Styczen 2010 - Strona 114 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12-08-09, 22:18   #1131 (permalink)
Biegacz
 
mikka84m's Avatar
 
--------------------------

Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 1 213
Nastrój:
299 podziękowań w 198 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mikka84m
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mikka84m
Domyślnie

dobrej nocki babulce
buziaki w brzuszki XXX
__________________
mikka84m is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-08-09, 08:59   #1132 (permalink)
Spacerowicz
 
gosiak's Avatar
 
34 tydzień:)Będzie mały Alex:))

Zarejestrowany: 2-06-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 616
Nastrój:
94 podziękowań w 78 postach
Domyślnie

Witam dziewuszki czwartkowo:)
Dzisiaj znowu pogoda nie za ciekawa.My tez mamy już imiona dla dzieciaczka.Jak dziewuszka to Maja będzie,a jak chłopak to Alex.Jakoś tak w głębi czuje że to chlopak będzie,ale badania potwierdzą.Wolała bym dziewuszke,a mąż chłopca bo jakże inaczej W wyprakę również się już zaopatrujemy.Uleglam magii zakupów tych ślicznych maleńkich ubranek.Mamy pełno skarpeteczek i ubranek(tylko małych,teraz jak coś to będziemy się zaopatrywac w troszkę większe) Jak tak stopniowo sie kupóje to nie odczuwa się tego tak bardzo na portfelu.:)
Pozdrawiam gorąco wszystkie przyszłe mamusie:))
__________________

gosiak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-08-09, 09:47   #1133 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 8-08-2009
Posty: 523
157 podziękowań w 115 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika evellka01
Domyślnie

Cześć Dziewczyny. Co słychać? Jak się czujecie?

U mnie też pogoda do bani za to humorek mam świetny. Właśnie wróciłam od lekarza. Z Dzidzią wszystko ok, posłuchałyśmy serduszka, ale wiercił się strasznie. Gin stwierdziła, że niezły z niego wariat i jak tak dalej będzie się wiercił to współczuje mi kopniaków :) Dostałam skierowanie na USG, ale nie wiem czy pójdę jeszcze w tym tyg, bo mój chce koniecznie iść, a ma powaloną pracę i nie wiem czy da rade się wyrwać. Mam nadzieje, że Malenstwo pokaże co ma między nóżkami.

Pozdrawiam!!
__________________
evellka01 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 13-08-09, 10:14   #1134 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Zachodniopomorskie
Posty: 951
Nastrój:
356 podziękowań w 238 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Joaś
Domyślnie

Cześć dziewczynki

u mnie też deszczowo i pochmurno. Na szczęście udało się dotrzeć do pracy suchą stopą i mam nadzieję że się też uda wrócić. Jutro mieliśmy mieć wolne ale jednak nie, inny dzień dostaniemy za sobotę buuu. Już się cieszyłam a tu klops... szef stwierdził że za dużo pracy. No cóż trudno. Na szczęście już dzisiaj czwartek.

evelka - fajnie że wszystko w porządku. Pewnie teraz wszystkie nasze maluszki to wiercipięty. Teraz mają na to najlepszy czas, bo miejsca jeszcze sporo. Tylko czekać aż zaczną się rozpychać.

Ja już sie nie mogę doczekać kopniaczków. Na razie wieczorem jak się kładę to czuję jakieś bulgotanko w brzuchu i nie wiem nadal czy to już maluch się dobija czy to mój żołądek. Czekam na wyraźny sygnał. Wczoraj widziałam przez chwilkę serducho bijące więc spokojna jestem.
__________________


Joaś is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Joaś za ten post przesyłają:
evellka01 (13-08-09)
Stary 13-08-09, 10:25   #1135 (permalink)
Pierwsze kroki
 
donia's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-07-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 388
Nastrój:
64 podziękowań w 49 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do donia
Domyślnie

witam i ja :)

ehh... powinnam i ja znac juz plec :( a tak to nic nie wiadomo :( lekarka powiedziala, zebym sie zapisala na usg miedzy 22 a 24 tc ale ja sie nie moge doczekac :( buuuuuu ;(

