Wrześnióweczki 2009 - Strona 89 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 21-04-09, 20:35   #881 (permalink)
Spacerowicz
 
drodka's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Gdańsk/Dublin
Posty: 744
Nastrój:
332 podziękowań w 230 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do drodka
Domyślnie

pl aisha-no tak, ale niewiele można na to poradzić.Z tego co mi mówił lekarz to nie ma nic na chorobę lokomocyjną dla kobiet w ciąży.Może można zastosować coś co biorą kobiety w ciąży cierpiące na ciągłe wymioty.Trzeba spytać lekarza przed wylotem.
Ja to raczej bałam się , że spadniemy :).
__________________



drodka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-04-09, 20:42   #882 (permalink)
Sprinter
 
pl_aisha's Avatar
 
Kochany Urwis.

Zarejestrowany: 19-03-2009
Miejscowość: Tczew
Posty: 2 615
Nastrój:
594 podziękowań w 469 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pl_aisha
Domyślnie

drodka to nie jest choroba lokomocyjna ale lęk i właśnie nie wiem czy ten bezdech nie jest na tle lękowy. No cóż jak nie polecę to się nie przekonam ;)
__________________
pl_aisha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-04-09, 20:52   #883 (permalink)
Spacerowicz
 
drodka's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-04-2009
Miejscowość: Gdańsk/Dublin
Posty: 744
Nastrój:
332 podziękowań w 230 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do drodka
Domyślnie

pl aisha - to wyobraź sobie mnie podczas pierwszego lotu, choruję na astmę i jak się zdenerwuję to bywa źle, a tu zamykają mnie w wielkiej puszce ;). Nie będzie tak źle. W razie czego polecam woreczki..., a następnym razem będziesz już doświadczoną pasażerką linii lotniczych :).
__________________



drodka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla drodka za ten post przesyłają:
pl_aisha (21-04-09)
Parenting wspiera:
Stary 21-04-09, 21:00   #884 (permalink)
Sprinter
 
pl_aisha's Avatar
 
Kochany Urwis.

Zarejestrowany: 19-03-2009
Miejscowość: Tczew
Posty: 2 615
Nastrój:
594 podziękowań w 469 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pl_aisha
Domyślnie

Tu woreczki się raczej nie przydadzą nie wymiotuję ;) bardziej butla z tlenem albo gazem usypiającym :P
__________________
pl_aisha is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-04-09, 21:10   #885 (permalink)
Pierwsze kroki
 
żyrafa's Avatar
 
piękna pogoda

Zarejestrowany: 15-04-2009
Miejscowość: Kraków
Posty: 147
Nastrój:
30 podziękowań w 23 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do żyrafa
Domyślnie

A może meliska ;-)
__________________


żyrafa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-04-09, 21:18   #886 (permalink)
Biegacz
 
łasica's Avatar
 
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to dziecko to caly świat.

Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
Domyślnie

Cytat:
anus_1981 napisała Zobacz post
Cytat:
łasica napisała Zobacz post
dziekuje ale moja jest tak wspaniała ze nie zamieniłaby jej nigdy!!!
Łasica tam na Opolską skierowała mnie moja gin. Ta dr na Opolskiej tylko wykonuje to usg.Moja niestety nie dysponuje tak dobrym sprzętem :/
Jak już będziesz wiedzieć kiedy masz badanie i gdzie - daj znać :)
ach a ile u tej pani dr to kosztuje?
__________________
łasica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 21-04-09, 21:29   #887 (permalink)
Biegacz
 
łasica's Avatar
 
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to dziecko to caly świat.

Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
Domyślnie

a tak aprpop wymiotow ,pierwszy raz dzis mi sie to zdzarzyło ,jechalam dzis autobusem 1 raz odkad jestem w ciazy(tak to M mnie woził)i wymoitowalam jak wysiadlam z autobusu ale obciach ,nie wiedzialam gdzie sie schowac

kiedys pracowałam w sklepie dla dzieci CHICCO i zawsze sie jakos orientowałam zwłaszcza w ubrankach i zawsze mamy kupowaly mimio wszystko pare rzeczy na 52 pare na 56 chyba ze byly po ostatnim USG i mnie wiecej wiedzialy jakie bedzie dziecko ale ponoc tak sie kupuje te 52 i 56,ja w sumie tez myslalm ze kupie ale najwiecej na 62....juz sie nie moge

Dobrej Nocki
__________________
łasica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-04-09, 07:40   #888 (permalink)
Sprinter
 
agula9's Avatar
 
Moje kochane serduszko :-)

Zarejestrowany: 5-03-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 665
Nastrój:
700 podziękowań w 548 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agula9
Cool

