|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Stulejka.
Szukałam takiego wątku na naszym forum, ale nie znalazłam, więc postanowiłam założyć. Nasz B ma stulejkę i zastanawiamy się co robić, bo ilu lekarzy tyle opinii na ten temat - niestety ![]() Nasza pierwsza doktor pediatra mówiła żeby nie kombinować z siusiaczkiem Małego, więc tego nie robiliśmy. Obecna pediatra, do której chodzimy po przeprowadzce, twierdzi, że ona ten problem rozwiązuje do ukończenia przez dziecko roczku. Teraz się tego nie podejmie i kieruje do chirurga. Jeszcze jeden pediatra, u którego byliśmy w innej sprawie przepisał maść sterydową, która niby miała rozwiązać problem. Sterydom powiedzieliśmy nie, więc nadal jesteśmy w kropce. Z kolei nasza doktor homeopatka uważa, że skoro nie ma stanu zapalnego i z siusiaczkiem sie nic nie dzieje, to nie ma co przeprowadzać zabiegu. Co Wy na to? Jakie są Wasze doświadczenia? Możecie coś poradzić? ![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
|
Agatron mam takie doswiadczenia, acz nie do końca. Lepiej zacząć wczesniej wszelkie zabiegi to fakt. Mi zalecono moczenie w rumianku, naciaganie itp., kiedy do dwóch lat takie metody nie przyniosły skutku, skierowano nas do urologa, który zrobił to w bardzo radykalny sposób (mój m. po prostu zwiał z gabinetu) brutalnie naciagajac na siłę. Efekt jest taki, że potem nie dał sie dotknąć żadnemu lekarzowi, do tej pory nie wiemy co się dzieje, czy wszystko jest OK. Co tu duzo mówić, zafundowaliśmy dziecku traumę (teraz to juz nie dziecko). Teraz na pewno poszłabym wcześniej do sprawdzonego poleconego urologa, chirurga, no jakiegos specjalisty. Z PODEJŚCIEM DO DZIECKA PRZEDE WSZYSTKIM!
__________________
Jasiek-17 (11.05.1995), Zuzia-12 (15.02.2000), Jędrek-7 (20.06.2004) i Sabinka-3 lata (11.08.2008) "wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem,możemy latać wtedy, gdy obejmujemy drugiego człowieka" |
|
|
|
| Podziękowania dla anula_73 za ten post przesyłają: |
agatron (27-08-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
Hej Agatron.
Mój Emil ma stulejkę, ale tylko częściową. Hirurg po konsultacji powiedział, że nic nie trzeba robić. W razie jakiegoś stanu zapalnego zastosować riwanol. I jak to określił z wiekiem będzie wzrastało zaciekawienie własnym ciałem, co podobno jest normalne, to sam być może się wyleczy. A nawet jak nie to i tak w niczym mu to nie będzie przeszkadzalo :)
__________________
![]() ![]() http://parenting.pl/sprzedam/19913-b...ml#post2432364 Reszta ekipy ![]() Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-24 lata; Aśka-21 lat |
|
|
|
| Podziękowania dla Monia38 za ten post przesyłają: |
agatron (27-08-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
No właśnie, teraz jak już mam jakieś doświadczenia za sobą, to przy kolejnym dziecku chyba bym zaczęła bardzo wcześnie. Przy pierwszym człowiek jest po prostu zielony i ślepo wierzy lekarzowi uważając go za wyrocznię. Przez to czekaliśmy tak długo, a jak zaczeliśmy próby odciągania napletka, to już był bunt, więc przestaliśmy żeby dziecka nie stresować. Teraz to juz oczywiście po zupie. Nie chciałabym żeby B miał później uraz, jak w przypadku Małego anuli, więc może trzeba będzie poczekać az rzeczywiście B zacznie sam działać. Mam tez znajomą, której syn miał zabieg na stulejkę jak juz rozpoczął współzycie. Wcześniej nic sie nie działo, więc mu to nie przeszkadzało, a do zabiegu podszedł już jako świadoma osoba, więc o traumie na lata nie mogło byc mowy.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Powiem po cichu, że chlopak mojej corki też ma i jakoś im to w niczym nieprzeszkadza
![]() Acha i jak rozmawialamz lekarzem to powiedział, że odchodzi się od naciągania bo można dziecku nieświadomie krzywdę zrobić. Więc sama nie wiem jak lepiej... ![]()
__________________
![]() ![]() http://parenting.pl/sprzedam/19913-b...ml#post2432364 Reszta ekipy ![]() Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-24 lata; Aśka-21 lat |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
|
O widzisz Monia, to mnie uspokoiłaś tym, że młodym to w niczym nie przeszkadza. Już miałam stresa z tego powodu, ale okazuje się, że jak się nic nie dzieje, to można z tym żyć.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
moj syn tez miał pediatra kazałała nic nie robic jesli niema stanu zapalnego . Kamilek ok 18 miesiąca zacząl interesowac sie siusiakiem i sam sobie go naciągał. Znów poszłam do pediatry że bawi sie siusiakiem ,a lekarz obejrzał i powiedział ze sam sobie sciągnął skorkę i że dobrze miałam tylko oglądac przy myciu czy sie nic nie dzieje.
|
|
|
|
| Podziękowania dla KATARZYNKA78 za ten post przesyłają: |
agatron (30-09-09)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Mistrz
|
Mi pediatra powiedziała , że przy każdym kąpaniu naciągać ile się da... W sumie to da się tylko ciuteczkę... Czy to dobrze? Ja też się boję właśnie stulejki
![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla rorita za ten post przesyłają: |
agatron (30-09-09)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
mi położna powiedziała ,że tak naciągac zeby było wodac całą dziurkę do siusiania więcej nie naciągac na siłę.
|
|
|
|
| Podziękowania dla KATARZYNKA78 za ten post przesyłają: |
agatron (30-09-09)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-08-2009
Posty: 2
1 podziękowanie w 1 poście
|
witam.my jesteśmy po zabiegu.szpital prokocim dr.wolnicki.Jak juz bylismy powizycie to umowilismy sie z doktorem na zabieg..ten zabieg przeprowadzony był na ul.barskiej12. troszkę synek sie nacierpiał ale opłacało sie. ma 2 latka skonczone i radzę im szybciej tym lepiej.a doktor jest nalepszy ze wszystkich jakich znam pozdrawiam
|
|
|
|
| Podziękowania dla aga.m za ten post przesyłają: |
agatron (30-09-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|