|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1131 (permalink) |
|
Biegacz
|
dobrej nocki babulce
buziaki w brzuszki XXX
__________________
|
|
|
|
|
|
#1132 (permalink) |
|
Spacerowicz
34 tydzień:)Będzie mały Alex:))
Zarejestrowany: 2-06-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 616
Nastrój:
94 podziękowań w 78 postach
|
Witam dziewuszki czwartkowo:)
Dzisiaj znowu pogoda nie za ciekawa.My tez mamy już imiona dla dzieciaczka.Jak dziewuszka to Maja będzie,a jak chłopak to Alex.Jakoś tak w głębi czuje że to chlopak będzie,ale badania potwierdzą.Wolała bym dziewuszke,a mąż chłopca bo jakże inaczej W wyprakę również się już zaopatrujemy.Uleglam magii zakupów tych ślicznych maleńkich ubranek.Mamy pełno skarpeteczek i ubranek(tylko małych,teraz jak coś to będziemy się zaopatrywac w troszkę większe) Jak tak stopniowo sie kupóje to nie odczuwa się tego tak bardzo na portfelu.:)Pozdrawiam gorąco wszystkie przyszłe mamusie:)) |
|
|
|
|
|
#1133 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Cześć Dziewczyny. Co słychać? Jak się czujecie?
U mnie też pogoda do bani za to humorek mam świetny. Właśnie wróciłam od lekarza. Z Dzidzią wszystko ok, posłuchałyśmy serduszka, ale wiercił się strasznie. Gin stwierdziła, że niezły z niego wariat i jak tak dalej będzie się wiercił to współczuje mi kopniaków :) Dostałam skierowanie na USG, ale nie wiem czy pójdę jeszcze w tym tyg, bo mój chce koniecznie iść, a ma powaloną pracę i nie wiem czy da rade się wyrwać. Mam nadzieje, że Malenstwo pokaże co ma między nóżkami. Pozdrawiam!! |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#1134 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Cześć dziewczynki
u mnie też deszczowo i pochmurno. Na szczęście udało się dotrzeć do pracy suchą stopą i mam nadzieję że się też uda wrócić. Jutro mieliśmy mieć wolne ale jednak nie, inny dzień dostaniemy za sobotę buuu. Już się cieszyłam a tu klops... szef stwierdził że za dużo pracy. No cóż trudno. Na szczęście już dzisiaj czwartek. evelka - fajnie że wszystko w porządku. Pewnie teraz wszystkie nasze maluszki to wiercipięty. Teraz mają na to najlepszy czas, bo miejsca jeszcze sporo. Tylko czekać aż zaczną się rozpychać. Ja już sie nie mogę doczekać kopniaczków. Na razie wieczorem jak się kładę to czuję jakieś bulgotanko w brzuchu i nie wiem nadal czy to już maluch się dobija czy to mój żołądek. Czekam na wyraźny sygnał. Wczoraj widziałam przez chwilkę serducho bijące więc spokojna jestem. |
|
|
|
| Podziękowania dla Joaś za ten post przesyłają: |
evellka01 (13-08-09)
|
|
|
#1135 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
witam i ja :)
ehh... powinnam i ja znac juz plec :( a tak to nic nie wiadomo :( lekarka powiedziala, zebym sie zapisala na usg miedzy 22 a 24 tc ale ja sie nie moge doczekac :( buuuuuu ;( Wiesz co Joaś ten Wasz szef to nie za fajny... tak na ostatnia chwile odwolywac... w koncu ktos mogl sobie zaplanowac np. dlugi weekend nad morzem albo w górach ( ;) ) :/ beznadzieja to co sie teraz w firmach dzieje... a zaproszenie na slub musialam do swojej wyslac, choc nie widzialam potrzeby.... porazka... |
|
|
|
|
|
#1136 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 13-05-2009
Posty: 470
Nastrój:
198 podziękowań w 134 postach
|
dziewczyny gratuluje dobrych wieści o maluszkach :)
ja jeszcze troszkę i mam wizytę półtora tygodnia też czekam żeby się dowiedzieć co będzie a jak się nie dowiem to trudno poczekamy ale już kupuję uniwersalne ciuszki wczoraj kupiłam 3 białe pajacyki i 1 bodziaki disney z kubusiem puchatkiem najbardziej mnie różowe kusiła i się zastanawiam czy instynkt mi nie podpowiada że dziewczynka będzie hihi w sumie mi to obojętne będzie córa mieć siostrzyczkę i troszkę ciuszków bym już po niej miała ale ostatnio mnie teściowa załatwiła po chamsku bo wszystkie ciuszki co jej dałam na przechowanie wydała lub wywaliła bez mojego pozwolenia i nie wiem czy to zazdrość z jej strony czy na łeb dostała wpadła w szał wypomniała nam że mamy drugie dziecko no i ciuszków odzyskałam niewielką cześć tak na 1,5 roku po córce ehhh czyli powtórka z rozrywki z pierwszej ciąży ale tym razem tak łatwo jej nie zapomnę jak nas traktuję i może zapomnieć o tym że zobaczy swoją wnuczkę i drugie dziecko ...
