|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#6131 (permalink) |
|
Biegacz
|
kamiska- no to mala malenka jest moj juz ponad kg przytyl a powiedz jak sie mala w nocy sprawuje jak z kupami itd.
a co do kasy to jaka kwote bona forach to nawet 1tys daja |
|
|
|
|
|
#6132 (permalink) |
|
Osesek
...............................
Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 33
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
|
Usypianie to dramat walka z cyckiem ale tak po 40 minutach usypia i potrafi spac do 1 w nocy dzis spała do 2 pozniej to 4 i 7 wcześniej to budziła sie co 1,5 godziny to był koszmar w dzień domaga sie co 2 godz duzo się złości bo nie chce jej dac cyca.Traktuje go jak smoczka a smoczek nie papu najgorszy wróg. A co do chrzcin to daliśmy tysiaka bo to mojego męza brat i złoty łańcuszek
|
|
|
|
|
|
#6133 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Ja jak chrzciłam pierwszego to dałam 200zł miałam wtedy 17 lat więc dla mnie to i tak było duzo rodzice nadrobili :) Ale uważam ze tys to kosmos.Na komunie może w tej chwili chrześniakowi bym dała. Jak tak dalej pójdzie to za 10 lat na wesele będzie się dom kupować skoro takiemu małemu dziecku się tyle daje już teraz. A nasz maluszek od chrzestnej dostał 500zł od chrzestnego 200$ i uważam że to stanowczo za dużo bo mi głupio było tyle kasy brać, a chrzestni do biednych nie należą ale nie zostali rodzicami ch ze względu na status tylko na to ze sa dla nas najbliżsi. Ale to tylko moje skromne zdanie :)
__________________
ślub cywilny: ![]() http://mamaczytata.pl/pokaz/9175/fabianek ![]() - znów się wzięłam za siebie
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#6134 (permalink) |
|
Osesek
...............................
Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 33
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
|
my dalismy dla tego ze oni nie maja za duzo kasy i jeszcze na dodatek nie moga miec dzieci mała adoptowali chcielismy jakos pomóc
|
|
|
|
|
|
#6135 (permalink) | |
|
Spacerowicz
|
Cytat:
A ja swojemu maluszkowi założyłam lokatę i po jego urodzeniu poinformowałam rodzinkę że jeżeli mają ochotę robić małemu prezenty to proszę bardzo kwotę jaką maja przeznaczyć na upominek wpłacają na jego konto bo jesteśmy z mężem w stanie zapewnić mu wszystko czego potrzebuje więc nie ma sensu nawalać niepotrzebnych ubrań zabawek itd. Po przylocie do Usa dostałam tyle ciuszków że w ej chwili mam nierozpakowywane rozmiarówki i nie rozpakuję bo mały wyrasta - na szczęście niektórzy przyniesli większe i będzie na lato :)
__________________
ślub cywilny: ![]() http://mamaczytata.pl/pokaz/9175/fabianek ![]() - znów się wzięłam za siebie
|
|
|
|
|
|
|
#6136 (permalink) |
|
Raczkujący
rozpiera mnie miłość i szczęście:-)
Zarejestrowany: 2-06-2009
Posty: 95
Nastrój:
67 podziękowań w 42 postach
|
Ło mamamija! 1000zł na chrzciny fiu fiu Też bym miała problem z przyjęciem takiej kasy. Mam nadzieję, że nam nikt nie da takich pieniędzy na chrzciny Malutkiej. W ogóle uważam, że lepiej dać prezent niż pieniądze. Jak ja zostałam mamą chrzestną, to dałam dziecku pamiątkę (srebrną tabliczkę Matki Boskiej z wygrawerowanymi życzeniami - można powiesić na ścianę czy postawić). A dodatkowo uzgodniłam z mamą dziecka co by się przydało i kupiłam jeździk. Razem ok. 300zł. Mała była jeździkiem zachwycona, a pamiątkę będzie mieć do starości.
