|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#11 (permalink) |
|
Biegacz
|
Na poczatku to widać tylko przez małą dziurke cewkę moczową a potem będzie schodzić coraz dalej. Wiec poki co jest ok. Mojemu synkowi w 3 mies. pediatra sciągneła tak że było pół prącia widać dzięki czemu ładnie się wszystko myje w kąpieli.
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
| Podziękowania dla anitaa84 za ten post przesyłają: |
agatron (30-09-09)
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 6-06-2009
Posty: 391
142 podziękowań w 123 postach
|
u nas też pojawił sie problem stulejkowy tzn sine zwezenie z którym nie poradziliśmy sobie sami naciąganiem w kąpieli tu gdzie mieszkam lekarze nie zalecają robienia z tym czegokolwiek do 3 roku życia kiedy to chirurg załatwia to za nas
![]() głupota nieziemska, im dziecko starsze tym jest ciężej, my poszliśmy do hirurga z małym jak miał 9 miesięcy i ten naciągną stulejkę na siłę! wygladało to okropnie i później przez kilka dni potwornie bolało mały nie dał się dotknąć a do tego na lekach przeciwbólowych przez kilka nocy, siusiaka miał dwókrotnie większego! robiłam okłady z alantanu na przemian z rivanolem i kąpałam codziennie w wodzie z nadmanganianem potasu i wszystko pięknie sie zagoiło. Ja wiem ze była to drastyczna metoda ale dzieci naszych znajomych miały zabiegi chirurgiczne w wieku ok 3 a nawet 6 lat po przeróznych stanach zapalnych i infekcjach drog moczowych i większość z nich załuje ze tak długo z tym zwlekali. |
|
|
|
| Podziękowania dla tysia za ten post przesyłają: |
agatron (30-09-09)
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Osesek
|
obaj moi chłopcy mają stulejkę:(po tatusiu,bo to dziedziczne...u marcelka pediatra wykryła to wcześnie,bo robiliśmy mu standardowe badanie moczu po zmianie przychodni.wyniki wyszły niespecjalne:(mikołaj miał 3 lata,kiedy jakikolwiek lekarz zajrzał mu w majtki!wiem,że i ja nie jestem bez winy,bo może powinnam sama...niestety.jego stulejka wymaga tylko i wyłącznie zabiegu.niby nie ma stanów zapalnych,ale podczas sikania nz siusiaka robi mu się balonik a to podobno nie za dobrze.tak więc czekamy na zabieg po nowym roku:(nie wiem jak to przeżyjemy:(marcelowi chirurg zalecił delikatne odciąganie i smarowanie hydrocortisonem.po 3-4 m-cach jest ogromna poprawa:)
__________________
m.o.n.i.k.a
|
|
|
|
| Podziękowania dla monaaa7 za ten post przesyłają: |
agatron (15-10-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#14 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam Was po przerwie i trochę przeklejam z mojego rodzimego wątku:
Dziewczyny, mam strasznego stresa, bo na środę jestem umówiona do chirurga dziecięcego w sprawie stulejki B. Wreszcie się zdecydowaliśmy, bo jego homeopatka stwierdziła, że skoro do teraz nic sie nie zmieniło, to nawet jak nic niedobrego się z siusiaczkiem nie dzieje, to trzeba pójść zasięgnąć opinii i ewentualnie rozwiązać problem. Umówiłam się na NFZ z chirurgiem, u którego byli znajomi z synkiem, ale oni byli prywatnie, więc nie wiem czy nie będzie doktorskiego focha, bo często sie słyszy o nierównym traktowaniu pacjentów 'dochodowych' i państwowych. Boszzzz, mam nadzieję, że nie. Ile ja się o tej stulejce naczytałam Jestem ciężko przerażona perspektywą rozwiązywania tego problemu w narkozie z nocnym pobytem w szpitalu, więc szukałam aż znalazłam. Boję się tylko, że sposób wykonania zabiegu może zależeć od wagi problemu i u jednych wystarczy jeden wprawny ruch doktorskiej ręki, a inni trafiają do szpitala pod narkozę. Cholera, nie wiem...Byłam u naszej pediatry (do niej w ogóle nie mam zaufania) po skierowanie i ona przepisała maść EMLA do znieczulenia (czytałam o niej nawet na PARENTINGU), ale dzwoniłam dzisiaj na recepcję do tego naszego chirurga i pani mi powiedziała żeby nie smarować, bo doktor ma swoje leki, których w razie czego użyje, a poza tym pewnie i tak na jednej wizycie się nie skończy, więc może wcale nie być potrzebne znieczulenie tym razem. Ufff, nie wiem, nie wiem, ale mam nerwa. Najchętniej posłałabym T na tę konsultację, ale mogę byc i ja potrzebna chociażby do trzymania dziecka, które juz dawno nie jest takie nieświadome i swoje zdanie ma na temat gmerania w jego intymnych częściach ciała przez osoby trzecie. |
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja smarowalam Poli reke pare razy przed szczepieniem. Darla sie tak samo jak nie bylo smarowane. Dla mnie emla to beznadzija, zadengo efektu. Ale jak ma miec zabeg w narkozie to po co emla?
|
|
|
|
| Podziękowania dla asia78 za ten post przesyłają: |
agatron (29-01-10)
|
|
|
#17 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam serdecznie,
u nas problem ze stulejką pojawił się jakiś miesiąc - półtorej temu. Od 3 miesiaca zycia odciagałam Kajecikowi skórkę co drugą kąpiel a jak skończył rok to co kapiel. Niestety ma predyspozycje genetyczne, więc stulejka się pojawiła. Ponieważ nie zebral się płyn pod napletkiem, więc została mi zapisana maść DIPROGENTA, ktora od 5 dni zmiękczamy skórkę. 3 tygodnie smarowania - 3 tygodnie przerwy ..... i takie 4 sesje. Nie pozwolę na cięcię synka ani naciąganie na siłę - nasz pediatra jest przeciwnikiem tych zabiegow. Mam nadzieję, ze efekty beda, bo az strach sie bac co lekarze z nim zrobią. |
|
|
|
| Podziękowania dla madalenka za ten post przesyłają: |
agatron (29-01-10)
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Sprinter
|
asia, jutro mamy dopiero pierwszą wizytę u chirurga, więc nie wiem czy nas skieruje do szpitala czy rozwiąże problem stulejki w swoim gabinecie. Może byc też tak, że zaleci stosowanie jakichś maści (oby nie sterydowych, bo na takie się nie zgodzę). Wiem jednak, że w wielu szpitalach wykonuje się ten zabieg pod narkozą.
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Osesek
:)
Zarejestrowany: 7-12-2009
Posty: 25
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
|
Ja Kubusiowi nie odciągałam napletka. Oczywiście pediatra ,na pierwszej wizycie, kazała. Dowiedziałam się, że nie powinno się tego robić. Można dziecku zrobić krzywdę. Poza tym jest czas do piątego roku życia. Szkoda, że tak niewielu lekarzy ma o tym pojęcie. Na bilansie dwulatka usłyszeliśmy, że Kubuś ma lekkie zwężenie i mam go dalej ćwiczyć. Nie mam zamiaru. Odkleił się sam aż tyle, odklei się i dalej.
|
|
|
|
| Podziękowania dla ewaagnieszka za ten post przesyłają: |
agatron (29-01-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|