__________________
Puszor i Milka :) |
|
|
|
|
|
#1137 (permalink) | ||
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
![]() Cytat:
Dziecko potrzebuje kontaktu z dziadkami ale jak dziadkowie takie akcje odwalaja :/ tez bym kontakt ograniczala jak bym mogla... bo nie wiadomo co to dziecku naopowiadaja czy jak sie zachowaja... znam przypadek, gdzie na Wigilii pewna babcia malym dzieciom 10 lat i 2 latka dajac prezent powiedziala "To ode mnie" zamiast np. "zobacz co Ci fajnego Mikolaj przyniosl..." :/ i male sie poplakaly :( |
||
|
|
|
|
|
#1138 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
hej donia
no fakt nieładnie, odwołał w środę. ale to było tak że nie on podjął decyzję o wolnym tylko wice- bo główny jest na urlopie. I widocznie nie zgadali tego i główny jak się dowiedział to powiedział że za dużo roboty jest. Ale spoko jakby coś sobie ktoś zaplanował to pewnie indywidualnie by się dogadał a jak nie to urlop. Ja nie biorę urlopu bo sobie chce zostawić na bycie z maleństwem więc póki co siedze. A w październiku planuje l4. ja na ślub też zapraszałam, szef mój był i kasiorkę dostałam. Od męża też prezes był, ale u niego koledzy się składali na prezent więc nie chcieliśmy ich naciągać i kupili mikrofalkę. generalnie i tak mam dobrze chyba w pracy bo tu jak z jajkiem się obchodzą ale wiadomo to w końcu firma jest więc sytuacje są różne. Jakby co to mamy tą dobrą sytuację ze możemy się wyewakuować na l4. |
|
|
|
|
|
#1139 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Mamaski - przykre co Cię spotkało od teściowej. Masakra. Jednak widać te historie o teściowych nie biorą się znikąd. Ja mam teściową dobra kobietę, mieszkaliśmy u niej przed ślubem 3 lata i spoko było. Tyle że wiadomo że na swoim lepiej i tego akurat nie żałuję. Ale aż normalnie się wierzyć nie chce jak piszą dziewczyny że je takie historie spotykają jak Ciebie. Szok, ja nie wiem jakbym się zachowała, ale ciężko byłoby mi udawać ze się nic nie stało i normalne kontakty utrzymywać.
widzę że zakupy poczynacie. Ja moze też się skuszę na coś w końcu. Wczoraj piękny maleńki sweterek widziałam w promocji i pewnie gdyby był ciut większy tzn 62 lub 68 to bym się połasiła na niego, ale 56 tylko był, a to niewiadomo czy taki niemowlaczek włożyć zdąży. |
|
|
|
|
|
#1140 (permalink) | |
|
Spacerowicz
Nasz słodki Aniołek!
Zarejestrowany: 22-05-2009
Miejscowość: Łódź
Posty: 598
Nastrój:
223 podziękowań w 161 postach
|
Cytat:
ja mam chyba szczęście, bo dogaduję się z moją, czasem pomarudzi, ale jak trzeba to pomoże, na zmianę zajmujemy się piesami, w różny sposób sa wymieniane, więc czasem moje u Niej a czasem Jej u mnie i jestOK. Zazwyczaj jakiś ciekawy owoc mi wypatrzy w sklepie, albo kupując słodycze na targu wybierze coś specjalnie dla mnie. Ogólnie bardzo fajna kobietka, bardzo ją lubię. Tym bardziej się cieszę, bo moja Mama zmarła nagle dwa lata temu ![]() Ale wiem,że nade mną czuwa ![]() |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|