|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#541 (permalink) |
|
Sprinter
Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi?...
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: Tarnów
Posty: 2 951
Nastrój:
1 041 podziękowań w 726 postach
|
Witam!!!!
Ja mam dziś kiepski nastrój. Zapalenie spojówek mi powoli przechodzi, ale co z tego, jak się okazało, że mam chore zatoki. Ja sie chyba załamię!!! |
|
|
|
|
|
#542 (permalink) |
|
Raczkujący
siedzę i myślę
Zarejestrowany: 15-03-2009
Posty: 57
Nastrój:
12 podziękowań w 3 postach
|
Ddziewczyny czytam was codziennie, a nie udzielam się bo jakoś nie mam weny. Dzisiaj ide na wizytę z mężusiem i mam strasznego pietra, strasznie boje się czy wszystko w porządku, i tak juz od kilku dni. Tak bardzo chiałabym już czuł ruchy wtedy byłabym dużo spokojniejsza a tak to nigdy nic nie wiadomo. Czarne myśli chodzą mi po głowie, choc z drugiej strony wierze i mam nadzieję że wszystko jest w porządku. Nie martwię się w ogóle wynikiem przeziorności ważne aby ta mała istotnka żyła. Jeszcze tylko kilka godzin, muszę zająć sobie czas, poskładać pranie, ugotować obiad, wziąć prysznic, ogolić ise co nieco, obejrzeć jakiś film i może czas zleci. Po wizycie mam nadzieję już w lepszym humorze napisze co nieco.
A tak w ogóle to nie miałam dzisiaj siły wstać z łóżka. Mdłości jakby zanikały, waga znowu troszkę spadła. No i wkraczam w II trymestr, może będzie spokojniejszy.
__________________
Nasz Aniołek Łukaś 20.07.2009r. Grzesiu 07.10.2010r. |
|
|
|
|
|
#543 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Trzymam kciuki, napewno wszystko będzie dobrze. Ja niestety muszę się stresować jeszcze tydzień do wizyty i wiem co to znaczy oczekiwać na wiadomości oczywiście te dobre. Nie wyobrażam sobie, że może być coś nie tak bo jestem tym trzecim razem nastawiana pozytywnie, choć obawy są, ale wiem że wszystko zależy od Boga.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#544 (permalink) |
|
Biegacz
|
Moje drogie!!! Nie martwicie sie na zapas!!! Bo wszystko ma wpływ na maluszka. I złe samopoczucie albo dręczenie sie mamusi to nic dobrego.
Co do ruchów to jeszcze troche czasu...Ja też juz doczekać sie nie mogę a tu dopiero 15tydz..W pierwszej ciaży to i tak później czuć niestety. Także nic sie nie martwice! Na pewno bedzie wszystko oki!!! Trzymam kciuki za wizyty!!! ![]() |
|
|
|
|
|
#545 (permalink) |
|
Raczkujący
|
No i właśnie to forum pomaga w oczekiwaniu, bo jak narazie tą wiadomością nie dzieliłam się z nikim, oczywiście mąż wie i koleżanka z pracy. Są tylko domysły niektórych bo troszke się zaokrągliłam :-)
|
|
|
|
|
|
#546 (permalink) |
|
Raczkujący
siedzę i myślę
Zarejestrowany: 15-03-2009
Posty: 57
Nastrój:
12 podziękowań w 3 postach
|
U mnie wiedzą wszyscy, przynajmniej mam masę pomocy i modlitwy za nas. Mamusie przyjechały w weekend majowy i całą działkę doprowadziły do porządku, posiały, posadziły, wypieliły abym ja tylko chodziła i patrzyła jak rośnie, żeby do głowy nie wpadło mi kopać , pielić i się zbędnie schylach.
U mnie to malenstwo jest wyczekane, niestety mieliśmy spore problemy a cudem udało się naturalnie, dlatego też jestem pełna obaw. No nic jeszcze pare godzinek i zobaczę malutką na usg. Dziewczyny a czy któraś ma niezgodność z mężem krwi, co może prowadzić do konfliktu, bo my mamy, nie tylko w rh, ale i w grupach głównych.
__________________
Nasz Aniołek Łukaś 20.07.2009r. Grzesiu 07.10.2010r. |
|
|
|
|
|
#547 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Taksara kochana nie martw sie na zapas. Ja tez sie balam jak cholera isc do gina na 2 usg ,pierwsze mialam w 6 tygodniu i tak naprawde to nie jmialam zadnych dolegliwosci, wiec myslalam o wszystkich mozliwosciach.
Jednakze we wtorek bylam i okazalo sie ze jest wszystko w jak najlepszym porzadku. Maluszek ma 9.5 cm wazy 119 gram. A i powiem wam ze moje przeczucia sie sprawdzily. Na 89% mam chlopaka. Widzialysmy jego malenkie klejnoty .Moj M chodzi teraz dumny jak paw ![]() |
|
|
|
|
|
#548 (permalink) | |
|
Biegacz
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#549 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 1-04-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 11
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Witam kochane mamuśki!
![]() Wybaczcie kochane, że tak rzadko się odzywam, ale nie mam stałego dostępu do neta i zawsze jak tylko mogę to wchodzę, czytam wszystko co piszecie i również staram się udzielać :) Tak ostatnio się cieszyłam, że żadnych dolegliwości nie mam, a od kilku dni to mnie normalnie trafia. Nie są to chyba jakieś standardowe dolegliwości bo jakoś nigdzie nie mogę nic o nich znaleźć. Pytanie do Was mamuśki, czy też coś takiego macie, bo jesteście mniej więcej na tym samym etapie ciąży. Otóż od kilku dni strasznie dokucza mi kręgosłup, w miejscu jak jest połączenie kręgosłupa z miednicą i stawami biodrowymi. Szczególnie wieczorem jak się już kładę do łóżka, czasami jednak dokucza mi to w dzień i boli tak, że aż trudno czasami chodzić. A w nocy to męczę się kilka godzin, by zasnąć, bo ból jest nie do wytrzymania i kręcę się jak tylko mogę, by zasnąć. Na pewno nie jest to kwestia materaca bo próbowałam i na miękkim i na dość twardym i nie zauważyłam żadnej różnicy. ![]() W poniedziałek wybieram się do lekarza, zobaczymy co mi powie bo długo tak nie wytrzymam, ale pytam Was, bo może coś wiecie na ten temat i jak temu zaradzić. Będę ogromnie wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam gorąco, bo pogoda to ostatnio nie dopisuje i leje i wieje i w ogóle zimno, czego ja strasznie nie lubię. Miłego popołudniu mamuśki ![]() |
|
|
|
|
|
#550 (permalink) | |
|
Sprinter
FILIP 9kg
Zarejestrowany: 22-01-2009
Miejscowość: polska
Posty: 3 483
Nastrój:
721 podziękowań w 530 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|