|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#7391 (permalink) |
|
Spacerowicz
02.11.09 Marek 14.02.2012 Hania
Zarejestrowany: 25-05-2008
Miejscowość: pomorskie
Posty: 752
Nastrój:
647 podziękowań w 386 postach
|
hej
marek dizsiaj pospał dłużej niż zwykle, bo do 6:30, a teraz juz kima:) tak, dziabong..marek pcha swoja spacerówkę, a w domu pudła z zabawkami i duze auta, zastanawiam się kiedy będize łaził z krzesłem:)) na szczęście marek nie wyciąga rączek, by go wziąć:) w ogóle nie zna takiego gestu więc jest super, bo się nie nanoszę..ale jest też minus.. nie lubi się przytulać na siłę..jeśli ma ochotę to sam to robi. nie da się przytulić, jeśli ja tego chcę bo on to na rękach nie usiedzi, wszytsko go interesuję i tyle. z resztą nawet mamy problem z ciężkimi nocami..bo nie da się utulić na rękach ;/ i jest problem;) po prostu nie lubi być skrępowany i tyle. pewnie stąd te wrzaski przy ubieraniu i zmianie pampersa..matko jedyna.. ech...dobra kończę, bo jak marek wstanie lecę na plotki;D miłego dnia ;* ![]() |
|
|
|
|
|
#7392 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam i ja czwartkowo...
samopoczucie do dupy.... moj mąż wczoraj zdał egzamin na dalsze papiery spawalnicze i zaliczone. Myślałam,ze spędzimy ten wieczór fajnie ale on miał już swoje plany... poszedł do kumpli na grila.... najlepsze jest to,ze nie wrócił na noc i do tej pory a jest 10 godz go nie ma... nie mama sił do niego kobiety... jestem już wypalona...on zachowuje sie jak małolat!!! kiedyś taki nie był...nie wiem co go zmieniło... ![]() nie mam siły na pisanie... cała noc nie spałam tylko rpóbowałam sie do niego połączyc ale nie odbierał i tysiać myśli przychodzi go głowy......widocznie ma nas gdzieś.... boję się,że to koniec...ale muszę myślec o dzieciach... nie wiem co robic... najpierw pisanie z jakąs panienką z pracy, wieczne imprezy... wczoraj miał isć na 2 godziny.... ![]() |
|
|
|
|
|
#7393 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ojjj Aldonka Moj byl taki wlasnie na poczatku Jak zaczynalismy byc ze soba Mieszkalam u niego ale jak doszlo do sytuacjii ze wyszedl w piatek do pracy tak wocil w poniedzialek przed praca Nie odbieral od nikogo telefonow nic nie napisal ani nasi koledzy z ktorym byl Obylo sie na wielkiej awanturze Potem ja chcialam wyjsc na piffko Ok 23 napisal mi ze jak wroce pod alko to zobacze co mi zrobi To nie dal mi spac Ok 9 spakowalam sie i poszlam do siebie do mieszkania Ale doslownie wszystko zabralam
I za 2 miesiace do mnie wrocil z podkulonym ognem i doteraz nie chodzi z kolegami na piwo tylko oni przychodza do Nas teraz go "tresuje " ze sprzatanie bo opornie mu to idzie ![]() ale jest ok teraz A wogole to My mamy akurat mlodych facetow wiec co sie dziwic ze sa jak Malolaty !!A co do Twojego hmmmm chyba naprawde trzeba serio z nim porozmaiac i przyprzec go do muru bo inaczej ciezko bedzie .. Tak sobie czasem mysle ze dziwnie stworzony ten swiat To my musimy zajmowac sie dziecmi domem swoim wygladem zeby dziecko mialo co jesc itp a facet A facet ma do wszystkiego takie lekkie podejscie PRZEPRASZAM tu te ktore tak nie maja bo sa i tacy Panowie Zycie kobiety jest ciezkie ....seriooo...ehhhhh No a u Nas Dziabongowa wstala po 9 teraz Bawi sie misiami A co do przytulania to Tyska jak najbardziej jest za Wlasnie jak chce na raczki to ja biore a ona glowke wtula we mnie albo tatusia wtedy jest BOSKO jeszcze zeby umiala buziaki dawac Milego Dnia ![]() Ostatnio edytowane przez DzIaBoNg : 02-09-10 o 13:06. |
|
|
|
| Podziękowania dla DzIaBoNg za ten post przesyłają: |
aldonka23 (02-09-10)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#7394 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
|
aldonka23 współczuje ci i jestem z wami
Ja osobiście zawojowała bym taką bronią jaką wojuje Twój mąż. Tzn spakuj dzieciaki i wyjedź wyjdź najlepiej na noc do mamy ale może być też przedłużająca się kawa u przyjaciółki. oczywiscie nie odbieraj tel, możesz być podstępna i udać że zapomniałaś w domu, lub wyładować baterie i powiedzieć że zapomniałaś naładować-nie bedzie wtedy mugł za bardzo sie tłumaczyć. Po powrocie udasz głupią która zapomniała powiedzieć że wychodzi a poźniej tak sie bardzo dobrze bawiła u koleżanki że zapomniała która godz. Niech wie jakie to uczucie. Jak sama widzisz twoje gadanie nic nie daje a tylko pogarsza problem.
__________________
![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla paczanga za ten post przesyłają: |
aldonka23 (02-09-10)
|
|
|
#7395 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ojjj to jest dobry pomysl hihihi a najlepiej tak zrobic jak jego jeszcze nie ma ...Moze troche to nie powazne ale moze cos zrozumie do diabla
![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#7396 (permalink) |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 9-06-2010
Posty: 716
164 podziękowań w 131 postach
|
cały dowcip w tym polega żeby go nie było
a powiedz czy taki facet jest poważny jak nie mówi kiedy wróci a ty sie zamartwiasz
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#7397 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
i nie mam gdzie iść a z chęcia bym poszła.... wzięłam telefon po wpisie rannym tutaj (zaczął mi pisać głupoty,że to ja powinnam się zmienić- ciekawe jak jak cały czas w domu z dziećmi!!!) zj....m go,że kawalerem nie jest i to,ze był na mnie zły nie tłumaczy tego,że może wychodzic na cała noc. Powiedziałam,ze moja cierpliwosc się skonczyła i niech wreszcie przejrzy na oczy i rzuciłam słuchawka.... orazu napisał,że nas kocha..... on wog.óle nie wie co to jest miłośc.... ![]() |
|
|
|
|
|
|
#7398 (permalink) |
|
Mistrz
|
wszedł tylko po klucze od pracy i wyszedł...
nawet do dzieci nie podszedł.... uwierzcie- nie paliłam ale zaczełam ![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|