|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#521 (permalink) |
|
Sprinter
|
Gosiorek powiedzmy ze tak choc mam lekkie obawy ,ale coz lekarz wie co robi
|
|
|
|
|
|
#522 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Hej dziewczyny
jak tam u Was pogodowo i samopoczuciowo. u nas pada dzisiaj ale nie cały czas. Tyle że ciepło, chociaż to dobre. siedzę w pracy i jak zwykle mam lenia al powoli robię swoje żeby nie było. Tyłek mnie boli od siedzenia, ostatnio co dzień mnie boli pośladek jeden zwł z rana, może jakiś ucisk mam czy coś w okolicy kości ogonowej. generalnie doskwiera siedząca praca trochę i pewnie wcześniej czy później jakieś L4 wezmę. A pod koniec to na bank bo z duużym brzuchem to się tu zdecydowanie nie widzę. poza tym umówiłam się do innej okulistki, żeby mnie jakoś gruntownie przebadała te oczy i w ogóle bo tamta co ostatnio to jakoś do mnie nie przemówiła. Poza tym te zamazane widzenie co mi sie ostatnio przytrafiło też chcę skonsultować. I w ogóle żeby mi w końcu jednoznacznie określili jak to z tym porodem może być, jak się w ciąży pobadać i tyle. |
|
|
|
|
|
#523 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 4-06-2009
Miejscowość: Łódź
Posty: 22
3 podziękowań w 3 postach
|
Melduję się, jakoże już dawno nie pisałam. To dlatego, że od pon. znów pracuję i jak wracam do domu, to od razu spać:) Nawet obiadu nie robię, bo nie mogę znieść tych smrodków przy kuchni. Ogólnie wszystko mi śmierdzi. I wciąż mam mdłości. Najtrudniej, gdy rankiem w pracy, ale ogólne to mam przez caly dzień. Jutro idę na badanie krwi, toxo itp. A potem do pracy;( w sob. też:( Cieszę się, że w weekend jadę do rodzinki i w końcu sobie z nimi pogadać, bo już mi tak tęskno... Także byle do sob;)
Pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamy;) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#524 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 13-05-2009
Posty: 470
Nastrój:
198 podziękowań w 134 postach
|
i ja sie melduję ze nie mam o czym pisać
![]() zaglądam ale u nie bez zmian troszkę mam sprzątania w domu a mi się nic nie chce ;) Pozdrawiam :)
__________________
Puszor i Milka :) |
|
|
|
|
|
#525 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-06-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 16
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Jejej!
Coś się zaniedbałam i tyle czasu się nie odzywałam. Troszkę poczytałam wstecz, ale ciężko nadgonić. Obiecuję pojawiać się częściej. Mnie się na szczęście odklejająca kosmówka przykleiła z powrotem i nie plamię, ale rzeczywiście stresu to kosztuje dużo i potem się człowiek jednak pilnuje. Więc jak się ma dużo kiepskich doświadczeń to rozumiem, że się człowiek oszczędza. W końcu nie będzie to trwało wiecznie. Tylko, że mnie zaczyna roznosić. Nie nadaję się do leżenia w domu. Już nie mówiąć o tym, że na tym zwolnieniu jestem jakieś 1500 PLNów w plecy :/ No i boję się o mój kręgosłup bez ćwiczenia. Czytam też o wszelkich dolegliwościach, ale ostatnio jakby ciszej na ten temat. Może tak jak mnie trochę Wam przeszło? Ja ostatnio jak nie widzę małego w USG albo nie słyszę w ktg to w ogóle zapominam, że jestem w jakimś odmiennym stanie. Tylko za przeproszeniem majtki wciąż mam mokre. Nie wiem czy też się z tym borykacie? Jakaś totalna nadprodukcja. Za to I grupa w cytologii :) To można uzyskać tylko nie biorąc pigułek i mając męża w odstawce. No, to też jest trudne. Dla mnie, a co dopiero dla niego. Mój maluch też sie starzeje szybciej niż kalendarz wskazuje, ale im wcześniejsze USG tym dokładniejszy wynik jeśli chodzi o wiek. Tak naprawdę najbardziej wiarygodny wynik jest do 8 tygodnia. A to i tak w końcu i aparat i ręka lekarza-dużo możliwości pomyłek. Mój mąż jest bardzo długi, ja też nie za niska i maluś może też być długaskiem i wyprowadzać wszystkich na manowce. Pozdrówka dla wszystkich Jo |
