Grudnioweczki 2009 :)))) - Strona 2048 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 16-01-10, 11:35   #20471 (permalink)
Biegacz
 
Aguu's Avatar
 

Zarejestrowany: 18-11-2008
Posty: 1 513
Nastrój:
226 podziękowań w 185 postach
Domyślnie

moja mała strasznie marudna przy jedzeniu... je je i ryk... albo kima no i nie dojada, musiałabym ją mieć non stop przy cycku, żeby sobie ciągnęła kiedy jej humory przejdą...

dziś koło 6, po jedzonku dostała czkawki... i zwróciła wszystko...
__________________
Aguu is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-10, 12:02   #20472 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
yasmelka napisała Zobacz post
dobra ide rozwieszać pranie i gotować rosołek....a drugie...wielki znak zapytania....agula co tam wisiorek cycorek wstał że zamilkłaś?
Aj,zawsze jak wł kompa to ssaczek się budzi,ale teraz sobie pojadła i śpi-ciekawe jak długo to potrwa?
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-10, 12:06   #20473 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

O 16-tej ma wpaść kumpela na herbatke-w końcu troszke się rozerwe,hihi.
Jutro od rana goście-maskra.Pasowałoby coś posprzątać ale nie za bardzo mi się chce;-(
Poza tym jak tylko zabiore się za jakąś robotke,to pewnie od razu ssaczek mi się obudzi,a dziś jak na złość jestem sama w domku....no nic trzeba sobie jakoś radzić:-)
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 16-01-10, 13:35   #20474 (permalink)
Spacerowicz
 
netka3's Avatar
 

Zarejestrowany: 11-06-2009
Miejscowość: włocławek
Posty: 956
Nastrój:
250 podziękowań w 146 postach
Domyślnie

czesc kochane

ja tylko na chwilke zyczy wam miłego weekendu chociaz pogoda beznadziejna ale nasze słoneczka malutkie dają nam tyle radosci ze zaden mróz nam niestraszny

ja uspiłam małego i jak w amoku ogarnełam całe mieszkanie, po swojemu jak zrobie to wiem ze wszystko dokładnie sprzątnięte :)

teraz zaboieram sie za obiadek a jak mały sie obudzi to pocyca uspie go i robie sobie odrosty bo wyglądam jak z kosmosu, nie chce małego wystraszyc

miałam dzis na zakupy sie wybrac ale szans nie było, nasz kacper ma swoje godziny od 8 do 12 za cholerke nie przyśnie
__________________
netka3 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-10, 13:53   #20475 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Moje dziewczynki poszły spać-obie w tym samym czasie
Netka ja tez robiłam sobie odrosty w zeszłym tygodniu,bo już normalnie mogłam straszyć,hihi
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-10, 13:59   #20476 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

A to efekt mojej ciężkiej pracy,hihi(farbowania)
Miniaturka załącznika (kliknij aby powiększyć)
grudnioweczki-2009-146.jpg  
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-10, 13:59   #20477 (permalink)
Sprinter
 
gosiaj's Avatar
 
Olivka Pivka

Zarejestrowany: 27-05-2009
Miejscowość: Niemcy
Posty: 2 262
Nastrój:
530 podziękowań w 388 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gosiaj
Domyślnie

hej kobietki,
ja tez mam chwilke czasu, bo Olivka spi obok mnie po cycku :-) ciagle mam wrazenie, ze mam za malo pokarmu, ale codzinnie Olivia przybiera po 40g, wiec nie jest az tak zle :-) (powinna dziennie przybierac 20g) Moze jednach cos w tych cyckach jest, bo od wczoraj zrobila z 5 kup i byla tylko na cycu (raz w nocy dalam jej 20ml mleka pre, bo ja chyba po spaghetti moim bolal brzuch) i jednak nie stracila nic a jeszcze na dodatek przytyla!!! a pierwszy raz zrobila tyle kup....

tylko mam wrazenie, ze ciagle na cycu siedzi...

a teraz po porodzie...

05.01 zostalam w szpitalu, dwa razy dali mi zel ale nic sie nie dzialo i okolo 21 K pojechal do domu do rodzicow spac. ja ogladalam z moja wspollokatorka tv i okolo 22 zaczal bolec mnie brzuch jak na okres...wiec sie zaczelo chodzenie po szpitalu, bo bol byl coraz mocniejszy...zaliczylam kibelek z 3 razy i jak wrocilam na oddzial, bo moje lozko bylo wystawione juz na korytarz...zebym nie musiala nikomu przedzkadzac wchodzeniem i wychodzeniem do pokoju...potem polozna dala mo oddzielny pokoj wiec tam juz przechodzilam masakre, kibel i siedzenie na nim na zmiane z kleczeniem na lozku...w koncu okolo 24 zadzwonilam po polozna i ona przyjechala juz z ktg i zaczela mierzyc skurcze...mnie bolalo jak nie wiem, ale skurczy nie wykazalo za mocno...mimo tego polozna stwierdzila ze widocznie zle bylo cos podlaczone, a ona widzi, ze mi sie porod zaczyna...pokolo 1 bylo juz i zadzonilam po K, zeby przyjechal...ja juz chdozic nie moglam, wiec polozna zawiozna mnie na lozku na porodowke i tak juz przeszlam na porodowe lozka i zaczely mi sie niezle bylow...prawie caly czas na kleczkach na fotelu siedzialam i wisialam na oparciu :-)
no i tak sie otwieralam okolo 8 godzin....rozwacie mi sie powiekszalo, az w koncu dali mi zastrzyk, bo do pelnego rozwarcia brakowalo okolo 0,5 cm i zaczely sie parte...
parte mialam 2 godziny...Olivia przesuwala sie w kanale rodnym okolo milimatra za kazdym partym, a musiala pokonac kilka cm....dodatkowo mialam zbyt slabe skurcze, zeby ja wyprzec...wiec dali mi jeszcze kroplowke na skurcze i zwiekszali dawke 4 razy....niestety po 2 gdzinach partych nic sie nie posunelo za mocno do przodu i podjeli decyzje, ze wyciagna Olivie kleszczami,....na sali byla ginka, polozna, ordynator, asystentka ginekologa i chyba jeszcze ze 2 osoby z personelu...no i K...
ja jak uslyszalam o kleszczach, to zamknelam oczy...widzialam tylko strzykawke, ktory mnie znieczulili, zeby naciac...a samych kleszcze nie chcialam widziec...tylko poczulam cos gigantycznego w sobie i czulam jak obracaja dziecko...normalnie nogi mialam w gorze (bo fotel przbudowali na fotel ginekologiczny) i normalnie lataly mi w kazda strone, jakby mnie prad porazil...nie moglam nad tym zapanowac...potem zaczeli sie drzec, ze mam sie yluzowac i z nimi wspolpracowac...a ja kur...nie moglan nas swoim cialem zapanowac...potem slyszalam tylko kaya, ktory mowila, co mam robic i zaczelam przy kolejnym partym wypychac mala, oni ja ciagneli i w koncu poczulam wielka ulge...i nagle jakby mi sie jakis straszny sen skonczyl...poczulam cos mokrego na brzuchu, ale po chwili ja zabrali, bo pediatra musial Olivie natychmiast obejrzec....potem urodzilam lozysko, a potem mnie ordynator zszywala....

