|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#551 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 26-06-2009
Miejscowość: kuj-pom
Posty: 40
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
|
tak ja jestem z marcowek ;-)
__________________
wg USG 28.02.2010 wg OM 02.03.2010A teraz serca mam dwa :-) fasolka i ja 9.07 pierwsze USG z bijącym serduszkiem |
|
|
|
|
|
#552 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam po przerwie
Zrobiliśmy sobie 4-dniowe wakacje,stąd moja nieobecność. Jeszcze nie nadrobiłam tego co pisałyście. Mdłości powoli mijają, ale pojawiło się ogólne oslabienie. Mam problem ze zrobieniem kroku bo zaraz dostaję zadyszki - strach pomyśleć co będzie potem. Dwa ostatnie dni miałam potworny ból głowy, przewrażliwona na punkcie dziecka oczywiście nie wzięłam żadnej tablekti i strasznie się męczyłam. Jestem nadal senna i straaaasznie drażliwa co najbardziej odczuwa mój mąż. Margolcia współczuję że Ciebie dopadło, mam nadzieję że już jest lepiej |
|
|
|
| Podziękowania dla Monika75 za ten post przesyłają: |
Margolcia (28-06-09)
|
|
|
#553 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 5-06-2009
Posty: 234
Nastrój:
150 podziękowań w 93 postach
|
Witam na koncowce weekendu, dlaczego on nie moze trwac dluzej??? :(
Nie chce mi sie pracowac.....mdlosci nawet juz tak nie dokuczaja ale jestem bezsilna. Nie mam mocy, szybko sie mecze, dycham jak glupia, chce mi sie spac i tez jestem upierdliwa dla otoczenia.Maz jakos narazie dzielnie wytrzymuje moje hustawki, ale obawiam sie, ze i jego cierpliwosc ma swoje granice. Wczoraj wogole taka jakas zlosc we mnie byla, ze normalnie nie podchodz. Kto sie do mnie odezwal dostawal pocisk. Z tej zlosci to mi sie az ryczec chcialo, no i tez sie poryczalam rano sama nie wiem o co. Poza tym czuje czasami jak mi sie cos w brzuchu tak zupelnie na dole rozciaga, naciaga czy cus. Nie wiem czy to normalne jest?????? Margolcia - brzusio faktycznie duzy ale mi tez juz dosyc urosl, jak zrobie fotke to wrzuce, a z tym pawiowaniem to sie ciesz, ze nie mialas od poczatku, teraz to juz pewnie dlugo nie potrwa. Fajnie, ze sie wreszcie ruszylo na tym watku. Pozdrawiam dziewuszki i male i duze brzuszki! |
|
|
|
| Podziękowania dla Asiolek za ten post przesyłają: |
Margolcia (28-06-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#554 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam wieczornie.......jak na razie czuje sie dobrze.moze mi jednak wczoraj cos zaszkodzilo ,bo jak na razie nie mam az takiego zjazdu....co do stanu emocjonalnego to ja mam inaczej...jestem zrelaksowana i raczej taka senna,rozluzniona....nie jestem rozdrazniona,nic mnie nie denerwuje za czesto ....totalny luzik odczuwam...ale staram utrzymywac sie jak najdluzej w tym stanie z dwoch powodow...stres poteguje mdlosci i nie kloce sie z P co owocuje tym,ze jest dla mnie na prawde dobry...moze nie 24 na dobe,bo czasem zdarzy sie jakis zgrzyt,ale zaraz potrafi sie przymilic i czyms mi sowj wybuch zrekompensowac...jemu chyba tez lepiej jak sie z nim nie kloce....dzis mi zrobil obiadek,zakupy i siedzial z dziecmi....a ja nic nie robilam...czasem az sie boje ze pewnego dnia mnie za to udusi...ale staram sie go chwalic...dla mnie samej takie dni sa czyms niezwyklym...wczesniej na prawde nasz zwiazek byl w przedsionku piekla...i we wczesniejszych ciazach nie okazywal mi w ogole zadnej pomocy...normalnie nowosc firmy Mattel...:))
|
|
|
|
|
|
#555 (permalink) |
|
Mistrz
|
dzis nasi panowie,maja wielki dylemat...oczywiscie Ci co lubia kabarety-bo mamy Noc Kabaretowa i mecz USA & Brazylia.....moj ma problem rozwiazany,bo pojechal do pracy....ja ogladam kabarety...chociaz obiecalam swojemu podawac szczegoly z meczu....
