|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#491 (permalink) |
|
Sprinter
|
Cześć kochane :)
ale to ciśnienie i pogoda to dupy :( znowu źle się przez to czułam :wrr: co tam u Was? |
|
|
|
|
|
#492 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 5-06-2009
Posty: 234
Nastrój:
150 podziękowań w 93 postach
|
Hej brzuchatki ;) ja dzis tragicznie sie czuje od samego rana. Nawet myslalam, ze bedzie pawik ale jakos sie powstrzymalam. W pracy masakra wszystko idzie mi 2 razy wolniej. Caly dzien mnie mdli, glowa boli i spac sie chce.
Z utesknieniem czekam do II trymestru z nadzieja, ze to sie wreszcie skonczy. Teraz ide kimnac na godzinke bo jeszcze musze popracowac pozniej. Margolcia fajnie, ze juz wszystko sie unormowalo i nic zlego sie nie dzieje. Co do blizniakow to ja bym chciala, bo chcemy miec 2 dzieci wiec byloby za jednym razem podwojne szczescie no i tylko raz chodzilabym w ciazy :) No ale narazie bedzie jedno szczescie ![]() pozdrawiam Was stycznioweczki |
|
|
|
|
|
#493 (permalink) |
|
Mistrz
|
wiesz Asiolku,jak czytalam na necie o blizniakach,to na jakims forum byl watek kiedy sie dziewczyny dowiedzialy o blizniaczej ciazy to czasem padaly pozne tyg jak 14...a nawet 20....wiec tak na prawde nigdy nic nie wiadomo...:)))) podobno to drugie potrafi sie czasem idealnie ukryc za pierwszym....))
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#494 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Cześć,
jak tu cichooo dzisiaj, jak makiem zasiał. Gdzie się kobiety podziewacie?? u mnie lato wreszcie nadchodzi, ciepełko i słoneczko. Tak w sam raz, nie za gorąco ale przyjemnie. Niestety w pracy głównie przez okno sobie mogę słoneczko podziwiać. Ale i tak jest fajnie, od razu lepiej wstaje się rano. ![]() nadal bez dolegliwości szczęśliwa jestem. Póki co jedynie do kibelka biegam ciągle ale to da się przeżyć nawet w pracy. Oby tylko czas szybciutko leciał do 16tej i dni do weekendu. Ani się obejrzałam a już minął tydzień od wizyty. To dzidziol już pewnie ze 2 cm ma, skoro miał wtedy 18 mm. A może i więcej troszkę. Fajnie ![]() |
|
|
|
|
|
#495 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 13-05-2009
Posty: 470
Nastrój:
198 podziękowań w 134 postach
|
moja kuzynka była na pierwszej wizycie to było jedno dzieciątko potem poszła na kolejną były dwa pojechała to skontrolować do szpitala i okazało się że są trzy :) z tym że jeden zarodek się wchłonął i urodziła bliźniaki :) o wchłonięciu dowiedziała sie bardzo późno i się zawiodła ale najważniejsze że urodziła zdrowe duże dzieci :)
ja chora gardło katar kaszel eh eh eh jeszcze coś mnie uszy bolą :/
__________________
Puszor i Milka :) |
|
|
|
|
|
#496 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam z rana........
u mnie taki upal ,ze nie mozna bylo spac....19 stopni w nocy....a teraz..??? ponad 22....ja sie topieeee....duchota i nie ma czym oddychac..... na razie jem sniadanko....aby nie zamulac brzucha....mam troszke mdlosci,ale jakby tylko tak to mialo wygladac to da sie przezyc...za 2 tyg mam miec wizyte...w sumie,11 tydz zaczyna mi sie w nastepny piatek,ale ja pojde moze w pon do GP... dzis o 15 mam ogladanie domu..chyba,ze znow je odwolaja bo ktos sie zdecydowal....tez tak moze byc.....wczoraj ogladaly go dwie osoby...ale zaraz nasuwa mi sie pytanie chochlika-jak go ogladaja a nie biora to pewnie znow jakas ruina.....i jak mi tu dogodzic..???? |
|
|
|
|
|
#497 (permalink) |
|
Raczkujący
rozpiera mnie miłość i szczęście:-)
Zarejestrowany: 2-06-2009
Posty: 95
Nastrój:
67 podziękowań w 42 postach
|
Cześć Dziewczątka,
Ja jak zwykle w pracy, ale coś dzisiaj wyjatkowwo dobrze się czuję. No i jak tak dobrze się mam, to mi złe myśli przychodzą do głowy, czy na pewno wszystko dobrze. Coś mnie piersi już w ogóle nie bolą... Oj, oby do wizyty za tydzień :-( Margolcia - to że dom ktos nie bierze, a oglada to wcale nie znaczy że ruina. Może przecież być za duży, za drogi, za mały itd... Ja Ci życzę żebyś jak najszybciej znalazła swój domek :-) A tej słonecznej pogody to wam obu zazdroszczę. U mnie zimno, szaro, wietrznie - tak przed deszczem. Pozdrawiam Was mimo wszystko optymistycznie ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla Linda za ten post przesyłają: |
Margolcia (23-06-09)
|
|
|
#498 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 5-06-2009
Posty: 234
Nastrój:
150 podziękowań w 93 postach
|
Oj Margolcia Ty to na zapas widze lubisz sie zamartwiac. Moze domek jest cudowny a tamtych np. na niego nie stac albo im za duzy/za maly moze byc wiele powodow, wiec nie nastawiaj sie zaraz na nie ;) glowa do gory, nie ten to znajdziecie inny
![]() Ja dzis troszke lepiej sie czuje, glowa mnie rano bolala ale jakos przeszlo, mdlosci jakby slabsze chociaz apetytu nie mam. Niedlugo jade z moim mezem odebrac brata ze szpitala, to moze po drodze na frytki z mcdonalda wskocze (wiem wiem, ze niezdrowe to zarcie ale raz na jakis czas nie zaszkodzi). Mamaski - tymi trojaczkami to mnie nie pocieszylas hehe wiesz od nadmiaru szczescia na raz to mozna zwariowac :) a ty pod kolderke, chlebek z czosnkiem, herbatka z cytryna i miodem, syrop z cebuli i szybciutko przejdzie, wracaj do zdrowia! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|