Luty 2010:)))) wszystkie przyszle - Strona 1043 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 20-11-09, 19:17   #10421 (permalink)
Mistrz
 
Italy's Avatar
 
Lzy nie sa oznaka naszej slabosci, ale dowodem na to, ze nasze serce nie wyschlo...

Zarejestrowany: 20-10-2008
Miejscowość: Italy...Genova
Posty: 15 203
Nastrój:
4 845 podziękowań w 2 931 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Italy
Wyślij wiadomość przez MSN do Italy Wyślij wiadomość przez Skype™ do Italy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Italy
Domyślnie

Cytat:
lamponinka napisała Zobacz post
Ula mam jeszcze w telefonie i moge wejsc na forum , tylko czy mi czas na to pozwoli hihihih ale na pewno odezwe sie , nie zostawie Was bo za bardzo bym sie stesknila , wiec na pewno wejde chociazby sie przywitac z Wami .
Esterko wiem ze duzo emocji jest zwiazanych szczepic sie czy nie szczepic ja sama je przechodze ale naprawde kazda z nas musi podjac decyzje sama, wiem ze na polod nie ma zlego dzialania tyle co powiedzial mi ginekolog .
Kingusia super ze sie odezwalas , wiec jest tak jak mowilam pierwsza wizyta to wywiad , trzymam kciuki i by wszysto poszlo gladko , zorientuj sie dobrze o szpitale i warunki to bardzo wazne bo wiem ze w opiece i porodach jesli chodzi o szpitale jest naprawde duza rozbieznosc .
Suchutka spelni sie na pewno tylko trza dazyc do tego by sie spelnilo , marzenia sie spelniaja jak sie chce czego Ci zycze z calego serca .
Italko witaj kochana jak sie czujesz jak twoj problem udalo sie rpzezywciezyc strach ?
Anulka tak przeprowadzam sie w sumie jestem w trakcie do wiekszego domu , ktory do czasu jak nie wroce do pracy bede wynajmowala a potem jak wroce do pracy kupimy .Ale mozna powiedziec ze to juz nasze wlasne .

a ja siedze czytam i mysle...o co jej chodzi...jaki strach...
taaak...juz lepiej..mysle ze jutro bedzie wogole super.....

dzieki ze pytasz...
__________________


Italy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-09, 19:19   #10422 (permalink)
Mistrz
 
lamponinka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
Domyślnie

Italko udana jestes
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-09, 19:35   #10423 (permalink)
Biegacz
 
mag349's Avatar
 
Mag

Zarejestrowany: 18-09-2009
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 1 178
Nastrój:
553 podziękowań w 328 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mag349
Domyślnie

A ja podczytuje cały czas co piszecie, sama nie piszę bo juz mi ochota przeszła na wszystko. Już nawet zgaga mnie nie rusza, taki okropny jest ten ból. Dziewczyny, ja nie wiem, czy to naprawdę możliwe, ze to wszystko od rozciągania się? Nie mogę chodzić (tylko po domu, małymi kroczkami), siedzieć tylko w niektórych pozycjach, leżec z podgiętymi nogami, a w nocy w ogóle nie mogę się obrócić. Nie mogę podnosić nogi (zwłaszcza prawej) i w ogóle wiele pozycji i ustawień wywołuje coraz mocniejszy ból i dyskomfort.
Nawet nie umiem Wam napisać, gdzie dokładnie mnie boli. Od tygodnia tak mam. W zeszły piatek, zaczęła mnie boleć prawa pachwina. Myślałam, ze sobie naciągnęłam jakieś ścięgno, ale ból z dnia na dzień był coraz mocniejszy i częstszy. Potem doszła do tego lewa pachwina.
Teraz czuję, że to wcale nie pachwiny, tylko gdzies pośrodku ten ból jest umiejscowiony. I czasem mam wrażenie jakby mi ktoś z całej siły przyłożył czyms twardy między nogi. Boli jak cholera i uciska jaks tak dziwnie. Czy to naprawdę normalne??
Bo ja juz nie wiem, a z dnia na dzień jest coraz gorzej :(
__________________