jeszcze 1 tydz i ide do GP,jeszcze 2 i lece na usg....nie moge sie juz doczekac.... ja w podbrzuszu odczuwam czasem takie bulgotki czy skurczyki...a najbardziej jak poloze sie na lewym boku czy kichne....wtedy mam takie maluskie pik pik pik....i ciagle mnie piecze moja szrama..... |
|
|
|
|
|
#556 (permalink) |
|
Sprinter
|
Cześć kobitki
![]() mnie od jakiegoś czasu męczy zgaga i tyle z dolegliwości :) no i zaczeliśmy II trymestr ![]() |
|
|
|
|
|
#557 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
cześć wieczorkiem
ja dzisiaj jestem w lekkim stresie, bo miałam drobne plamienie tzn nawet może nie plamienie tylko ciemniej zabarwiony śluz, ale tylko jednorazowo i naprawde niewiele. Póki co nic więcej, więc staram się nie panikować. Jutro popędzę jednak do gina pewnie chociaż gadałam z położną i ona mnie trochę uspokoiła. Ale do pracy nie idę i muszę mojego gina zmolestować żeby mnie przyjął i oblukał. Wcześniej raz miałam tylko plamienie ale to było po wizycie i cytologii, no wtedy to więcej było. aa i jak kicham to też się za brzuch trzymam bo mnie wtedy z lekka boli. |
|
|
|
|
|
#558 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 13-05-2009
Posty: 470
Nastrój:
198 podziękowań w 134 postach
|
Joaś u mnie po badaniu cytol tez krew była i nieraz w 1 ciąży po przytulankach teraz nie wiem bo mamy "zakaz" ale uciekaj do lekarza i oby wszystko było ok bo to zawsze jak lek na serce jak powiedzą że wszystko gra i to nic poważnego
ja dziś na badania coś mam przeczucie że nie będą ok nie wiem czemu :( eh mam nadzieje że moja intuicja się myli dziś pierwszy raz coś zwymiotowałam może nie zwymiotowałam ale coś mi wadzi w gardle jak "klucha" i 2 razy przez to mialam odruch wymiotny i troszkę kwasem mi się odbiło :/ blech Margolcia u mnie z emocjami troszkę inaczej niż w 1 ciąży bo wtedy płacz płacz i płacz potem zrobiła się ze mnie wredna baba teraz na razie spokój i czasem mam nerwa ;)
__________________
Puszor i Milka :) |
|
|
|
|
|
#559 (permalink) |
|
Mistrz
|
witajcie moje drogie...:)))
Joas-a czy w tych dniach nie przypada Ci @..??? ja mialam tak wlasnie teraz,ze mialam zabarwiony na kawowo sluz wlasnie w tych dniach...tez sie zmartwilam i dopiero potem polaczylam te fakty...czasem tak sie moze zdarzyc...trzymam kciuki by wszystko potoczylo sie dobrze i plamienie ustalo. ja teraz wciagnelam sniadanko...jak na razie czuje sie dobrze.....aby tak poozstalo....czekam dzis na tel tej babeczki w sprawie domu....moj P to znosi juz jajo bo ciagle sie mnie pyta-a myslisz ze sie odezwie..?? poczekam do 11 i dla swietego spokoju jego duszy sama do niej zadzwonie.... u mnie wreszcie sie ochlodzilo..w nocy mozna juz o wiele lepiej spac..w dzien tylko ta wilgoc z kolei jest dokuczliwa,ale da sie przywyknac...u mnie sa mega mgly.... |
|
|
|
|
|
#560 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam sie
wspolczuje wam mdlosci ale juz niedlugo koniec Gosiorku to witam w klubie bo mnie tez zgaga meczy ale na szczescie nie tak strasznie ja teraz wizyte mam w przyszly wtorek , pogoda mnie dobija bo jest mi duszno ,gorąco a do tego mam spuchniete kostki i dlonie .Jak ja to wytrzymam ? niewiem Wanilijka fajnie ze juz jestes i ze z mezem oki. Margo i jak z domem? |
|
|
|
| Podziękowania dla goska za ten post przesyłają: |
wanilijka (30-06-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|