Luty 2010:)))) wszystkie przyszle - Strona 1499 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 21-01-10, 12:13   #14981 (permalink)
Biegacz
 
margaretka's Avatar
 
Beatka

Zarejestrowany: 23-10-2009
Miejscowość: lubuskie
Posty: 1 699
Nastrój:
866 podziękowań w 538 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do margaretka
Domyślnie

Apropo palenia przy dzieciach, ja nigdy nie pozwoliłabym żeby ktoś mi palił przy dziecku, mój mąż pali ale nawet w te mrozy wychodzi na balkon, chce palić niech pali ale w domu nie ma kopcenia.a palic przy ciężarnej to debilizm, chyba ze kobieta nie ma nic przeciwko bo sama pali...
__________________


margaretka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-10, 12:28   #14982 (permalink)
Biegacz
 
zoska's Avatar
 
czas zrzucić te wszystkie zbędne kilogramy :)

Zarejestrowany: 8-07-2009
Miejscowość: Gdynia
Posty: 1 575
Nastrój:
877 podziękowań w 510 postach
Domyślnie

Cytat:
lamponinka napisała Zobacz post
Nie ja nie moge narzekac , mi bylo ciezko fakt w Polsce , ja bylam na wychowawczym w sumie jeszcze na macierzynskim i maz stracil prace ,
nagle na trojke dzieci zbraklo pieniazkow , zaczelo sie pozyczac i brnac w dlugi , na wychowawczym jak bylam , fakt dostwalam te 500 zl ale co to bylo kropla w morzy potrzeb , bralo sie kazda prace nawet na czarno
by cos dorobic ale tu akurat staus sie zalamal bo byl to okres chyba najwiekszego bezrobocia jaki nastal w Polsce , ale co
trzabylo pomyslec , jak nasze zycie ma dalej pomyslec , w posrednictwie pracy trafila sie oferta wyjazd do wloch w moim zawodzie , decyzja zycia - decydujemy sie
wiesz zalatwianie dokkumnetow , tlumaczenia , notariusze i kursy jezyka , uczylam sie dzien w dzien do 3-4 nad ranem by byc najlepsza na kursie , bo po kursie przyjezdzala kooperatywa z wloch i robila rozmowy z kazdym z nas i wybierala
osoby ktore najlepiej mowily po wlosku .Nikt nie wierzyl ze nam sie uda , ciotki mowily po co dziewczyno bedziesz jechac tak daleko tu masz rodzine w koncu powiedzialam im ze co rodzina mnie utrzyma da dzieciom jesc .
Ale widzialam po wszystkich ze na boku ne wierzyli ze kiedykolwiek wyjade .
W koncu byla to sobota 4 czerwiec telefon - sylwia mamy wolne miejsce na wyjazd do wloch bo dziewczyn azrezygnowala jedziesz , musisz odpowiedziec teraz , wybralismy ciebie bo wiemy ze dasz rade ale jest problem wyjazd jest w poniedzialek .
Nie zastanawialam sie zgodzilam , ciezko bylo rozstawac sie z dziecmi mezem , pakowalam sie to plakalam ale wiedzialam robie to dla nas , dla rodizny .

Teraz w Polsce jest coraz lepiej , poprawily sie warunki pracy i placy , chociaz nie powiem zycie jest drogie ja na te zarobki i to bardzo drogie .
Ja wydajac we wloszech 100 euro to towar nie miesci mi sie w duzym koszyku a w polsce stowka to mozna powiedziec ze podstawowe rzeczy na dzien dwa - dla mnie tygodniowe zakupy .

i takie kobiety podziwiam :) decyzja ciężka - ale jak się czegoś bardzo chce to się to napewno uda :) teraz widzisz po latach, że to była dobra decyzja ale wtedy pewnie było tyle wątpliwości - ale nie było pewnie wyjścia - trzeba było zaryzykować i sprawdziłaś się na medal - super mama :)


w Polsce jest ciężko - bo zarabiamy mniej np. jak w niemczech a wszystko kosztuje tyle samo a nieraz nawet więcej - jak to się mówi: "Polak zarabia 1000zł a wydaje 3000zł" chore ale tak jest ... ja jak jadę w odwiedziny do rodziny w niemczech to tam robię zakupy - wiele rzeczy jest tańszych - dziwne ....

