|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#6511 (permalink) |
|
Sprinter
|
no tak racja u nas do tych osiedlowych sklepików też wózkiem niewjadę, kurde chyba naprawdęzaopatrzęsie w takie nosidełko, tylko tak obawiam sie czy dziecku niebędzie zimno, jednak w wózku to można przykryć kocem czy rożkem opatulić i jeszcze gondolki mają przykrycie, chociaż z drugiej strony dziecko ciepło ubrane i w kombinezonie przez te 5 minut drogi niepowinno zmarznąć co??
|
|
|
|
|
|
#6512 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
|
Kejranko jak bedzie bardzo duzy mroz bierzesz wozek to logiczne a jak bedzie w miare to nosidelko , wiadomo przeciez ze dziecku zakladasz jedno wartswe wiecej od ciebie , w nosidelku dzieko ma kombinezonik rekawiczki szalik czapke i nie powinno zmarznac poza tym na poczatku pewnie nie bedziesz wychodzila z noworodkiem kilkudniowym , by zaprowadzac Wiki , podejrzewam ze maz wezmie urlop by cie odbarczyc przez conajmniej 2-3 tyg , a potem z dnia na dzien bedzie juz cieplej .
Nie martw sie na zapas , zobaczysz bedzie dobrze . |
|
|
|
| Podziękowania dla lamponinka za ten post przesyłają: |
Kejranka (07-10-09)
|
|
|
#6513 (permalink) |
|
Sprinter
|
lamponinka dziękuję, ehhh zawsze to człowiek pogada, podpyta sieto jakoś lepiej się robi, masz rację ja npewno troche panikuuję i martwięsiena zapas i fakt mężuś już zapowiedział że weźmie jakieś zwolnienie i potem jeszcze dni wolne wykorzysta żeby jak najdłużej mi pomóc, ehh dam jakoś radę może dopiero od marca będę musiała prowadzać i niebędzie już tak zimno, jeszcze raz dziękuję
![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#6514 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
|
Poza tym jak masz bliziutko Kejranko 5 min drogi tylko to mozesz nawet podprowadzic Wiki do mostu a dalej juz moze poleciec sama , duza juz dziewczyna wiec sobie poradzi .A jak jeszcze szkole widzisz z domku to juz wogole superowa sprawa , mozesz sledzic droge jaka idzie do szkoly .
A sa mamy , ktore tez prowadza dzieci do szkoly z twojego bloku?Albo kolezanki z pobliza ?? Zawsze mozesz sie umowic ze na zmiane bedziecie prowadzic i odbierac dzieci z inna mama i wtedy jeszcze lepiej , wlasnie teraz sobie przypomnialam ze ja wlasnie cos takiego mialam bylys,y we trzy i jak mialy dzieci na te sama godzine to na zmiane prowadzilismy dzieci . |
|
|
|
|
|
#6515 (permalink) |
|
Sprinter
|
no własnie u nas pani niewyda dziecka jak niema rodzica i tak samo trzeba pod klasęzaprowadzić, a koleżnaki żednej tu niemam co akurat prowadza, z kalsy też niznam żadnej babki niestety :((( no ale niebędę narazie się przejmować, dam jakoś radę a teraz spadam na Hausa ;D
|
|
|
|
|
|
#6516 (permalink) | |
|
Osesek
Zarejestrowany: 4-10-2009
Miejscowość: Tychy
Posty: 3
0 podziękowań w 0 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#6517 (permalink) |
|
Sprinter
|
O widzisz Kejranko ja też bedę miała taki problem (jak dzidziuś się urodzi i wszystko będzie dobrze) bo musze Paulinę codziennie wozić i odbierać ze szkoły z odbieraniem to już lepiej bo może iść do babci a jak będe miała chwilkę to po nią podjadę, gożej z tą odwózką ale mam nadzieję, że mąż będzie odwoził tylko w środę i w piątek będzie gożej bo mąz jak wyjedzie we wtorek, czwartek około 10 rano to wraca w środę, piątek około 10 rano i wtedy będzie problem.
|
|
|
|
|
|
#6519 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
|
Dziewczyny kazda z nas sobie poradzi , zobaczycie poczatkowo pewnie bedzie ciezko ale pozniej jak juz poznamy swoje mozliwosci czas i sie zorganizujemy wszystko pojdzie gladko .
Damy rade jako kobiety jestesmy zorganizowane i doskonale potrafimy sobie radzic w ekstremalnych warunkach . Wiec glowy do gory i myslec pozytywnie , bo bedzie dobrze . ![]() |
|
|
|
|
|
#6520 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ulka ja o odbiór też się niemartwię bo Wiki na świetlicę będzie chodzić i poprostu jak będzie nasza pora na spacerek to sobie ją spokojnie odbiorę albo nawet mąż po pracy, a rano niestety niezdąży jej zawieść bo świetlica jest od 7 czyli trochę późno, no ale tak jak pisze Lamponinka damy se radę napewno :))
|
|
|
|
| Podziękowania dla Kejranka za ten post przesyłają: |
Ulka 31 (08-10-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|