Luty 2010:)))) wszystkie przyszle - Strona 501 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 20-09-09, 11:55   #5001 (permalink)
Mistrz
 
Kinqa's Avatar
 
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło... :*

Zarejestrowany: 10-08-2009
Miejscowość: London UK
Posty: 10 741
2 482 podziękowań w 1 704 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kinqa
Domyślnie

Hej wszystkim

normalnie HAPPY dzisiaj chodzę ;)

Wczoraj z pracy mój A. wrócił z pięknym bukietem czerwonych róż ( 9 róż jak 9 miesięcy haha ) ... po prostu zaskoczenie miałam wielkie
i pocałował brzucholca mego chyba z setki razy hihi



Byłam przed chwilą w sklepie i mnie tak zemdliło i na wymioty zebrało, że nie wiem co się stało ... więc szybko wyszłam ze sklepu z mlekiem i płatkami i teraz właśnie konsumuję i się uspokoiło wszystko

A jak tam u Was?? :P
__________________
g.15:14 (uk) - CC 4275g i 57cm


Nie ma takich słów, które by mogły określić to jak bardzo go kocham :)

Kinqa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-09-09, 12:04   #5002 (permalink)
Biegacz
 
mag349's Avatar
 
Mag

Zarejestrowany: 18-09-2009
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 1 174
Nastrój:
548 podziękowań w 325 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mag349
Domyślnie

U mnie też pogoda przepiękna i chętnie wybrałabym się do parku, bo już zaczyna się nasza polska złota jesień i zaczyna się kolorowić wszędzie rozrzuconymi listkami, a ja to bardzo lubię, ale niestety muszę siedzieć w domku. Raz, że chyba odpocznę po nocy, bo nie mogłam w ogóle spać. Tak mnie bolały plecy i łamało w kościach nóg, że nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Żadna pozycja mi nie pomagała. Do tego ucho puchło i strasznie swędziało.
A dwa, że dziś musze ja zostać przy mamie, więc nie wyrwę się z domku.

A gdzieś o 4:00 w nocy byłam taka masakrycznie głodna, że szok. Tyle, że wiecie co? Ja nie potrafię się przełamć, żeby jeść w środku nocy. Myślicie, ze jak zasnę głodna to mogę zaszkodzić jakoś Dzidziolkowi?

A potem z rańca się zrewałam, patrzę na zegarek: 8:30. Myslę sobie: kurcze, nie zdążę do lekarza! Byłam przekonana, że dziś jest poniedziałek. Chyba mnie za bardzo stresuje ta jutrzejsza wizyta :)
__________________


MOJE MAŁE TWORY
mag349 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-09-09, 12:15   #5003 (permalink)
Mistrz
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 244
Nastrój:
6 736 podziękowań w 3 708 postach
Domyślnie

Monica i mag349 jutro macie wizyty , trzymam kciuki , bedzie wszystko ok
napiszcie jak wrocice co slychac u malenstw.

Ja mam w czwartek , jeszcze troche czasu zostalo i w czwartek tez wezme wyniki z badan krwi i moczu , mam nadzieje ze ponowne badanie wykluczy jakiesniebezpieczenstwa z rozyczka ale w sumie juz teraz nawet jakbym zachorowala to dziecko jest bezpieczne .Minelo te najniebezpieczniejsze 3 miesiace.
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla lamponinka za ten post przesyłają:
Monica (21-09-09)
Parenting wspiera:
Stary 20-09-09, 12:22   #5004 (permalink)
Sprinter
 
Kejranka's Avatar
 
Zakochana do szaleństwa :)

Zarejestrowany: 6-08-2009
Miejscowość: Białystok
Posty: 3 061
Nastrój:
2 272 podziękowań w 1 273 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Kejranka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kejranka
Domyślnie

Kingusia no super :))) twój Adi chyba naprawdę zaczoł cieszyć się z ciąży i z tego żę będziecie mieli dzidziusia :))) super oby tak dalej :))

lamponinka niemartw się na zapas, napewno niezachorujesz na różyczkę i wogóle mysle dziewczyny ze po tych połówkowych badanioach wszystkie się uspokoimy i jużtylko będziemy cieszyć się ciążą, ja poprostu niemogę czasem aż mi łzy w oczach stają z radości jak tam maluszek w brzuszku buszuje i tak go czuję i tak już mocno kocham tą małą istotkę, jestem przekonana że u każdej z nas będzie wszystko dobrze, musi być :)))

my własnie wróciliśmy z lasu, ani jednego grzyba, nawet trujaków niema hehehe szkoda bo tak bym se pojadła, ale pogoda jest piękna i fajnie siepo lasku chodziło :)))
__________________


Kejranka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Kejranka za ten post przesyłają:
lamponinka (20-09-09)
Stary 20-09-09, 12:23   #5005 (permalink)
Mistrz
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 244
Nastrój:
6 736 podziękowań w 3 708 postach
Domyślnie

mag349 nie zaszkodzisz malenstwu jak nie zjesz , bo tak naprawdenie ma takiej potrzeby , wiadomo w ciazy trawienie i przemiana materii jest szybsza wiec to jest przyczyna twojego glodu , jezeli faktycznie nie mozesz wytrzymac kupuj sobie male jogurty owocowe i zawsze bezpiecznie i zdrowo mozesz zaspokoic glod .
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-09-09, 12:27   #5006 (permalink)
Mistrz
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 244
Nastrój:
6 736 podziękowań w 3 708 postach
Domyślnie