Teraz w maju wyprawiam w jeden weekend komunię (niedziela) i chrzciny (sobota). Na komunię zapowiedziałam rodzinie, że syn zbiera na rower, aby nikt się nie wygłupił i sam takiego drogiego prezentu nie zrobił. Jak słyszę, że znajomi jako chrzestni biorą kredyt żeby kupić komputer czy rower to po prostu niepoważne. Do tego to rodzice tego dziecka mieli takie oczekiwania - żenła po prostu. Ważny jest sakrament komunii a nie prezenty. Kropeczko co do szczepionek to nie chciałam żadnych dodatkowych, ale wiele osób poleciło mi pneumokoki ponieważ Junior chodzi do szkoły, więc jest większe prawdopodobieństwo zarażenia. Wydatek jest 300zł jednorazowo x 4 dawki tj. 1200zł. Wzięłam też za dopłatą szczepionkę skojarzoną 5w1, żeby zmniejszyć ilość wkłuć - jednorazowo extra 140zł. Moje dziecię przeżyło traumę na wczorajszym szczepieniu, aż mi się potem budziła w domu z krzykiem przerażenia. Jak zasnęła o 19tej po kąpieli tak spała do 6.30 rano. Raz tylko dałam jej jeść przez sen o 23ciej. Wanilijko lekarka zdiagnozowała wysypkę jako trądzik niemowlęcy. Mam tylko 2x dziennie przemywać kwasem bornym i to wsio. Dobrze, że to nie alergia pokarmowa. Co do jedzenia małej to daję jej 6x na dobę 130ml i w zasadzie zawsze wypija do dna. Lekarka powiedziała, że czasami i te 130ml może być za mało. I faktycznie dziś po tych 6,5 godzinach wtranżoliła 150ml jednym tchem, a po dwóch godzinach znowu 130ml. Pilnuję tylko, żeby dobowo się zgadzało mniej więcej 780ml. Dopajać niczym nie dopajam. Mudiczku moja niunia też robi kupkę co 3 dni. Jest ona całkiem normalna (nie zatwardzeniowa). Malutka dobrze się czuje, więc doktorka powiedziała, że nie mam czym się martwić, bo niektóre dzieci tak mają. |
|
|
|
|
|
#6137 (permalink) |
|
Raczkujący
rozpiera mnie miłość i szczęście:-)
Zarejestrowany: 2-06-2009
Posty: 95
Nastrój:
67 podziękowań w 42 postach
|
Kamiśka w takiej sytuacji zrobiłabym tak jak Ty, ale to rzeczywiście wyjątkowa sytuacja. Moi znajomi kupowali dziecku rower bo tak sobie zażyczyli rodzice. jednym chrzestnym kazali kupić rower a drugim komputer. Poszli po prostu po bandzie - tym bardziej, że chrzestnym się nie przelewa.
|
|
|
|
|
|
#6138 (permalink) |
|
Osesek
...............................
Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 33
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
|
teraz mała nie dostaje tak drogich prezentów od nas bieramy na komunie
![]() |
|
|
|
|
|
#6139 (permalink) |
|
Biegacz
|
nom tysiac to mojej siostrze chrzestna dala na weselu
Linda to Ci rodzice to chyba nie powazni sa rower i komputer chyba zle sie czuli ja z siostra mojej siostrze najmlodszej kupilysmy rower bo ona chrzestnych miala tylko do podtrzymania teraz to sie nia nie interesuja w ogole, moim chrzestnym jest mojej mamy brat ale tez na komuni nie byl poznalam go dopiero kilka lat pozniej jak moja siostra sie urodzila to przyjechal jestem pewna ze nawet nie wie jak wygladam ,ale niby na weselu ma byc. A chrzestna to juz predzaj jak bylam mniejsza to wakacje u niej spedzalam zaprosilam ja na 18 powiedziala ze przyjedzie i nie przyjechala teraz chyba rodzice chrzestni sa bardziej rozgarnieci ze ttak powiem bardziej odpowiedzialnie podchodza do tego ja tam zamierzam mojego chrzesniaka traktowac prawie jak syna tym bardziej ze to syn siostry z ktora mam najlepszy kontakt od urodzenia |
|
|
|
|
|
#6140 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 13-05-2009
Posty: 470
Nastrój:
198 podziękowań w 134 postach
|
Ja uważam że to zależy od ludzi dla jednych 1000zł to norma dla innych 100zł u nas rodzina pochodzi ze wsi i tylko my z dużego miasta jesteśmy i u nich zupełnie inne zarobki wiec jakbym dała 1000zł to potem jakby byli u nas na imprezie pewnie by chcieli dać podobnie a tam ta kwota to więcej niż ich wypłata i powiedzmy że musieli by sobie odmawiać żeby mojemu dziecku tyle dać dlatego u nas się daje od 100zł do 200zł chrzestni powiedzmy 200zł i i tak dla nich to za dużo jak się da i potem przeżywają i opierniczają że aż tyle ...
Ja jako nastolatka u siorki dałam przed chrztem 200zł (tak żeby mu coś ładnego przed kupiła ) i kupiłam mu kombinezon do chrztu też dałam 100zł a to też było 7 lat temu potem dałam 200zł w prezencie na chrzest i dokupiłam pamiętam sanki bo to zimą było hehe no ale pracowałam i nie miałam rodzinny i dzieci wiec chrześniakowi kupowałam dużo :) większe kwoty to myślę już się daje na weselach i komuniach -choć tu też widzę że ludzie szaleją a dzieciaki wymyślają laptopy komórki itd a to nie o to chodzi a ślub to inna sprawa młodzi muszą się urządzić i to na nowy start w życiu ;)
__________________
Puszor i Milka :) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|