Wiesz co Joaś ten Wasz szef to nie za fajny... tak na ostatnia chwile odwolywac... w koncu ktos mogl sobie zaplanowac np. dlugi weekend nad morzem albo w górach ( ;) ) :/ beznadzieja to co sie teraz w firmach dzieje...

a zaproszenie na slub musialam do swojej wyslac, choc nie widzialam potrzeby....

porazka...
__________________


donia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-08-09, 10:38   #1136 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Mamaski's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-05-2009
Posty: 470
Nastrój:
198 podziękowań w 134 postach
Domyślnie

dziewczyny gratuluje dobrych wieści o maluszkach :)

ja jeszcze troszkę i mam wizytę półtora tygodnia też czekam żeby się dowiedzieć co będzie a jak się nie dowiem to trudno poczekamy

ale już kupuję uniwersalne ciuszki wczoraj kupiłam 3 białe pajacyki i 1 bodziaki disney z kubusiem puchatkiem najbardziej mnie różowe kusiła i się zastanawiam czy instynkt mi nie podpowiada że dziewczynka będzie hihi w sumie mi to obojętne będzie córa mieć siostrzyczkę i troszkę ciuszków bym już po niej miała

ale ostatnio mnie teściowa załatwiła po chamsku bo wszystkie ciuszki co jej dałam na przechowanie wydała lub wywaliła bez mojego pozwolenia i nie wiem czy to zazdrość z jej strony czy na łeb dostała wpadła w szał wypomniała nam że mamy drugie dziecko no i ciuszków odzyskałam niewielką cześć tak na 1,5 roku po córce ehhh czyli powtórka z rozrywki z pierwszej ciąży ale tym razem tak łatwo jej nie zapomnę jak nas traktuję i może zapomnieć o tym że zobaczy swoją wnuczkę i drugie dziecko ...
__________________
Puszor i Milka :)
Mamaski is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-08-09, 10:44   #1137 (permalink)
Pierwsze kroki
 
donia's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-07-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 388
Nastrój:
64 podziękowań w 49 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do donia
Domyślnie

Cytat:
Mamaski napisała Zobacz post
dziewczyny gratuluje dobrych wieści o maluszkach :)

ja jeszcze troszkę i mam wizytę półtora tygodnia też czekam żeby się dowiedzieć co będzie a jak się nie dowiem to trudno poczekamy

ale już kupuję uniwersalne ciuszki wczoraj kupiłam 3 białe pajacyki i 1 bodziaki disney z kubusiem puchatkiem najbardziej mnie różowe kusiła i się zastanawiam czy instynkt mi nie podpowiada że dziewczynka będzie hihi w sumie mi to obojętne będzie córa mieć siostrzyczkę i troszkę ciuszków bym już po niej miała
Takiej przyjemnosci ciezko sie oprzec :) znam to z autopsji... niestety ten moj D. mnie hamuje i nie pozwala nic kupowac :( ale jakos go przekonam wkrotce

Cytat:
Mamaski napisała Zobacz post
ale ostatnio mnie teściowa załatwiła po chamsku bo wszystkie ciuszki co jej dałam na przechowanie wydała lub wywaliła bez mojego pozwolenia i nie wiem czy to zazdrość z jej strony czy na łeb dostała wpadła w szał wypomniała nam że mamy drugie dziecko no i ciuszków odzyskałam niewielką cześć tak na 1,5 roku po córce ehhh czyli powtórka z rozrywki z pierwszej ciąży ale tym razem tak łatwo jej nie zapomnę jak nas traktuję i może zapomnieć o tym że zobaczy swoją wnuczkę i drugie dziecko ...
Bardzo to przykre :(
Dziecko potrzebuje kontaktu z dziadkami ale jak dziadkowie takie akcje odwalaja :/ tez bym kontakt ograniczala jak bym mogla... bo nie wiadomo co to dziecku naopowiadaja czy jak sie zachowaja...
znam przypadek, gdzie na Wigilii pewna babcia malym dzieciom 10 lat i 2 latka dajac prezent powiedziala "To ode mnie" zamiast np. "zobacz co Ci fajnego Mikolaj przyniosl..." :/ i male sie poplakaly :(
__________________