MOJE MAŁE TWORY
mag349 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 20-11-09, 19:39   #10424 (permalink)
Mistrz
 
lamponinka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
Domyślnie

Cytat:
mag349 napisała Zobacz post
A ja podczytuje cały czas co piszecie, sama nie piszę bo juz mi ochota przeszła na wszystko. Już nawet zgaga mnie nie rusza, taki okropny jest ten ból. Dziewczyny, ja nie wiem, czy to naprawdę możliwe, ze to wszystko od rozciągania się? Nie mogę chodzić (tylko po domu, małymi kroczkami), siedzieć tylko w niektórych pozycjach, leżec z podgiętymi nogami, a w nocy w ogóle nie mogę się obrócić. Nie mogę podnosić nogi (zwłaszcza prawej) i w ogóle wiele pozycji i ustawień wywołuje coraz mocniejszy ból i dyskomfort.
Nawet nie umiem Wam napisać, gdzie dokładnie mnie boli. Od tygodnia tak mam. W zeszły piatek, zaczęła mnie boleć prawa pachwina. Myślałam, ze sobie naciągnęłam jakieś ścięgno, ale ból z dnia na dzień był coraz mocniejszy i częstszy. Potem doszła do tego lewa pachwina.
Teraz czuję, że to wcale nie pachwiny, tylko gdzies pośrodku ten ból jest umiejscowiony. I czasem mam wrażenie jakby mi ktoś z całej siły przyłożył czyms twardy między nogi. Boli jak cholera i uciska jaks tak dziwnie. Czy to naprawdę normalne??
Bo ja juz nie wiem, a z dnia na dzień jest coraz gorzej :(
Biedna jestes , moze idz do lekarza albo do szpitala niech zbada cie polozna czy wszystko dobrze czy czasem szyjka sie nie rozwiera - lepiej dmuchac na zimne , bo jak sie utrzymuje to moze byc niedobrze wiec lepiej sprawdzic .
Daleko masz do szpitala albo lekarza?
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-09, 19:40   #10425 (permalink)
Sprinter
 
Ulka 31's Avatar
 
Ula

Zarejestrowany: 18-06-2009
Miejscowość: Błaszki
Posty: 2 875
Nastrój:
2 832 podziękowań w 1 585 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Ulka 31
Domyślnie

Mag bardzo ci współczuję kochana, nie mam pojęcia czy to normalne bo ja się z tym nie spotkałam u mnie jak leżę na wznak to bardzo boli mnie potem z prawej strony pleców ale to pewnie przez ucisk i trwa chwilkę zanim się rozchodzę bardzo mi ciebie żal a pytałaś jakiegś lekarza czy nie da się z tym coś zrobić?

co do mnie to mam straszny bół w brzuchu jak kaszlę normalnie tak się boję zakaszleć że szkok, ten ból jest z lewej strony po środku ale to pewnie jak kaszel minie to bol też, mam nadzieję
__________________

Czekamy na siostrzeńca!!!


Ulka 31 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-09, 19:44   #10426 (permalink)
Mistrz
 
Italy's Avatar
 
Lzy nie sa oznaka naszej slabosci, ale dowodem na to, ze nasze serce nie wyschlo...

Zarejestrowany: 20-10-2008
Miejscowość: Italy...Genova
Posty: 15 203
Nastrój:
4 845 podziękowań w 2 931 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Italy
Wyślij wiadomość przez MSN do Italy Wyślij wiadomość przez Skype™ do Italy Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Italy
Domyślnie