we włoszech byłam dwa razy - pierwszy raz nie podobało mi się, a już przy drugim razie jakoś polubiłam ich klimat ;] w L'Aquila - tam ostatnio było trzęsienie ziemi ;/
__________________
zoska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla zoska za ten post przesyłają:
lamponinka (21-01-10)
Stary 21-01-10, 12:35   #14983 (permalink)
Mistrz
 
lamponinka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
Domyślnie

Magduska infekcja nerek to powazny problem w ciazy , dlatego bardzo dobrze ze dal ci Monural u nas sie troche inaczej nazywa ten lek , bierze sie go jednorazowo i ladnie zabija bakterie u nas to Monuril , lek ten wlasnie jest podawany miedzy innymi przy infekcjach bakteryjnych w ciazy ,mozesz byc spokojna .
Czasami jest potrzeba wziasc go przez 3 dni ,najlepiej na noc po oproznieniu pecherza moczowego .
Infekcje ukladu moczowego sa niebezpieczne ale przedewszystkim dla ciebie gdyz moze dojsc do powaznych powiklan jak odmiedniczkowe zapalenie nerek miedzy innymi , dla dziecka przedwczesny porod i niska waga , inne nastepstwa jesli chodzi o dziecko sa znikome ale moze dojsc do zakazenia dziecka podczas porodu paciorkowcem wplywajacy niekorzystnie na uklad oddechowy i inne ale z tego co wiem masz miec chyba cesarke jak sie nie myle .Moga najwyzej zabezpieczyc dziecko po porodzie podajac antybiotyk
U ciebie najwazniejsze ze leczysz sie jestes pod kontrola wiec wszystko jest ok.
Byc moze bedziesz musiala kontynuowac szersze leczenie po urodzeniu dziecka .
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla lamponinka za ten post przesyłają:
magduska (21-01-10)
Parenting wspiera:
Stary 21-01-10, 12:41   #14984 (permalink)
Pierwsze kroki
 
;)

Zarejestrowany: 6-07-2009
Posty: 411
Nastrój:
175 podziękowań w 114 postach
Domyślnie

Witajcie kochane
I wróciłam do domku. Nie wiem tylko na jak długo.
Co 3 dni mam być w szpitalu na KTG, zeby sprawdzac przepływy.
Liczyć cały czas ruchy maluszka. Chociaż tyle ,że strasznie się wierci. Wiem ,że jest ok.
Miałam mnóstwo badan, na szczescie wyszły ok. Tylko w wymazie bakteria. Mam brac globulki i podobno się tym nie przejmowac.
Jestem szczęsliwa ze już w domku... Jeżeli wszystko będzie ok, tzn ktg to za 10 dni mam się wstawić na wywołanie , jeżeli coś będzie nei tak to wczesniej.
Strasznie sie boje... :(
Nie wiem jak wygląda wywołanie porodu :( Pewnie będę wyć z bólu :(
Niestety szyjka jest "niedojrzała" mimo że skrócona. To chyba niezbyt dobrze.
No bo jak wywołają poród? :/
Skurcze delikatne sie pojawiały na KTG, za to szyjka ani drgnie. A podobno ostatnio była lekko rozwarta... Coż , sama przestaje wszystko rozumiec.

No to tyle co u mnie...
Postaram się niedługo nadrobić to co napisałyście...ale strasznie tego dużoooo :)

Pozdrawiam ;*
__________________


suchutka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-10, 12:50   #14985 (permalink)
Mistrz
 
lamponinka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
Domyślnie

Zosia swieta racja zarabiasz 1000 wydajesz 3000 , drogie zycie jest w Polsce ,ja przyjezdajac do Polski naprawde bylam przerazona ostatnim razem jak pieniadze sie rozchodzily , ceny nawet drozsze niz we wloszech przeliczjac na zlotowki i euro .
Tylko wiadomo ja nie przeliczam juz bo ja zyje we wloszech , na poczatku jak liczylam na zlotowki we wloszech towar to ciezko bylo mi chleb przelknac za ktiry wychodzilo ze palce 12 zl za kilogram .
Ale oduczylam sie szybko ,bo nie pojechalam na zarobek tylko by tu zyc .

Suchutka dobrze ze jestes w domku i z dzidzia wszystko dobrze to jest najwazniejsze , moze nie bedziesz musiala wywolywac i cie zlapie szybciej , to ze szyjka nie dojrzala to sie nie martw wlasnie po to daja leki na wywoalnie by dojrzala pod wpywem hormonu i byla mozliwosc porodu .
Co do wywolywania powiem ci ze fakt bole moga byc silnejsze ale bardziej efektywne i krotsze i szybciej szyjka sie otwiera i dochodzi do porodu , wiec jesli sie tak zdarzy dasz rade na pewno .
Trzymam kciuki za Ciebie i malenstwo .
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-10, 12:59   #14986 (permalink)
Pierwsze kroki
 
;)

Zarejestrowany: 6-07-2009
Posty: 411
Nastrój:
175 podziękowań w 114 postach
Domyślnie

