|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#481 (permalink) |
|
Sprinter
|
to duzo schudlas ja to waze teraz co szlam rodzic moją malo i juz nie wrucilam do wagi z przed pierwszej ciazy
![]() ale pocieszeniem tego jest ze moze po drugim malenstwie wroce (chyba) a jak twoje samopoczucie? |
|
|
|
|
|
#482 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
samopoczucie ok. mało objawów mam, jedynie senność (ale to już trochę przechodzi) i siusianie. Mdłości mnie ominęły. Trochę marudna jestem i z jedzeniem mam problemy tzn nie mam często na nic chęci ale reszta ok. To i tak chyba szczęściara ze mnie, no chyba że coś mnie jeszcze czeka.
|
|
|
|
|
|
#483 (permalink) |
|
Raczkujący
rozpiera mnie miłość i szczęście:-)
Zarejestrowany: 2-06-2009
Posty: 95
Nastrój:
67 podziękowań w 42 postach
|
Cześć Kobiałki kochane! Dawno nic nie pisałam, ale zaglądałam od czasu do czasu, żeby być na bieżąco. Dobrze jest poczytać, że nie tylko ja sie czuje jak sie czuje, więc to na pewno jest normalne :-). U mnie brzusio już jakby bardziej zaokraglony - powoli przestaje się mieścić w moje spodnie. Z pierwszym synkiem miałam taki brzuch, że czesto mnie pytali czy to nie blźniaki. A w szpitalu wielki ordynator (widać było, że czesto zaglądał do kieliszka) stwierdzil, że dziecko jest bardzo duże, a urodził się 3,62kg czyli w sam raz. Takich mamy niektórych lekarzy
![]() Margolcia - daj znać koniecznie czy już lepiej. Bardzo sie zmartwiłam Twoimi dodatkowymi dolegliwosciami. Wierzę głęboko, że wszystko jest w porządeczku. Spróbuj jak najwięcej wypoczywać. Moje samopoczucie jest podobne - też mam duszności - po paru schodkach sapię jak parowóz, no i mdłości i osłabienie to juz standardzik. Wczoraj wyprawiłam mojego pierworodnego na kolonię - właśnie zdał do drugiej klasy, ale jest grudniowy więc ma dopiero 7,5 roku. Strasznie jestem ciekawa jak sobie radzi. Wyjechał bardzo zadowolony i dumny, bo to kolonia żeglarska, a tata żegluje i urlop mamy zaplanowany na łodzi, więc marzy mu sie być sternikiem na jachcie. Jest cudowny Trzymam za niego kciuki, aby dał sobie radę. Szkoda tylko, ze zapowiadają codzienne deszcze na nastepne 2 tygodnie. Może jednak coś się zmieni.Trzymajcie się cieplutko, dużo słońca, mało deszczu i oby w końcu ten 2 trymestr się zaczął bez mdłości ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#484 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
Linda to super ze syn taki dzielny i pojechal bez rodzicow ,zycze dobrej pogody na koloniach |
|
|
|
|
|
|
#485 (permalink) |
|
Guest
|
heeej, chilowo jestem bez lapika więc nie mam jak klikać jak dorwę się do neta wreszcie to nadrobię Was
![]() buziorki Stycznióweczki :)))) |
|
|
|
#486 (permalink) |
|
Sprinter
|
Wanilijka to fajnie ze choc zajrzalas to czekam z niecierpliwoscia kiedy sie pojawisz
|
|
|
|
| Podziękowania dla goska za ten post przesyłają: |
wanilijka (22-06-09)
|
|
|
#487 (permalink) |
|
Mistrz
|
witajcie ciezaroweczki.ja dotarlam z miasta...bylam u okulisty z malym ...zawracaniem Wisly kijem ta wizyta.zmarnowalam czas.na dodatek u nas upal,duchota,ledwo czlapalam...teraz siedze i sie trzese jak jakas alkoholiczka...i cholernie chce mi sie spac...a na pewno nie chce mi sie nic robic w domu......
zadnych juz wyciekow nie mam,w sumie czuje sie oki,wiec moze to byl tylko termin mojej @...mdlosci w sumie mam,ale mniejsze....teraz pije sobie imbirowa herbatke...czasem mnie tylko zapiecze moja macica i jakos rozciaga sie cos w okolicach pepka...czyli chyba rosnie znakiem tego...:)))) pytano sie o wiek moich pociech...moj Junior ma 14 lat,Ola 4 a sysonek 22 miechy.....wszyscy wroza mi blizniaki...chyba zatluke kazdego kto mi to jeszcze zacznie wmawiac.... |
|
|
|
|
|
#488 (permalink) |
|
Sprinter
|
Hej Margolcia to ciesze sie ze wszystko w pozadku i nic juz nie dolega ci ,aj jutro mam wizyte u gin.
Margo ja tobie tez zycze z calego serduszka blizniakow duzych i zdrowych bo po tym co przeszlas to ci sie nalezy podwojne szczescie ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla goska za ten post przesyłają: |
Margolcia (22-06-09)
|
|
|
#489 (permalink) |
|
Mistrz
|
Gosia-ale ja nie chce blizniakow..................nie dam rady fizycznie i psychicznie...nie,nie,nie...niech sie solo dobrze rozwija i bedzie pelen sukces........
i w dalszym ciagu nic mi sie nie chce......maly tylko mi ryczy jak wol,ze on na ulice chce wyjsc i pojezdzic....ja zaraz zwariuje...a Junior pojechal na poczte spoznione kartki na Dzien Ojca wyslac...zanim wroci to ja chyba opiorkuje z Mikim.... |
|
|
|
|
|
#490 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
i już jakoś powoli dobujałam się do końca dnia prawie (do 16 pracuję) no i poniedziałek z głowy. Dawno nie miałam takiego lenia w pracy, aż wstyd. Ale szef się mnie boi chyba bo warczałam ostatnio, więc się nie zbliża hihihi. I mam luzik.
Margolcia dobrze że u Ciebie w porządku, jeszcze trochę i po mdłościach nie będzie śladu ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla Joaś za ten post przesyłają: |
Margolcia (22-06-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|