|
|
|
|
|
#526 (permalink) |
|
Raczkujący
rozpiera mnie miłość i szczęście:-)
Zarejestrowany: 2-06-2009
Posty: 95
Nastrój:
67 podziękowań w 42 postach
|
Cześć Wszystkim :-)
Cisza u nas ogromna, a tu już mamy powody do radości, bo weekendzik się zbliża. Ja już na koniec tygodnia kompletnie nie daję rady w pracy. Ledwo co wstałam i czułam się okropnie zmęczona. Przez to w pracy skupić się nie mogę i jestem okropnie drażliwa. Teraz jednak dociera do mnie, że jutro w końcu się wyśpię i 2 dni laby. A w niedzielę pojadę odwiedzić moje Słońce na kolonii.![]() Margolcia jak tam domek który miałaś ogladać chyba przedwczoraj? Wszystkie trzymamy kciuki za Ciebie, żeby jak najszybciej Ci się udało znaleść godne domowstwo :-) Pozdrowienia dla wszystkich ! |
|
|
|
| Podziękowania dla Linda za ten post przesyłają: |
Margolcia (26-06-09)
|
|
|
#527 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witajcie
Linda, drazka częściej odwiedzajcie nas tutaj bo rzeczywiście cicho się zrobiło. Ja też już się z weekendu raduję szkoda tylko że takie krótkie te wolne, ale co tam póki co jakoś wysiaduję w tej pracy. Tyle że moja wydajność i dyspozycyjność chyba lekko spadła hihi.Dzisiaj miałam iść na imieniny do teściowej, ale niestety musiała wyjechać i nici z tego. A niestety dlatego że nie chce mi się gotować a tak by wyżerka była dobra i gotowa. No cóż coś tam może wymodeluję jak nie usnę po przyjściu z pracy. Gdzie się Margolcia zapodziała, dawno nie było jej u nas. Margolcia odezwij się co u Ciebie?? |
|
|
|
| Podziękowania dla Joaś za ten post przesyłają: |
Margolcia (26-06-09)
|
|
|
#528 (permalink) |
|
Mistrz
|
witajcie kobietki..:)) ja cieprpie na niemoc tworcza i umyslowa...:))) w tej ciay jeszcze nie zwymiotowalam,ale za to czuje sie jak alga morska....jestem rozkojarzona,nie chce mi sie z nikim gadac i mam zaniki pamieci...ktos cos do mnie mowi,a ja ??? mysle o czyms zupelnie innym...albo zrobie cos i zapominam o polowie tej czynnosci...wczoraj np,zapomnialam nr swojego tel.......moj P pekal ze mnie ze smiechu....
ogladalam wczoraj dom...cudo....i ten sam dom widzialam w ogloszeniach na Dafcie...a wyrwalam go z gazety...intuicyjnie polaczylam te dwa domy i mialam racje...pamietam cene tego domu jaka byla podana i to dobrze,bo babeczka,matka wlascicielki chciala nas naciagnac o prawie 100 e wiecej...wiec powiedzialam jej ile ja moge dac i ile jej cora sama chciala za ten dom umieszczajac ogloszenie na stronie internetowej...zaczela nam gadac ze rata za ten dom jest wysoka i td,ale ja sie nie dalam przegadac....podalam swoja cene i ma sie skonsultowac z cora w weekend oraz w poniedzialek dac nam odp... okna sa tylko bardzo dziwne w tym domu...biegna takim waskim pasmem przez cala wysokosc domu...taka dziwna architektura tego domku jest troszke...i jak sie otweiraja to na wysokosci kolan,wiec bede sie bala,ze moj Miki wypadnie z nich na pietrze,wiec bedziemy musieli je jakos zablokowac....za to mozna biegac naokolo domu w srodku...jest oddzielnie jadalnia,salon i kuchnia....3 lazienki oraz 3 sypialnie i nawet calkiem spory ogrodek...zobaczymy czy ten dom jest dla mnie pisany....ma nr 8,moj ulubiony...:)))) |
|
|
|
|
|
#529 (permalink) |
|
Mistrz
|
i wywialo wszystkie kobietki.........to chyba najbardziej pusty i wymarly watek na tym portalu....hej,hej,gdzie jestescie..????????????
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|