donia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-08-09, 10:49   #1138 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Zachodniopomorskie
Posty: 951
Nastrój:
356 podziękowań w 238 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Joaś
Domyślnie

hej donia

no fakt nieładnie, odwołał w środę. ale to było tak że nie on podjął decyzję o wolnym tylko wice- bo główny jest na urlopie. I widocznie nie zgadali tego i główny jak się dowiedział to powiedział że za dużo roboty jest. Ale spoko jakby coś sobie ktoś zaplanował to pewnie indywidualnie by się dogadał a jak nie to urlop. Ja nie biorę urlopu bo sobie chce zostawić na bycie z maleństwem więc póki co siedze. A w październiku planuje l4.

ja na ślub też zapraszałam, szef mój był i kasiorkę dostałam. Od męża też prezes był, ale u niego koledzy się składali na prezent więc nie chcieliśmy ich naciągać i kupili mikrofalkę.

generalnie i tak mam dobrze chyba w pracy bo tu jak z jajkiem się obchodzą ale wiadomo to w końcu firma jest więc sytuacje są różne. Jakby co to mamy tą dobrą sytuację ze możemy się wyewakuować na l4.
__________________


Joaś is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-08-09, 10:55   #1139 (permalink)
Spacerowicz
 

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Zachodniopomorskie
Posty: 951
Nastrój:
356 podziękowań w 238 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Joaś
Domyślnie

Mamaski - przykre co Cię spotkało od teściowej. Masakra. Jednak widać te historie o teściowych nie biorą się znikąd. Ja mam teściową dobra kobietę, mieszkaliśmy u niej przed ślubem 3 lata i spoko było. Tyle że wiadomo że na swoim lepiej i tego akurat nie żałuję. Ale aż normalnie się wierzyć nie chce jak piszą dziewczyny że je takie historie spotykają jak Ciebie. Szok, ja nie wiem jakbym się zachowała, ale ciężko byłoby mi udawać ze się nic nie stało i normalne kontakty utrzymywać.

widzę że zakupy poczynacie. Ja moze też się skuszę na coś w końcu. Wczoraj piękny maleńki sweterek widziałam w promocji i pewnie gdyby był ciut większy tzn 62 lub 68 to bym się połasiła na niego, ale 56 tylko był, a to niewiadomo czy taki niemowlaczek włożyć zdąży.
__________________


Joaś is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-08-09, 11:08   #1140 (permalink)
Spacerowicz
 
Mudik's Avatar
 
Nasz słodki Aniołek!

Zarejestrowany: 22-05-2009
Miejscowość: Łódź
Posty: 598
Nastrój:
223 podziękowań w 161 postach
Domyślnie

Cytat:
Mamaski napisała Zobacz post
ale ostatnio mnie teściowa załatwiła po chamsku bo wszystkie ciuszki co jej dałam na przechowanie wydała lub wywaliła bez mojego pozwolenia i nie wiem czy to zazdrość z jej strony czy na łeb dostała wpadła w szał wypomniała nam że mamy drugie dziecko no i ciuszków odzyskałam niewielką cześć tak na 1,5 roku po córce ehhh czyli powtórka z rozrywki z pierwszej ciąży ale tym razem tak łatwo jej nie zapomnę jak nas traktuję i może zapomnieć o tym że zobaczy swoją wnuczkę i drugie dziecko ...
Łooo Matko współczuję, faktycznie lepiej ograniczyć kontakt, byle by mieć jak to zrobić.

ja mam chyba szczęście, bo dogaduję się z moją, czasem pomarudzi, ale jak trzeba to pomoże, na zmianę zajmujemy się piesami, w różny sposób sa wymieniane, więc czasem moje u Niej a czasem Jej u mnie i jestOK. Zazwyczaj jakiś ciekawy owoc mi wypatrzy w sklepie, albo kupując słodycze na targu wybierze coś specjalnie dla mnie. Ogólnie bardzo fajna kobietka, bardzo ją lubię. Tym bardziej się cieszę, bo moja Mama zmarła nagle dwa lata temu
Ale wiem,że nade mną czuwa
__________________
Mudik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:05.