|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#18221 (permalink) |
|
Mistrz
|
Tez prawda Stociu.... metki trzeba obcinać??? oj chyba nie w kazdym ciuszku , co?
|
|
|
|
|
|
#18222 (permalink) | |
|
Mistrz
Bądż dobry dla swojego dziecka albowiem to ono
ci wybierze dom starców
Zarejestrowany: 7-07-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 10 653
Nastrój:
2 807 podziękowań w 2 101 postach
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
|
|
#18224 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
no to zrob przemeblowanie... ja w sumie nie wiem jak wyglada ta porodowka rodzinna na ktora jade... musze sie tez obeznac...moj M sie boi troche...ze jak zobaczy co "tam" sie dzieje.. to sie do mnie troche obrzydzi... a w sumie i mi nie bedzie za fajnie jak mnie taka zakrwawiona i rozerwana zobaczy.... |
|
|
|
|
|
|
#18225 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
![]() |
|
|
|
|
| Podziękowania dla stokrotka_87 za ten post przesyłają: |
stysiapysia (25-01-10)
|
|
|
#18226 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja nadal wychodzę z założenia, że mam czas, a w sumie co wam powiem to wam powiem, nawet jeśli nie zdąrze wszystkiego kupić, to męża mam przecież, ułomny nie jest i sam też zakupki może zrobić, tym bardziej, że na poczatek to naprawde niewiele trzeba, takie konkretne minimum po prostu:)
|
|
|
|
| Podziękowania dla qmpeela za ten post przesyłają: |
stysiapysia (25-01-10)
|
|
|
#18227 (permalink) |
|
Mistrz
Bądż dobry dla swojego dziecka albowiem to ono
ci wybierze dom starców
Zarejestrowany: 7-07-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 10 653
Nastrój:
2 807 podziękowań w 2 101 postach
|
Dobra dziewczynki ja spadam na zakupy .Do potem :)))
|
|
|
|
|
|
#18230 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zosiuleńka:*
Zarejestrowany: 5-11-2009
Posty: 383
Nastrój:
116 podziękowań w 68 postach
|
Cześć Dziewczyny.. Moja babcia jest w szpitalu, miała wylew. A jest już po dwóch udarach. Najgorsze, że nie mogę już polecieć do niej, żeby choćby się pożegnać. I jeszcze ukrywali ten fakt przez jakiś czas przede mną. Mama do tej pory mi nie powiedziała co się stało. Dopiero mój młodszy brat powiedział mi prawdę... Jest mi naprawdę źle. I jeszcze mam takie głupie uczucie, że to przeze mnie, bo moja babcia ma na imię Zosia, i sobie ubzdurałam, że teraz babcia musi umrzeć, żeby zrobić na miejsce na ziemi dla mojej małej. Tak bardzo chciałam, żeby babcia poznała moją córcię, a teraz cały czas się boję, że nigdy to nie nastąpi... Ależ mi źle.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|