|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Mistrz
|
Mojej corce też się zdaża często wstac z rykiem w nocy i napewno nie wpadła bym na pomysł z PROSZKAMI NASENNYMI!!!!!!!. Ja poprostu przytulam się do niej i głaszczę ją po pleckach , ale nic nie mówię i nie zapalam światla żeby nie rozbudzic jej. Dzieci tez mają różne sny dlatego budza sie z placzem.
|
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Biegacz
|
Moja Zosia też tak niestety ma... Od jakiegoś czasu, na razie zdarzyło nam się to chyba z 3 razy w nocy i raz wczoraj w dzień w czasie trwania drzemki :( Mam wrażenie, że mała albo odreagowuje tak jakieś zdarzenie (właśnie wizyta gdzieś, natłok wrażeń itd.) albo jakieś złe sny. Gdzieś kiedyś czytałam, że dziecko może odreagowywac rzeczy, na które my dorośli nie zwrócilibyśmy uwagi i że takie odreagowanie może miec miejsce nawet kilka dni po rzeczywistym zdarzeniu (czyli np. wyjazd gdzieś dziecko może przeżyc spokojnie, wrócic do domu i po 2-3 dniach nagle zacząc to analizowac i przeżywac...). Do mnie to przemawia.
Ja Zosię noszę albo kładę na sobie, oczywiście beczy dłuugo, taki właśnie nie płacz, ale raczej wrzask, a potem jak już zaśnie, to dalej zanosi się szlochem przez sen bidulka... |
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Tu poprostu chodzi o psychikę dziecka - widocznie bardzo mocno przeżywa - jest bardzo emocjonalne - mój Nataniel do dziś tak ma .. czasem dopiero po kilku dniach od mocnego wzruszenia czy podobnie mocnych uczuć budzi się w nocy z krzykiem ...
Poprostu tak to przeżywa .. mozesz zasięgnąć porady psychologa ale tu bądź ostrożna bo różni są fachowcy tak jak rózni są stomatolodzy czy szewcy tak samo jest z psychologiem.. Pozdrawiam :) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Osesek
:)
Zarejestrowany: 7-12-2009
Posty: 25
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
|
Prawdopodobnie jest to "napad nocnego przerażenia, jedna z najbardziej dramatycznych- choć z reguły nieszkodliwych- związanych ze snem przypadłości wieku dziecięcego.W przeciwieństwie do koszmarów nocne napady przerażenia nie są snami i nie występują w fazie REM, charakteryzującej się marzeniami sennymi. W tym przypadku do ataku dochodzi w momencie przejścia między głębokim snem nie-REM a następnym etapem, kiedy to dziecko w jakiś dziwny sposób zostaje zablokowane między fazami. Ten stan zawieszenia- łączący w sobie cechy jawy i snu- bywa nazywany częściowym przebudzeniem (...) Napady nocnego przerażenia dotyczą najczęściej dzieci do lat 6 (...), nie są one objawem jakiegokolwiek poważniejszego problemu i zwykle z czasem mijają bez śladu. Napad może się zdarzyć jeden jedyny raz w życiu, ale niekiedy powtarzają się one raz na jakiś czas a nawet częściej. Trwają od 5 do 30 minut i kończą się zwykle ponownym zapadnięciem w spokojny sen, bez chwilowego wybudzenia. (...) Jak pomóc dziecku przeżywającemu podobny atak? Paradoksalnie- im mniej zrobisz, tym lepiej. Nie próbuj budzić dziecka! Jeśli nie wzbrania się, możesz dotknąć je lub cicho przemówić, ale wiele dzieci odrzuca wówczas wszelkiego rodzaju kontakt. Czuwaj by dziecko nie zrobiło sobie krzywdy. (...) Czy można zapobiec podobnym atakom? Właściwie nie."
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Osesek
:)
Zarejestrowany: 7-12-2009
Posty: 25
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
|
Zapomniałam :) Tekst pochodzi z książki " Dziecko. Zdrowie i rozwój od poczęcia do 5 roku życia" Steven A. Dowshen, Neil Izenberg, Elizabeth Bass
Kubusiowi zdarzyło się kilka takich zaburzeń. Płakał, wrzeszczał, nie dał wziąć się na ręce, wyginał się, odpychał. Nie mogłam go w ogóle dobudzić. Dopiero później przeczytałam w książce, że nie powinno się tego robić. Teraz już mamy z tym spokój. |
|
|
|
| Podziękowania dla ewaagnieszka za ten post przesyłają: |
lalija (09-11-10)
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Mistrz
|
Moja córka budzi sie z krzykiem po wizycie u swojego taty. Wtedy jest wielki krzyk w nocy przez sen, wolanie mnie, krzyczenie nie. i tylko sie do niej przytule i jest spokoj a pozniej mnie odpycha i spi do rana:) zdaza sie u mnie niestety tak trzy razy w tyg.:/
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|