Cześć dziewczyny, mnie M obudził i tak sobie i czytam różne rzecczy ;)
Podobno malutkich ubranek to niewiele się kupuje, bo dzidzi szybko wyrośnie, no ale przy bliźniakach to może bo zwykle mniejsze są. Też już bym chciała poddać się szaleństwu zakupów dla maluszka :) tylko z kasą cienko dopuki ZUS się nie ulituje,Qrde 1 wypłata mniej a taka lipa się robi Muszę zająć pożądkami w szafie, powynoszę sobie do piwnicy co za małe to mi się sporo luzu zrobi.
W drugim pokoju też coś muszę pomyśleć, żeby dzidzia miejsce miała. Tak myślę, że i tak pierwsze kilka miesięcy to łóżeczko u nas będzie stało, bo często alatać będę. A Wy jak robicie? Będziecie spać z maleństwem, słyszłam że niektórzy tak robią żeby nie wstawać do karmieniac, tylko, żeby dzidzia nie przywykła za bardzo Muszę tam jeszcze komodę wstawić i poukładać ubranka, które mam od siostry to będę wiedział co muszę jeszcze dokupić.
Ale się opisałam z rańca
__________________


agula9 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-04-09, 07:49   #889 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 551
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Cześć dziewczyny jak nastroje?
Ja wczoraj byłam na spacerku, przysiadłam na ławce i zaczęłam czytać poradnik mamusiny i tak mnie słoneczko przypiekło, że dziś się będę z pewnością ukrywać. :)

Łasica nie przejmuj się, ja też czasem wymiotuje, np. jak zjem coś co fasolce nie pasuje, od razu mnie mdli i nawet się już nie męczę, tylko zwracam.
Ludźmi się nie przejmuj, ja kiedyś poszłam do sklepu, ciasno opatuliłam się kurtką, i stałam trochę w kolejce, zrobiło mi się słabo akurat wtedy gdy miałam płacić za zakupy, czym prędzej wyszłam ze sklepu i usiadłam na murku, bo już było bardzo źle, przechodziły jakieś kobity i gadały między sobą - ale ta młodzież teraz jest ciekawa, siedzi taka kobita na murku pijana.
Śmiać mi się zachciało, bo po pierwsze dawno już nie należę, do młodzieży, a po drugie, chyba nieco inaczej wygląda menel leżący na murku pijany :)
Ale mniejsza z tym, masz prawo źle się poczuć.

Martwię się trochę tymi bólami brzucha, są podobne do miesiączkowych - takie lekkie skurcze, nie mogę się doczekać wizyty u mojej lekarki... a to dopiero za tydzień :(

W weekend byliśmy z mężem na imprezie, nie wiem dlaczego większość kobitek jak widzi brzuszek, to czuje się w obowiązku przekazać ciężarnej wszystkie straszne historie na temat ciąży, porodu i dzieci...
Więc przeszłam przez historie o konfliktach serologicznych, zakażeniach niemowlaków, nacięciu krocza, ale nic nie przebije opowieści, o kobiecie, która zaszła w niechcianą ciążę i grzebała spinaczem biurowym w gniazdku... oczywiście jak łatwo przewidzieć uderzył ją prąd... mówię Wam, wieczór pełen przygód...


Aisha, nie bój się lotu, chwilowe niedogodności zastąpi spotkanie z ukochanym :)

Agula co Ty w tym ZUSie załatwiasz? To nie zakład pracy wysyła Twoje zwolnienia i to powoduje wypłatę kasy?
My z mężem ustaliliśmy, że łóżeczko Fistaszka będzie stało w naszej sypialni, ale sądzę, że bez początkowego spania w naszym łóżku się nie obędzie, łóżko mamy duże, pomieścimy się, tylko martwię się co z mężem on rano do pracy po nieprzespanej nocy? Nie za bardzo mi się to widzi :)

Miłego poranka życzę :)
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-04-09, 08:25   #890 (permalink)
Sprinter
 
agula9's Avatar
 
Moje kochane serduszko :-)

Zarejestrowany: 5-03-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 665
Nastrój:
700 podziękowań w 548 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agula9
Cool

No niby zakład pracy, ale mam niemoty w pracy i wolałam sobie samam załatwić, zwolniania były nieopisywane i brakowało druku Z-3, no i się wq... wzięłam za to sama, bo tak to na kasę chyba do porodu bym czekała, bo ciągle z błędami był ten druk:
-żle wpisane daty zwolnień (dla mnie strata za 9 dni, bo gdzieś wsiąkły)
-źle podane miesiące powinno być 12 m-cy poprzedzających Zw.a miałam wpisane z m-cem, który prawie cały byłam już na ZW, dla mnie to strata ok 300 zł premii.
itp. Ja nie wiem co za ciołków ztrudniają, że zwykły pracownik musi im mówić co jest źle
Ze spaniem to ja chyba mojego M wyślę za ścianę, bo jakbyśmy z dzidzią spali to bym się bała,że zgniecie maleństwo, bo on się ztrasznie wierci w nocy. Nieraz z jego ręką na głowie się budziłam i dziwię się , że jeszcze mi oka nie podbił, bo ciągle widzę jego łokieć o 2cm ode mnie
__________________


agula9 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:55.