|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#881 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
pl aisha-no tak, ale niewiele można na to poradzić.Z tego co mi mówił lekarz to nie ma nic na chorobę lokomocyjną dla kobiet w ciąży.Może można zastosować coś co biorą kobiety w ciąży cierpiące na ciągłe wymioty.Trzeba spytać lekarza przed wylotem.
Ja to raczej bałam się , że spadniemy :). |
|
|
|
|
|
#882 (permalink) |
|
Sprinter
|
drodka to nie jest choroba lokomocyjna ale lęk i właśnie nie wiem czy ten bezdech nie jest na tle lękowy. No cóż jak nie polecę to się nie przekonam ;)
|
|
|
|
|
|
#883 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
pl aisha - to wyobraź sobie mnie podczas pierwszego lotu, choruję na astmę i jak się zdenerwuję to bywa źle, a tu zamykają mnie w wielkiej puszce ;). Nie będzie tak źle. W razie czego polecam woreczki..., a następnym razem będziesz już doświadczoną pasażerką linii lotniczych :).
|
|
|
|
| Podziękowania dla drodka za ten post przesyłają: |
pl_aisha (21-04-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#884 (permalink) |
|
Sprinter
|
Tu woreczki się raczej nie przydadzą nie wymiotuję ;) bardziej butla z tlenem albo gazem usypiającym :P
|
|
|
|
|
|
#886 (permalink) | |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#887 (permalink) |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
a tak aprpop wymiotow ,pierwszy raz dzis mi sie to zdzarzyło ,jechalam dzis autobusem 1 raz odkad jestem w ciazy(tak to M mnie woził)i wymoitowalam jak wysiadlam z autobusu ale obciach ,nie wiedzialam gdzie sie schowac
![]() kiedys pracowałam w sklepie dla dzieci CHICCO i zawsze sie jakos orientowałam zwłaszcza w ubrankach i zawsze mamy kupowaly mimio wszystko pare rzeczy na 52 pare na 56 chyba ze byly po ostatnim USG i mnie wiecej wiedzialy jakie bedzie dziecko ale ponoc tak sie kupuje te 52 i 56,ja w sumie tez myslalm ze kupie ale najwiecej na 62....juz sie nie moge Dobrej Nocki |
|
|
|
|
|
#888 (permalink) |
|
Sprinter
|
Cześć dziewczyny, mnie M obudził i tak sobie i czytam różne rzecczy ;)
Podobno malutkich ubranek to niewiele się kupuje, bo dzidzi szybko wyrośnie, no ale przy bliźniakach to może bo zwykle mniejsze są. Też już bym chciała poddać się szaleństwu zakupów dla maluszka :) tylko z kasą cienko dopuki ZUS się nie ulituje,Qrde 1 wypłata mniej a taka lipa się robi Muszę zająć pożądkami w szafie, powynoszę sobie do piwnicy co za małe to mi się sporo luzu zrobi. W drugim pokoju też coś muszę pomyśleć, żeby dzidzia miejsce miała. Tak myślę, że i tak pierwsze kilka miesięcy to łóżeczko u nas będzie stało, bo często alatać będę. A Wy jak robicie? Będziecie spać z maleństwem, słyszłam że niektórzy tak robią żeby nie wstawać do karmieniac, tylko, żeby dzidzia nie przywykła za bardzo Muszę tam jeszcze komodę wstawić i poukładać ubranka, które mam od siostry to będę wiedział co muszę jeszcze dokupić.![]() Ale się opisałam z rańca ![]() |
|
|
|
|
|
#889 (permalink) |
|
Biegacz
|
Cześć dziewczyny jak nastroje?
Ja wczoraj byłam na spacerku, przysiadłam na ławce i zaczęłam czytać poradnik mamusiny i tak mnie słoneczko przypiekło, że dziś się będę z pewnością ukrywać. :) Łasica nie przejmuj się, ja też czasem wymiotuje, np. jak zjem coś co fasolce nie pasuje, od razu mnie mdli i nawet się już nie męczę, tylko zwracam. Ludźmi się nie przejmuj, ja kiedyś poszłam do sklepu, ciasno opatuliłam się kurtką, i stałam trochę w kolejce, zrobiło mi się słabo akurat wtedy gdy miałam płacić za zakupy, czym prędzej wyszłam ze sklepu i usiadłam na murku, bo już było bardzo źle, przechodziły jakieś kobity i gadały między sobą - ale ta młodzież teraz jest ciekawa, siedzi taka kobita na murku pijana. Śmiać mi się zachciało, bo po pierwsze dawno już nie należę, do młodzieży, a po drugie, chyba nieco inaczej wygląda menel leżący na murku pijany :) Ale mniejsza z tym, masz prawo źle się poczuć. ![]() Martwię się trochę tymi bólami brzucha, są podobne do miesiączkowych - takie lekkie skurcze, nie mogę się doczekać wizyty u mojej lekarki... a to dopiero za tydzień :( W weekend byliśmy z mężem na imprezie, nie wiem dlaczego większość kobitek jak widzi brzuszek, to czuje się w obowiązku przekazać ciężarnej wszystkie straszne historie na temat ciąży, porodu i dzieci... Więc przeszłam przez historie o konfliktach serologicznych, zakażeniach niemowlaków, nacięciu krocza, ale nic nie przebije opowieści, o kobiecie, która zaszła w niechcianą ciążę i grzebała spinaczem biurowym w gniazdku... oczywiście jak łatwo przewidzieć uderzył ją prąd... mówię Wam, wieczór pełen przygód... ![]() Aisha, nie bój się lotu, chwilowe niedogodności zastąpi spotkanie z ukochanym :) Agula co Ty w tym ZUSie załatwiasz? To nie zakład pracy wysyła Twoje zwolnienia i to powoduje wypłatę kasy? My z mężem ustaliliśmy, że łóżeczko Fistaszka będzie stało w naszej sypialni, ale sądzę, że bez początkowego spania w naszym łóżku się nie obędzie, łóżko mamy duże, pomieścimy się, tylko martwię się co z mężem on rano do pracy po nieprzespanej nocy? Nie za bardzo mi się to widzi :) Miłego poranka życzę :) |
|
|
|
|
|
#890 (permalink) |
|
Sprinter
|
No niby zakład pracy, ale mam niemoty w pracy i wolałam sobie samam załatwić, zwolniania były nieopisywane i brakowało druku Z-3, no i się wq... wzięłam za to sama, bo tak to na kasę chyba do porodu bym czekała, bo ciągle z błędami był ten druk:
-żle wpisane daty zwolnień (dla mnie strata za 9 dni, bo gdzieś wsiąkły) -źle podane miesiące powinno być 12 m-cy poprzedzających Zw.a miałam wpisane z m-cem, który prawie cały byłam już na ZW, dla mnie to strata ok 300 zł premii. itp. Ja nie wiem co za ciołków ztrudniają, że zwykły pracownik musi im mówić co jest źle ![]() Ze spaniem to ja chyba mojego M wyślę za ścianę, bo jakbyśmy z dzidzią spali to bym się bała,że zgniecie maleństwo, bo on się ztrasznie wierci w nocy. Nieraz z jego ręką na głowie się budziłam i dziwię się , że jeszcze mi oka nie podbił, bo ciągle widzę jego łokieć o 2cm ode mnie ![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|