Lamponinko Mam nadzieję,że samo mnie weźmie... Chociaż wątpie :(
w środę ide do mojego lekarza więc pewnie wszystko mi wytłumaczy jak to będzie wyglądac. Jest ordynatorem w tym szpitalu i to on podejmie decyzje. Jest dobrym lekarzem, widac to było jak leżałam. Mimo wszystko boje się bardzo...
Ale wiem ,że dla maluszka zrobię wszystko, i dam radę. Musze dac.
Co prawda troche gorsza sprawa jest to ,że szans na znieczulenie nie mam...
Po prostu w tym szpitalu nie mają.
Troszkę się napatrzyłam na to co się dzieje w szpitalu, i widziałam kobiety tuż po porodzie, wymęczone -to widac. Ale uśmiechniete od ucha do ucha. :) Az sie cieplo na serduchu robilo. :)
__________________


suchutka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-10, 13:12   #14987 (permalink)
Sprinter
 
Ulka 31's Avatar
 
Ula

Zarejestrowany: 18-06-2009
Miejscowość: Błaszki
Posty: 2 875
Nastrój:
2 832 podziękowań w 1 585 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Ulka 31
Domyślnie

Suchutka bardzo się cieszę, ze Cie póścili do domku, jak to się mówi w domu to zawsze w domu, mam nadzieję, ze wszystko się u Ciebie ułoży i że urodzisz bez problemów, trzymam za to kciuki

Laponinko bardzo Cię podziwiam, jesteś super osobą
__________________

Czekamy na siostrzeńca!!!


Ulka 31 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Ulka 31 za ten post przesyłają:
suchutka (21-01-10)
Stary 21-01-10, 13:15   #14988 (permalink)
Biegacz
 
Paulii's Avatar
 
Aleks moje małe wielkie szczęście :)

Zarejestrowany: 12-02-2009
Miejscowość: okolice Krakowa
Posty: 1 142
Nastrój:
165 podziękowań w 138 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Paulii
Domyślnie

witajcie mamusie tak was podczytuje czasami ale konkretnie chodzi mi o magdusie bo boi sie o malenstwo ale moja droga uspokoje Cie troszeczke ten antybiotyk nie zaszkodzi malenstwu ja prawie cala ciaze mialam e.coli co wyleczylam to po 2 tyg mialam ja na nowo... poza tym ja mam niewydolnosc nerek i musialam brac hormony w zastrzyku co miesiac aby podniesc mofrologie bo caly czas mialam anemie hgb mialam 8.5 a norma to 11 ... urodzilam malego w 34 tyg ciazy i maly jest silny i zdrowy lekarze byli zaskoczeni ,ze dziecko takie silne . antybiotyki moim zdaniem go uodpornily troszke bo ani razu mi nie zachorowal ,zero kaszlu jakiegos wielkiego kataru .wiec uszy do gory lepiej leczyc ta bakterie bo ona szkodzi bardziej jak antybiotyk.
__________________
Paulii is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Paulii za ten post przesyłają:
magduska (21-01-10)
Stary 21-01-10, 13:26   #14989 (permalink)
Biegacz
 
mag349's Avatar
 
Mag

Zarejestrowany: 18-09-2009
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 1 178
Nastrój:
553 podziękowań w 328 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mag349
Domyślnie

Wróciłam

Suchutka
Kochana - nic się nie martw. Wszystko będzie dobrze! No i najważniejsze, ze jestes pod opieką tak dobrego lekarza. Główka do góry :)

Wiecie co? Musiałam wyjść w półbutach z domu (a zaśnieżone wszystko wkoło i lód). I to w takich szybkobiegach rozczłapanych, a i tak ledwo sie w nie wcisnęłam Masakra po prostu!
Oczywiście moje wyniki zginęły, bo jakby to nie było. Musiały mi babki z neta ściągac, a trwało to i trwało. Po czym okazało sie, ze... pomyliły nazwisko. Ja nie wiem jak można dane z dowodu spisywać i tak bardzo przekręcić nazwisko! No, ale nie ważne. Ważne, ze wyniki wyszły czyściutkie, wszystko ujemne, barwa żółta, przejrzystość zupełna, cięzar właściwy 1,020, ph 6,0. Widocznie taki mój urok z tym puchnięciem.Ale w pon.mam wizytę to wspomnę lekarzowi mojemu.

Idę sobie poprasować troszkę, dobrze że obiadek mam od wczoraj, nie muszę się ścierać Kotleciki mielone <mniam>. Miłego popołudnia Mamuśki! Może po południu będę już miała jakies foto z sesyji, co to da się je pokazać
__________________


MOJE MAŁE TWORY
mag349 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-01-10, 13:31   #14990 (permalink)
Sprinter
 
Ulka 31's Avatar
 
Ula

Zarejestrowany: 18-06-2009
Miejscowość: Błaszki
Posty: 2 875
Nastrój:
2 832 podziękowań w 1 585 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Ulka 31
Domyślnie

Mag to bardzo dobrze, ze wyniki oki, widocznie u Ciebie to puchnięcie to urok ciąży, czekam na zdjęcia
__________________

Czekamy na siostrzeńca!!!


Ulka 31 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Ulka 31 za ten post przesyłają:
mag349 (21-01-10)
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:12.