|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#5001 (permalink) |
|
Mistrz
|
Hej wszystkim
normalnie HAPPY dzisiaj chodzę ;) Wczoraj z pracy mój A. wrócił z pięknym bukietem czerwonych róż ( 9 róż jak 9 miesięcy haha ) ... po prostu zaskoczenie miałam wielkie i pocałował brzucholca mego chyba z setki razy hihi Byłam przed chwilą w sklepie i mnie tak zemdliło i na wymioty zebrało, że nie wiem co się stało ... więc szybko wyszłam ze sklepu z mlekiem i płatkami i teraz właśnie konsumuję i się uspokoiło wszystko ![]() A jak tam u Was?? :P ![]() |
|
|
|
|
|
#5002 (permalink) |
|
Biegacz
|
U mnie też pogoda przepiękna i chętnie wybrałabym się do parku, bo już zaczyna się nasza polska złota jesień i zaczyna się kolorowić wszędzie rozrzuconymi listkami, a ja to bardzo lubię, ale niestety muszę siedzieć w domku. Raz, że chyba odpocznę po nocy, bo nie mogłam w ogóle spać. Tak mnie bolały plecy i łamało w kościach nóg, że nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Żadna pozycja mi nie pomagała. Do tego ucho puchło i strasznie swędziało.
A dwa, że dziś musze ja zostać przy mamie, więc nie wyrwę się z domku. A gdzieś o 4:00 w nocy byłam taka masakrycznie głodna, że szok. Tyle, że wiecie co? Ja nie potrafię się przełamć, żeby jeść w środku nocy. Myślicie, ze jak zasnę głodna to mogę zaszkodzić jakoś Dzidziolkowi? A potem z rańca się zrewałam, patrzę na zegarek: 8:30. Myslę sobie: kurcze, nie zdążę do lekarza! Byłam przekonana, że dziś jest poniedziałek. Chyba mnie za bardzo stresuje ta jutrzejsza wizyta :) |
|
|
|
|
|
#5003 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 244
Nastrój:
6 736 podziękowań w 3 708 postach
|
Monica i mag349 jutro macie wizyty , trzymam kciuki , bedzie wszystko ok
napiszcie jak wrocice co slychac u malenstw. Ja mam w czwartek , jeszcze troche czasu zostalo i w czwartek tez wezme wyniki z badan krwi i moczu , mam nadzieje ze ponowne badanie wykluczy jakiesniebezpieczenstwa z rozyczka ale w sumie juz teraz nawet jakbym zachorowala to dziecko jest bezpieczne .Minelo te najniebezpieczniejsze 3 miesiace. |
|
|
|
| Podziękowania dla lamponinka za ten post przesyłają: |
Monica (21-09-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#5004 (permalink) |
|
Sprinter
|
Kingusia no super :))) twój Adi chyba naprawdę zaczoł cieszyć się z ciąży i z tego żę będziecie mieli dzidziusia :))) super oby tak dalej :))
lamponinka niemartw się na zapas, napewno niezachorujesz na różyczkę i wogóle mysle dziewczyny ze po tych połówkowych badanioach wszystkie się uspokoimy i jużtylko będziemy cieszyć się ciążą, ja poprostu niemogę czasem aż mi łzy w oczach stają z radości jak tam maluszek w brzuszku buszuje i tak go czuję i tak już mocno kocham tą małą istotkę, jestem przekonana że u każdej z nas będzie wszystko dobrze, musi być :))) my własnie wróciliśmy z lasu, ani jednego grzyba, nawet trujaków niema hehehe szkoda bo tak bym se pojadła, ale pogoda jest piękna i fajnie siepo lasku chodziło :))) |
|
|
|
| Podziękowania dla Kejranka za ten post przesyłają: |
lamponinka (20-09-09)
|
|
|
#5005 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 244
Nastrój:
6 736 podziękowań w 3 708 postach
|
mag349 nie zaszkodzisz malenstwu jak nie zjesz , bo tak naprawdenie ma takiej potrzeby , wiadomo w ciazy trawienie i przemiana materii jest szybsza wiec to jest przyczyna twojego glodu , jezeli faktycznie nie mozesz wytrzymac kupuj sobie male jogurty owocowe i zawsze bezpiecznie i zdrowo mozesz zaspokoic glod .
|
|
|
|
|
|
#5006 (permalink) | |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 244
Nastrój:
6 736 podziękowań w 3 708 postach
|
Cytat:
Chorowalam na rozyczke jak mialam 18 lat , ale widocznie slabo sie uodpornilam . Teraz juz sie tak nie boje . |
|
|
|
|
|
|
#5007 (permalink) |
|
Sprinter
|
u mnie to raczej się spowolniła przemiana materi, wogóle to do ok 4 miesiąca miałam tak okropne zaparcia że poprostu tragedia z tym była, bo tolaete w tym celu odwiedzałam raz na tydzień albo i jeszcze dłużej, brzuch mnie bolał i w bokach aż gdzieś rozrywało i niesamowity ból przy załatwianiu, ehhh masakra to była, czytałam w jakiejś gazecie że własnie u kobiet w ciązy to się wszystko spowalnia żeby jak najwięcej składników potrzebnych dla maluszka wyciągnąć z tego co jemy i pijemy, oj męczyłam się strasznie, teraz jest już o wiele lepiej ale mimo wszystko ta przemiana materi u mnie niejest za szybka :///
|
|
|
|
|
|
#5008 (permalink) |
|
Mistrz
|
Kejranka mam nadzieję :) ale myślę, że to jego oczko w głowie będzie ;P a mnie to na drugi tor przestawi hehe :) i tylko w głowie będzie bejbi
:):):) ogólnie ja chorowałam na różyczkę i inne te choroby ospy itp. w przedszkolu to myślę, że mnie teraz nic nie złapie ![]() |
|
|
|
|
|
#5009 (permalink) |
|
Sprinter
|
oj tak to już jest że faceci szaleją na punkcie dzieci a zwłaszcza jeśli to są córeczki, bynajmniej mój oszalał i do tej pory Wikunia to jego oczko w głowie, niedaj boże żebym na nią krzykneła hehehe ale ciebie Kinga napewno niezaniedba. niemartw się :)))
ja też chorowałam na te wszystkie choroby i też sie niemartwię :)) |
|
|
|
|
|
#5010 (permalink) |
|
Mistrz
|
W ogóle moja koleżanka jakiegoś starego ginekologa wybrała, który się nie zna na USG, bo była na USG a zaczęła już 6 miesiąc i powiedział jej, że 50 na 50 że to chłopak będzie ;/ ja nie wiem jak nie jest pewny to po cholere mówi na zapas? ;p pff :}
Dobrze,że ja mam lepszą "opiekę" ;) ogółem jak to prawda,że moja koleżanka nosi chłopaka to ja pewnie też, bo co do niej nie przyjdę te same zachcianki mamy ![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|