Cytat:
mag349 napisała Zobacz post
A ja podczytuje cały czas co piszecie, sama nie piszę bo juz mi ochota przeszła na wszystko. Już nawet zgaga mnie nie rusza, taki okropny jest ten ból. Dziewczyny, ja nie wiem, czy to naprawdę możliwe, ze to wszystko od rozciągania się? Nie mogę chodzić (tylko po domu, małymi kroczkami), siedzieć tylko w niektórych pozycjach, leżec z podgiętymi nogami, a w nocy w ogóle nie mogę się obrócić. Nie mogę podnosić nogi (zwłaszcza prawej) i w ogóle wiele pozycji i ustawień wywołuje coraz mocniejszy ból i dyskomfort.
Nawet nie umiem Wam napisać, gdzie dokładnie mnie boli. Od tygodnia tak mam. W zeszły piatek, zaczęła mnie boleć prawa pachwina. Myślałam, ze sobie naciągnęłam jakieś ścięgno, ale ból z dnia na dzień był coraz mocniejszy i częstszy. Potem doszła do tego lewa pachwina.
Teraz czuję, że to wcale nie pachwiny, tylko gdzies pośrodku ten ból jest umiejscowiony. I czasem mam wrażenie jakby mi ktoś z całej siły przyłożył czyms twardy między nogi. Boli jak cholera i uciska jaks tak dziwnie. Czy to naprawdę normalne??
Bo ja juz nie wiem, a z dnia na dzień jest coraz gorzej :(
mag ja tez tak mam...najpierw zaczelo sie wlasnie od pachwiny..jak tlumaczylam lekarzowi to mu powiedzialam ze sie czuje jak by mi ktos kijem basebolowym przywalil...
potem doszlo biodro z prawej strony...
mam problemy z przewracaniem sie w nocy i ze wstawaniem....naszczescie jak chodze to boli umiarkowanie wiec sie zdazylam przyzwyczaic...
wspolczuje ci serdecznie...
__________________


Italy is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-09, 19:45   #10427 (permalink)
Biegacz
 
annulkaa's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-09-2009
Posty: 1 080
1 602 podziękowań w 702 postach
Domyślnie

Mag, ja tez wspolczuje;(
mysle ze Lamponinka ma racje, moze warto by sprawdzic czy wszystko ok?mam nadizje ze Ci szybko przejdzie....
Lamponinka, a wiec powodzenia w przerowadzce:)
__________________


annulkaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla annulkaa za ten post przesyłają:
lamponinka (20-11-09)
Stary 20-11-09, 19:58   #10428 (permalink)
Biegacz
 
mag349's Avatar
 
Mag

Zarejestrowany: 18-09-2009
Miejscowość: dolny śląsk
Posty: 1 178
Nastrój:
553 podziękowań w 328 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mag349
Domyślnie

Dzięki dziewczynki!
Ja naprawdę nie wiem! Byłam w tym tygodniu u gina i juz miałam te bóle, tyle że słabsze.
No i myślałam, ze to te naciągnięte ścięgno. Ale gin mnie sprawdzał, między innymi szyjkę i wszystko jest w porządku. Nawet powiedziałabym, że lepuej niż wcześniej.A szyjka twarda i zamknięta. I w zasadzie nic innego się nie dzieje, tylko ten okropny ból między nogami. Chyba sie wstrzymam jeszcze przed weekend, chyba żeby się pogarszało coś to skontaktuje się z ginem. Mam komóre do niego, co prawda nie dzwoniłam nigdy awaryjnie i nie wiem czy na weekend jest dostepny, ale jak coś to będe kombinować. Teraz chyba zrobię herbatke i pójdę poleżec. Dziękuję raz jeszcze!
Italko - pocieszyłas mnie, że nie tylko ja tak mam!

PS. Akurat mi studniówka została :)
__________________


MOJE MAŁE TWORY
mag349 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-09, 19:59   #10429 (permalink)
Sprinter
 
Kejranka's Avatar
 
Zakochana do szaleństwa :)

Zarejestrowany: 6-08-2009
Miejscowość: Białystok
Posty: 3 097
Nastrój:
2 366 podziękowań w 1 302 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Kejranka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Kejranka
Domyślnie

Mag też tak miałam, ból niesamowity, strasznie ci współczuję a jak chodziłam to normalnie tak ciągneło w dół że aż brzuch podtrzymywałam bo takie dziwne wrażenie, w pachwinach też mnie mocno bolało ale jak już pisałam mi pomogła poducha między nogami, niewiem może zarejstruj się do lekarza i skontroluj to, lekarz najlepiej będzie widział czy to normalne czy nie, trzymaj sie Kochana, tulam mocno
__________________


Kejranka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 20-11-09, 20:03   #10430 (permalink)
Mistrz
 
lamponinka's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: Italia -Parma
Posty: 8 767
Nastrój:
7 374 podziękowań w 4 027 postach
Domyślnie

Ja zmykam na pizze z synusiem , buziaczki dla wszsytkich
Mag uwazaj na siebie i jak nie przejda radze isc to skontrolowac .
__________________




lamponinka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:09.