|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1041 (permalink) | |
|
Spacerowicz
|
Cytat:
wiecie ja mam oststnio schiza na jedzienie o 22 wieczorem i wstaje w nocy by sie napic wody suszy mnie. mam nadzieje ze to nie objaw cukrzycy ciazowej za 2 tygodnie robie glukoze to sie okaze w nocy nie moge sie ulozyc ani na jednym ani na drugim boku masakra wkaladam miedzy nogi koldre lib poduszke i wtedy troche mi lepiej dzis bylam w pracy zaniesc zwolnienie i go nie przyjeli bo mi lekarz zle wypisal od 16.01.2010 do 12.01.2010 zamiast do lutego no i znowu musze naginac do lekarza przez cala waraszawe by to podmienic ze tez samam nie sprawdzilam na miejscu ![]() |
|
|
|
|
| Podziękowania dla AnkaS za ten post przesyłają: |
be_aduska (18-01-10)
|
|
|
#1042 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
jeszcze w dwupaku
Zarejestrowany: 2-01-2010
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Posty: 253
Nastrój:
81 podziękowań w 56 postach
|
chyba jakaś mróweczka będzie z córci - brzuszek mini mini
ale to dobrze, przynajmniej kłopotów z ciuszkami nie masz :) mnie wnerwia ciągłe poprawianie sobie koszulki bo mi wyłazi ze spodni i marzną mi plecy hehe chyba sobie taki ozdobny pas ciążowy kupię :) |
|
|
|
|
|
#1043 (permalink) |
|
Biegacz
|
hej mamuśki:) pisałam tu gdzieś na początku ale potem zapomniałam no i znowu jestem:)
be_aduska wstyd tu z takim płaskim brzucholem się pokazywać:p tak piszecie o glukozie, ja juz robiłam 2 podejścia i wymiotowałam dalej niż widziałam, za tydzień idę spróbować jeszcze raz. byłam tydzień temu na wizycie i okazało się że będzie chłopiec, baaaaaaardzo się ucieszyłam bo chłopaki wydają się być prostsi (bardziej prości?:) w obsłudze. Mój Maksior jest fantastycznym dzieckiem i dlatego życzyłam sobie drugiego takiego:) a dziewczynki - patrząc na siebie - marudy, histeryczki, nigdy nie wiedzą czego chcą... tak więc wyszłam z gabinetu cała szczęśliwa, za to mój D cały wieczór się nie odzywał bo marzył o córeczce;) i mówił że musi się oswoić z myślą że to jednak chłop:) 2 lutego idę na usg 4d to mam nadzieję na zdjęcie ptaszka:) Mój synek nr 1 za to bardzo się cieszy z brata, co prawda nie zdaje sobie za bardzo sprawy jak to będzie wyglądało w praniu, ale zawsze to inaczej brzmi - brat a nie siostra:) kurcze mi też już się niewygodnie śpi, fasolek (na razie mówimy na niego Elmer:) jest dziki, ciągle skacze, biega a jak słyszy tatusia to daje takiego czadu że wszystko mnie w środku boli. Wczoraj to byłam taka zła w nocy że znowu nie mogę spać, obudziłam męża i kazałam mu patrzeć jakiego ma ruchliwego syna;) co do zaparć, ja też teraz mam z tym mniej problemów niż przed ciążą, ale staram się też inaczej odżywiać, kiedyś dzień bez czekolady był dniem straconym, teraz słodycze mogą w ogóle nie istnieć:) za to golonkę pokochałam;) ale jem dużo owoców, zwłaszcza arbuza, znalazłam takiego pysznego jak w środku lata. Bo waga szaleje, coraz więcej kg na plusie:/ ale widzę że wszystko idzie tam gdzie powinno - w brzuchol i cycki. to się rozpisałam:) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#1044 (permalink) |
|
Raczkujący
Szczęśliwa mama Kingusi
Zarejestrowany: 11-01-2010
Posty: 70
Nastrój:
58 podziękowań w 33 postach
|
Hej, dziewczęta!
