|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#35731 (permalink) |
|
Spacerowicz
Jesteś! :*
Zarejestrowany: 4-01-2010
Miejscowość: Pomorze
Posty: 629
Nastrój:
401 podziękowań w 251 postach
|
Ojjoj Izd, złe wieści?
|
|
|
|
|
|
#35732 (permalink) |
|
Biegacz
|
Hej, hej. Witam się po przerwie.
Nie odzywałam się, bo byłam u rodziców tydzień i było fajnie, ale teraz ten tydzień przerąbany. Teściowa leżała od ubiegłej soboty do dzisiaj w szpitalu, bo miała jakiś mini wylew. Znaczy się nic takiego na szczęście się nie stało. Po prostu zdrętwiała jej lewa strona, ale na szczęście odpuściło. W szpitalu porobili wszystkie badania, no i dziś wyszła. Dodatkowo w szpitalu zatruła się - znaczy się coś podali do żarcia nie takiego i kilka osób po prostu ścięło. Teściu zrozpaczony, że żona w szpitalu i większy był z nim kłopot niż z samą chorą. Ach...jakoś tak mnie wymęczył znów ten tydzień. Dodatkowo nie wiem, czy nasza niańka nie będzie dezerterować. Już na pewno odpada nam ta dorywcza, kilkugodzinna pomoc teściowej, bo po takim ekscesie nawet bym nie chciała, żeby miała pod opieką dziecko, gdzie sama nie wiadomo kiedy może poczuć się źle i jej będzie potrzebna pomoc. W związku z tym zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie spróbujemy znów (o ile się da) Damianka posłać od marca lub kwietnia do żłobka. Może sezon wiosenny byłby dla nas łaskawszy, mniej chorób itp. Tym bardziej, że i on już starszy i rozumniejszy. A niańka , jak to usłyszała to od razu banan na gębie i stwierdziła - że to może i dobrze, że ona już właściwie chciała nam powiedzieć, żebyśmy szukali może kogoś innego, bo do niej w kwietniu ma przyjechać jakaś znajoma z Kanady i ona chciałaby sobie wyjechać do sanatorium i w ogóle, i w ogóle. Już mi od jakiegoś czasu podpadała, tzn. tak jakby była jakaś taka niepocieszona i zmęczona tą opieką. Dobrze, że tak wyszło, bo jeszcze by się obudziła w kwietniu i powiedziała nam, że ona rezygnuje. Dopiero byśmy zostali z ręką w nocniku. Aaaa..wszystko się jakoś pieprzy. Mam jakiegoś doła.Dodatkowo ta sytuacja z małą Madzią. Boże!!!! Nie wyobrażam sobie. Śmierdziała mi ta historia i sobie tak myślałam, czy aby ta mamuśka nie zrobiła jej krzywdy i w związku z obawą przed konsekwencjami wymyśla porwanie. Kurcze... i to okazuje się bardzo, bardzo prawdopodobne. POwiem Wam, że mnie jakoś tak to ruszyło. Ostatnio edytowane przez Zula'79 : 03-02-12 o 22:37. |
|
|
|
|
|
#35733 (permalink) |
|
Biegacz
|
U nas wreszcie sypnęło śniegiem. M. kupił nawet sanki i mieliśmy wyjść po pracy, ale Damianek nie spał cały dzień i po 16-stej padł. Tylko, że trochę się obawiam, bo jak padł po tej 16-stej, tak niemogliśmy go rozbudzić na kąpiel i kolacje. Płakał, dalej usypiał, nie mógł sobie dać rady. Przebrałam go tylko w piżamki, dałam butle z taką rzadką kaszką i śpi jak zabity. Kurcze..mam nadzieję, że nic mu nie jest, że to tylko zmęczenie po szaleństwach na śniegu, bo ponoć dziś na spacerze szalał, turlał się na śniegu. Niby gorączki nie ma , ale śpi i nie można go było nawet rozbudzić.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#35734 (permalink) |
|
Biegacz
|
dorotta już mówisz, że wiesz. Chłopczyk. No to fajnie. Natek będzie miał braciszka, a Ty 3 chłopów w domu.
izd współczuje z tym kolanem. Jaka diagnoza? Operacja konieczna? Gratki siostrzenicy. Śliczna Niunia. Od razu mi się mój maleńki Damianek przypomniał. Po porodzie podobnie wyglądał. Zdrówka dla Lilianki i jej mamusi!!! marika mówisz,że u siostry sprawy przybrały taki obrót. Okropność, ale jedno dobre w tej sprawie, że wreszcie milczenie zostało przerwane, że sprawa trafiła na policję, a ten drań w ich ręce. Może teraz uda jej się wrócić spokojnie do POlski i oderwać od tego skurczybyka. I niech ją ręka Boska broni wycofywać zeznań. Wasze pociechy świetniackie!!! Super wszystkie foty!!! Wiem, że nie poodpisywałam wszystkim, ale jakoś mi się tak wszystko pogubiło. Nie mam siły. |
|
|
|
|
|
#35735 (permalink) |
|
Biegacz
|
Spadam spać. Najlepsze będzie, jak mój synuś w związku z tym spaniem od 16-stej zrobiłam o czwartej pobudkę i będzie zaczynał dzień. Choć nie wiem co gorsze. Oby tylko nie okazało sie, że coś go bierze.
A gdzie nasza aga??? Aguś odezwij się. Mam nadzieję, że wszystko u Was o.k., że dajesz radę. Jeśli problemy - to trzymam kciuki, aby wszystko ładnie się poukładało. Buziaczki |
|
|
|
|
|
#35736 (permalink) |
|
Sprinter
Julisia,ty moje piękności :)
Zarejestrowany: 4-01-2010
Miejscowość: Otwock
Posty: 3 640
2 617 podziękowań w 1 653 postach
|
czesc
Izd kurczę co się dzieje?Co z Twoim kolanem? Zula tak dłuuugo Cię nie było :) No właśnie gzie jest Aga?Mam nadzieję,że u niej wszystko w porządku. Dziewczyny tez jestem przybita tą tragedią Madzi.Co za koszmar.Brak mi słów. |
|
|
|
|
|
#35737 (permalink) |
|
Mistrz
|
ja tez ciagle mysle o madzi mam nadzieje ze nie umierała w bólu i ze matka tym razem mówi prawde ale i tak jakos nie werze ...........................
|
|
|
|
|
|
#35739 (permalink) |
|
Spacerowicz
Jesteś! :*
Zarejestrowany: 4-01-2010
Miejscowość: Pomorze
Posty: 629
Nastrój:
401 podziękowań w 251 postach
|
Dorotta, długo Cię trzymały mdłości?:) U mnie się dopiero zaczeły a juz ma ich dosyć :)
|
|
|
|
|
|
#35740 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
to takie straszne ze nawet nie moge o tym myslec ;((( jak jej nie rozwalila mozgu mysl ze jej dziecko lezy tam gdzies pod ziemia, kamieniami w takim zimnie? wiem ze juz nie zylo, ale mimo wszytsko chyba bym żarła tą ziemie zeby tylko moje dziecko w niej nie lezalo ;( wiem ze sama ja tam zakopala, ale... matko to takie okropne ;( po prostu brak slow... |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|