępstwo,do końca czerwca ale i tak się cieszę-to jest to co lubię Nie no,jestem w szoku, to Ty takie piękny domek zbudowałaś?? Na pewno Mateuszek jest przeszczęśliwy że ma zdolną mamę architekt-budowlaniec :) I slicznie puka :) A Ptyś już taki duży,jakie włoski ma długie i kotek Mikołaj he he,a Wy jak fajnie wyszliście :) A dziękuję, mamę boli trochę stopa,trochę kolano :| jutro idzie do lekarza rodzinnego po skierowanie na rehabilitację (zalecenie od neurologa),zobaczymy czy jej przepisze :| Adria Jak Twoje mdłości?? Dajesz radę?? A Julcia zdrowa?? Jak wyszły gołąbki?? Na pewno się udały :) Nam dzisiaj mama podrzuciła też :) Moja mama poszła w końcu prywatnie do neurologa,stwierdziła rwę kulszową,ale jutro idzie do internisty po skierowanie na rehabilitację-mam nadzieję,że jej przepisze bo to dziwny lekarz ;| Włąśnie słuchałam tę piosenkę,ciekawe dlaczego tak podziałała na Julię? Ja jej nie znam,ale mąż zna he he Jutro puszczę Mai,ciekawe jak na nią podziała ;] Co do zdjęć to myślałam o tych z Mają i mężem,Mają i Julią i tam gdzie Maja jest taka zapatrzona- he he jak kotek ze shrka :)) :) Ja na skrzynkę przyjmuję 100mb więc chyba sie zmieszczą :) Dziękuję!! A my i tak na pewno się jeszcze spotkamy :) Anazz Jak tam u Was z biegunkami?? Nie wydaje mi się,że biegunki mogą być po mleku :| chyba,że zmieniliście na inne?? 3nik A Ty kochana jak się czujesz?? Jak zawroty,zmniejszyły się?? Tak,dzięki,mamy wyniki w porządku,ale wybiera się teraz po skierowanie na rehabilitację. Spokojnej podróży dla Was i miłego wypoczynku!! Realne O,jesteś :) Szkoda,że nie przedłużyli umowy :| Magda na kibelku sika-pewnie ma frajdę :) I sprząta za sobą :) super. Blumchen Super,że znalazłas pracę i tak jak mówisz co Twoje to Twoje. I szefowa w porządku-to też ważne. DObrze,że teściowa Wam pomoże,może to Was też zbliży :) ja mam o tyle dobrze,że niżej mieszkają moi rodzice. To teraz jedziemy na jednym wóżku :) O meble już macie,ale trzymacie je w obecnym domu?? Agatcha O to Zosia też na kibelku sika :) Maja też częśto woła si,ale potem ucieka rozbawiona i rozebrana :] Kiepsko z tą rezerwacją wyszło,do tego jeszcze Zosia chora :( Na pewno jest Wam żal,zwłaszcza,że już raz nie wyszło Wam spotkanie z Asią :| i tak się nastawialiście.... ale wiadomo,zdrowie dziecka najważniejsze. Do trzech razy sztuka. Zdrówka dla Zosi i dobrego humoru dla Was!! Mimo wszystko!! Rudzia I jak po pierwszych zajęciach?? A co Ty dokładnie prowadzisz,te zajęcia "fit"?? Jak CI się uda naładować aparat to wklej jakies zdjęcia Mikołajka,dawno Go nie widzieliśmy! Zmykam,dobrej nocki!!! |
|
|
|
|
|
#25337 (permalink) |
|
Biegacz
|
Czesc dziewczyny,
dzieki za poparcie. Zeszly tydzien ciezki, bo jedna dziewczyna byla na zwolnieniu i pracowalam prawie caly tydzien , wolne mialam tylko we wtorek.... a ze nie przyzwyczona do pracy fizycznej to padam na .. twarz. Z mezem sie wcale nie widzielismy, bo mial na popoludnie, ale przynajmniej siedzial rano z mania. Zycze Wam udanego wypadu do Karpacza!!!!!! poki co spadam, bo Mania mi dokucza.... |
|
|
|
|
|
#25338 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 2-11-2010
Posty: 835
Nastrój:
925 podziękowań w 512 postach
|
Hej Mamusie:)
W szczecinie nareszcie śnieg mamy:) ptych juz zaliczył śnieg :) Najpierw było oo:) a potem lekko twarzą w śnieg ,płacz że kazałam rękawiczki mieć i biegał po parku krzycząc.
Z tym hotelem to tez nieprzyjemna sprawa ale dziwny człowiek :/ Zdróka dla Zosieńki niech szybko zdrowiej !!!
he he żeby to takie proste było:/ dobrze że Maja zdrowa:) oby tak długo było:) a to mame kolano i stopa boli, a to nie miała prześwietlenia ? ja tez musze do lekarza z nogą kłuje mnie czasem w kostce jak chodzę. Ważne że sobie pracujesz i dzieci tęskniły to milutkie być docenianym:) a do czerwca daleko i pewnie praca szybko znajdzie :)
==ok miłego weekendu mamuski:) |
|
|
|
|
|
#25339 (permalink) |
|
Sprinter
;)
Zarejestrowany: 3-04-2010
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 2 221
Nastrój:
1 188 podziękowań w 823 postach
|
hejka
zosia juz spi, bo dzis nie spala caly dzien a wstala o 10.niestety jest chora, ma katar i kaszel i caly dzien sie wahalam czy nie pojechac gdzies do lekarza bo nie wiem czy to nie oskrzela/ale wstrzymalam sie bo katar jakby przeszedl a kaszel nie jest zbyt czesto, zobaczymy. nie bede pisac jak mi jest zal wyjazdu i spotkania z dziewczynami bo nawet nie chce o tym myslec;/ ale mam nadzieje ze chodz naszym dziewczynom wyjazd sie uda;) u nas dzis pelna chata bo szwagier przyjechal po magde i juz czekam az pojada jutro;/ bo zoska prawie caly tydzien nie spala w dzien przez to ze nie mogla sie nacieszyc magda a i ona jest trudna w wychowaniu;/klamie i wymysla cuda wianki co zaczelo sie robic irytujace juz. ale juz jutro bedzie spokoj;))) caluje i milego wieczorku. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|