Kangurzyca-gratuluję Synka! Z zaparciami problemu nie mam, a nawet wręcz przeciwnie,kilka tygodni temu miałam coś na kształt biegunki.Zaraz poleciałam do lekarza, miałam robiony posiew ale na szczęście wszystko było dobrze.Czytałam,że czasem cięzarne kobiety mają takie historie ale nie powinno się oddawać stolca częściej niż dwa razy dziennie.Jeżeli częściej i trwa to dłużej niż dwa dni- trzeba do lekarza.No i pić, pić, pić...Pomagałam sobie wtedy też konfiturami z czarnych jagód.Dobry rezultat. Co do spania,to dalej przekręcam się z boku na bok, masakra.Czuję,że dzidzia się denerwuje, bo zaczyna kopać, gdy ja takie "tańce" wyprawiam, no ale cóż zrobić?Jakoś spać trzeba. Co do owoców to też je wcinam, szczególnie lubię klementynki i banany. Tych ostatnich to średnio 4 dziennie... |
|
|
|
|
|
#1045 (permalink) |
|
Raczkujący
|
AnkaS dzieki za komplement:)
kangurzyca mi wstyd nie jest. Moja położna twierdzi że wielkośc brzucha mam prawidłowa. Poprostu nie rosnę w zbędne kilogramy. HebaNova no faktycznie z ubraniami problemu nie mam. Jednak spodnie musze sobie zakupić. Bo w te sprzed ciązy co prawda nadal wchodze bez problemu ale troche uciskaja pod brzuchem. |
|
|
|
|
|
#1046 (permalink) |
|
Spacerowicz
Mama Baski ;)
Zarejestrowany: 1-12-2009
Miejscowość: Dublin (rodzinnie Poznań)
Posty: 926
Nastrój:
741 podziękowań w 492 postach
|
be_adiska - ale masz śliczny zgrabniutki brzusio, też bym chciała żeby mój czasami był jeszcze taki niewielki przynajmniej by nie przeszkadzał już czasami.
Poniżej mój na początku 24 tyg (wieczorem) |
|
|
|
| Podziękowania dla jagdeb za ten post przesyłają: |
be_aduska (18-01-10)
|
|
|
#1047 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Mama trzech muszkieterow
Zarejestrowany: 28-12-2009
Miejscowość: Glogow/Grodziec Mały
Posty: 240
Nastrój:
148 podziękowań w 89 postach
|
Witam laski:) Ja z zaparciami nie mam problemu zreszta nigdy nie mialam ale za to strasznie meczy mnie zgaga nie dlugo to mi przelyk wypali,mleko troche pomaga a na zaparcia bardzo pomaga siemie lniane pracowalam w hurtowni lekow i lepiej schodzil niz srodki przeczyszczajace.Be aduska i jagdeb sliczne brzuszki
|
|
|
|
| Podziękowania dla anginka za ten post przesyłają: |
be_aduska (18-01-10)
|
|
|
#1048 (permalink) |
|
Spacerowicz
mama Jaśka
Zarejestrowany: 12-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 601
Nastrój:
390 podziękowań w 262 postach
|
Kasiu- dzięki za pocieszenie i wsparcie :) W sumie to całkiem dobrze się czuję i w ogóle bym się nie martwiła gdyby nie to....
U mnie też nie ma problemu z zaparciami, od czasu do czasu activia, dużo owoców i jest ok :) Co prawda uważam na to co jem i unikam ciężkich potraw bo dodatkowo biorę żelazo a ono tych spraw niestety nie ułatwia... Dziewczyny- brzuszki pierwsza klasa!! Mój bardziej przypomina ten Jagody, przytyłam już 5,5 kg ale na szczęscie idzie wszystko w brzusio i w biust :) be_aduska- juz dawno zapomniałam co to znaczą "cywilne" spodnie!! w ciążowych chodzę już od połowy listopada!! Kangurzyca- gratuluję Synka! |
|
|
|
|
|
#1049 (permalink) |
|
Raczkujący
|
jagdeb a ja bym chciala juz miec taki brzusio jak Twoj ani za duzy ani za maly taki w sam raz:). no ale dwa tygodnie wyzej jestes w ciazy wiec pewnie jeszcze nadgonie. i moze skonczy sie sluchanie o tym ze mam za maly brzuch co zaczyna mnie juz denerwowac.
Dzieki anginka, mnie rowniez meczy zgaga i jak narazie mleko jest zbawienne. |
|
|
|
|
|
#1050 (permalink) |
|
Raczkujący
|
jeżykowa nie martw sie napewno wszystko jest z Toba i malenswem okej skoro to jedyne objawy. Bedzie dobrze :)ja wczesniej nie potrzebowalam ciazowych spodni a jakies 3 tygodnie temu to moj brzuch byl wogole plaski. Wiec cieszy mnie bardzo ze pomalu zaczyna byc widac ze jestem w ciazy. A przytylam jakies 4kg. Tylko ze zawsze bylam bardzo szczupla.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|