powiem wam, ze najgorzej mial K...do dzisiaj nie chce mi powiedziec jak to wszytsko wygladalo, bo sam chce zapomniec...ja widzialam tylko mnostwo krwi i mnostwo ludzi na porodowce...

co do krzykow- to darlam sie jak nienormalna...nie mialam znieczulenia, bo nawet nie mialam kiedy o nie poprosic...w moich bolach...
przerobilam chyba wsztyskie pozycje porodowe- lacznie z siedzeniem na kiblu, rodzeniem przy scianie na korytarzu w drodze do kibla, na podlodze miedzy nogoami kaya, wisialam na tych sznurach....no tylko na wode nie bylo czasu, so mialam ta kroplowe podlaczona...

no i po samym porodzie mialam przejsc na moje lozko, ale jak stanelam, to swiat stanal w miejscu i posadzili mnie spowrotem...polozna mnie umyla od stop do glow i pojechalam znow na lozku na sale...


a polozna, ktora odbierala porod, to najstarsza polozna w szpitalu- Monika Freund...ta sama polozna, ktora byla przy porodznie Kaya :-) ktory tez byl urodzony kleszczami :-) wielka chwala jej za to jak mi pomagala! wielkie doswiadczenie, bo nawet lekarze bez zastrzezen robili to co ona im kazala....

wiec taki byl moj cudowny porod :-)))))))))
__________________


30.04.09 13:13- II kreski
11.05.09-zobaczylismy pecherzyk i Ciebie-mala plamke
29.05.09- ruszasz raczkami i nozkami i mierzysz 29mm
16.06.09-masz 67mm, bijace serduszko i jestes zdrowa/y
28.07.09-jestes na 95% dziewczynka, kochana Olivia Marianna, jestes zdrowa i wazysz 281g
06.10-wazysz prawie 1200g i masz prawie 40cm
06.01.10- urodzilas sie o 9:26


gosiaj is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-10, 14:03   #20478 (permalink)
Sprinter
 
gosiaj's Avatar
 
Olivka Pivka

Zarejestrowany: 27-05-2009
Miejscowość: Niemcy
Posty: 2 262
Nastrój:
530 podziękowań w 388 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika gosiaj
Domyślnie

Cytat:
agula7777 napisała Zobacz post
A to efekt mojej ciężkiej pracy,hihi(farbowania)
bardzo ladny kolorek!!! widzac, ze juz odreagowalas po porodzie :-)

ja mam jeszcze kolor mojej kanapy- bialy...tzn koloryt skory...
__________________


30.04.09 13:13- II kreski
11.05.09-zobaczylismy pecherzyk i Ciebie-mala plamke
29.05.09- ruszasz raczkami i nozkami i mierzysz 29mm
16.06.09-masz 67mm, bijace serduszko i jestes zdrowa/y
28.07.09-jestes na 95% dziewczynka, kochana Olivia Marianna, jestes zdrowa i wazysz 281g
06.10-wazysz prawie 1200g i masz prawie 40cm
06.01.10- urodzilas sie o 9:26


gosiaj is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla gosiaj za ten post przesyłają:
agula7777 (16-01-10)
Stary 16-01-10, 14:06   #20479 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Gosia grunt,że juz wszystko za nmi i mozemy się cieszyć naszymi maluszkami:-)
Z tego co piszesz,to karmienie cycusiem daje świetne wyniki skoro Oliwia tak ładnie przybiera na wadze-tak trzymać:-)
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-01-10, 14:08   #20480 (permalink)
agula7777
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
gosiaj napisała Zobacz post
Cytat:
agula7777 napisała Zobacz post
A to efekt mojej ciężkiej pracy,hihi(farbowania)
bardzo ladny kolorek!!! widzac, ze juz odreagowalas po porodzie :-)

ja mam jeszcze kolor mojej kanapy- bialy...tzn koloryt skory...
Pomalutku wszystko wraca do formy
ty tez wrócisz szybciuto-poczatki są zawsze najtrudniejsze
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:53.