Cytat:
Kejranka napisała Zobacz post
Kingusia no super :))) twój Adi chyba naprawdę zaczoł cieszyć się z ciąży i z tego żę będziecie mieli dzidziusia :))) super oby tak dalej :))

lamponinka niemartw się na zapas, napewno niezachorujesz na różyczkę i wogóle mysle dziewczyny ze po tych połówkowych badanioach wszystkie się uspokoimy i jużtylko będziemy cieszyć się ciążą, ja poprostu niemogę czasem aż mi łzy w oczach stają z radości jak tam maluszek w brzuszku buszuje i tak go czuję i tak już mocno kocham tą małą istotkę, jestem przekonana że u każdej z nas będzie wszystko dobrze, musi być :)))

my własnie wróciliśmy z lasu, ani jednego grzyba, nawet trujaków niema hehehe szkoda bo tak bym se pojadła, ale pogoda jest piękna i fajnie siepo lasku chodziło :)))
Wiesz ja juz chorowalam ale badania na rosolie wykazaly slaba odpornosc , pamietam jak przezylam koszmar jak bylam w ciazy z Patrycja a Marta zachorowala na rozyczke a byly to piersze tyg ciazy dopiero co sie dowiedzialam ,ale na szczescie wszystko bylo ok .
Chorowalam na rozyczke jak mialam 18 lat , ale widocznie slabo sie uodpornilam .
Teraz juz sie tak nie boje .
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-09-09, 12:31   #5007 (permalink)
Sprinter
 
Kejranka's Avatar
 
Zakochana do szaleństwa :)

Zarejestrowany: 6-08-2009
Miejscowość: Białystok
Posty: 3 061
Nastrój:
2 272 podziękowań w 1 273 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Kejranka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kejranka
Domyślnie

u mnie to raczej się spowolniła przemiana materi, wogóle to do ok 4 miesiąca miałam tak okropne zaparcia że poprostu tragedia z tym była, bo tolaete w tym celu odwiedzałam raz na tydzień albo i jeszcze dłużej, brzuch mnie bolał i w bokach aż gdzieś rozrywało i niesamowity ból przy załatwianiu, ehhh masakra to była, czytałam w jakiejś gazecie że własnie u kobiet w ciązy to się wszystko spowalnia żeby jak najwięcej składników potrzebnych dla maluszka wyciągnąć z tego co jemy i pijemy, oj męczyłam się strasznie, teraz jest już o wiele lepiej ale mimo wszystko ta przemiana materi u mnie niejest za szybka :///
__________________


Kejranka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-09-09, 12:34   #5008 (permalink)
Mistrz
 
Kinqa's Avatar
 
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło... :*

Zarejestrowany: 10-08-2009
Miejscowość: London UK
Posty: 10 741
2 482 podziękowań w 1 704 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kinqa
Domyślnie

Kejranka mam nadzieję :) ale myślę, że to jego oczko w głowie będzie ;P a mnie to na drugi tor przestawi hehe :) i tylko w głowie będzie bejbi :):):)


ogólnie ja chorowałam na różyczkę i inne te choroby ospy itp. w przedszkolu to myślę, że mnie teraz nic nie złapie
__________________
g.15:14 (uk) - CC 4275g i 57cm


Nie ma takich słów, które by mogły określić to jak bardzo go kocham :)

Kinqa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-09-09, 12:36   #5009 (permalink)
Sprinter
 
Kejranka's Avatar
 
Zakochana do szaleństwa :)

Zarejestrowany: 6-08-2009
Miejscowość: Białystok
Posty: 3 061
Nastrój:
2 272 podziękowań w 1 273 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Kejranka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kejranka
Domyślnie

oj tak to już jest że faceci szaleją na punkcie dzieci a zwłaszcza jeśli to są córeczki, bynajmniej mój oszalał i do tej pory Wikunia to jego oczko w głowie, niedaj boże żebym na nią krzykneła hehehe ale ciebie Kinga napewno niezaniedba. niemartw się :)))

ja też chorowałam na te wszystkie choroby i też sie niemartwię :))
__________________


Kejranka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-09-09, 12:40   #5010 (permalink)
Mistrz
 
Kinqa's Avatar
 
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło... :*

Zarejestrowany: 10-08-2009
Miejscowość: London UK
Posty: 10 741
2 482 podziękowań w 1 704 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kinqa
Domyślnie

W ogóle moja koleżanka jakiegoś starego ginekologa wybrała, który się nie zna na USG, bo była na USG a zaczęła już 6 miesiąc i powiedział jej, że 50 na 50 że to chłopak będzie ;/ ja nie wiem jak nie jest pewny to po cholere mówi na zapas? ;p pff :}
Dobrze,że ja mam lepszą "opiekę" ;)
ogółem jak to prawda,że moja koleżanka nosi chłopaka to ja pewnie też, bo co do niej nie przyjdę te same zachcianki mamy
__________________
g.15:14 (uk) - CC 4275g i 57cm


Nie ma takich słów, które by mogły określić to jak bardzo go kocham :)

Kinqa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:43.