|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#7021 (permalink) |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
Marta powiedz mi co np jesz na obiady!!plisssssss
|
|
|
|
|
|
#7022 (permalink) |
|
Biegacz
|
Sekundka wiesz ja to byłam słodziak jakich mało... tabliczka czekolady na filmie, pudełko ptasiego mleczka na jedno posiedzenie, pół kilo krówek na jeden dzień - eghhh lubi się słodycze :)
Fast foody uwielbiam po prostu generalnie minimum raz w tygodniu jedlismy na miescie i czasem takie smieci z macdonaldsa że szok :-/ Łasiczka mnie gotuje moja mama - i tak np. jutro mam lekki rosołek z kurczaka, rybę gotowaną na parze, i do tego warzywka - owoce na parze wczoraj jadłam zupę ze świeżych pomidorów oczywiście na rosole z kurczaka, drugie danie pieczeń schabowa oczywiście tylko lekko posolona z sosem koperkowym - sos bardzo dietetyczny - zagęszczany mąką kukurydzianią :) z warzywami na parze i jednym ziemniaczkiem :) Generalnie jem dużo zup bo one podobno najwazniejsze wszytsko na drobiu i np - warzywna, ziemniaczana, krupnikowa itp. na drugie często pieczeń indykową, albo np. pupleciki z miesa indyczego - mama mi wymysliła, takie w srodku z marchewką i kaszą manna - żeby się trzymały :) i one są gotowane w tym rosole :) Do rosołu makaron ryżowy tylko :) Mama dba o to, żeby mi się nie znudziło za szybko to jedzenie ale ja juz tak tęsknię za kawałkiem czekolady ze normalnie szok - otwieram tabliczkę i wącham czekolade hihihi :) Motywuje mnie wynik na wadze i to, że raz juz spowodowałam u Lusi ból brzucha i nigdy więcej tego świadomie nie zrobię :-/ |
|
|
|
| Podziękowania dla Mart79 za ten post przesyłają: |
łasica (10-11-09)
|
|
|
#7023 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Mart jestem pełna podziwu i normalnie wielkie ukłony dla Twojej mamy - takie pomysły na smaczne obiadki!
ja wcinam już wszystko, nawet czekolady w dość dużych ilościach i już jakieś 2 tygodnie temu jadłam pierwszy raz kapustę. od tej pory jadłam ją już kilka razy i nic nikomu się nie dzieje. jedynie co to nie jadam fast food-ów. ale to ze względu na to, że po prostu nie mam na nie ochoty. ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla Roxanka_89 za ten post przesyłają: |
Mart79 (10-11-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#7024 (permalink) |
|
Biegacz
|
mbliska popieram łasicę to prawdopodobnie są kolki
jeśli karmisz tylko piersią to unikaj smażenia pieczenia słodyczy i wielu innych potraw przede wszystkim gotowane i bez większej ilości soli |
|
|
|
|
|
#7025 (permalink) |
|
Biegacz
|
nasz głodomorek już ciągnie 210 z butli :):):)
odnośnie kolek to jestem dumna z synka miał tylko jeden raz taki ciężki bo nie mógł zasnąć prężył się i wyginał i strasznie płakał ale to było na początku później aniołeczek to przede wszystkim dzięki temu bebilon pepti ale jak się okazało lekarz przepisuje wszystkim jak leci to mleko bo jak sam twierdzi ono jest dobre bo tanie i na recepte więc po co wydawać tyle pieniędzy na zwykłe mleko... krew się we mnie zagotowała i kupiłam NAN active 1 i zaczęłam mieszać z bebilon żeby tak od razu nie dawać mu tego nan i efekty są super mały nie ma problemów z brzuszkiem kupki też normalnie robi tak więc to jest dobre mleko i nie będę go truć soją jeśli on nie ma uczulenia na białko mleka krowiego eh rozpisałam się u nas remont łazienki więc całe dnie spędzam na dole u teściów z małym bo hałas nie do zniesienia i temu nie mam dostępu czasowo do neta roxanko dobrze jeśli już możesz wszystko jeść i maluszkowi to nie szkodzi właśnie tak powinno być Aisha trzymam kciuki wracaj do nas szybko :) Pozdrowienia ode mnie i szczery uśmiech od Filipka :):):) |
|
|
|
| Podziękowania dla pumacreate za ten post przesyłają: |
pl_aisha (10-11-09)
|
|
|
#7026 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
mbliska ja mam to samo z moim synkiem i lekarka powiedziała że to kolki. Są dni, że mały śpi nie płacze, a są takie że noszę go całymi dniami na rękach. Oprócz kropelek (Lefax, Sab Simplex) polecam włączyć suszarkę - nam to pomaga i mały się uspokaja - przypomina mu to odgłosy jakie słyszał będąc w brzuszku. Poza tym szumię mu do uszka i mały zasypia na mnie brzuszkiem do brzuszka. Może taki urok urodzonych 4 września ;) Podobno po 3 miesiącach przechodzi samo także jeszcze miesiąc przed nami, więc głowa do góry. Wiem, że to jest bardzo frustrujące dla matki, kiedy nie można uspokoić własnego dziecka, ja też się na początku mocno martwiłam, a teraz po prostu czekam aż kolki miną i Wam też tego życzę.
Co do diety to u mnie nie ma znaczenia co zjem kolki raz są, a raz ich nie ma. Mamy już za sobą 2 miesiące więc zaczynam jeść też smażone i słodkie, bo lekarka mi powiedziała, że jak przejdą kolki po 3 miesiącach i zacznę dopiero "normalnie" jeść to one na nowo się zaczną i kolejne 2 miesiące z głowy będziemy mieli. Zazdroszczę wszystkim bezkolkowym dzieciaczkom, ale cóż tak to jest nie może być idealnie. Szkoda tylko, że takie małe dzieciątko tak musi cierpieć. |
|
|
|
|
|
#7027 (permalink) |
|
Sprinter
|
mbliska ja też uważam, że to kolki, jeśli jest tam Infacol to polecam nam naprwdę pomógł i ja już staram się odstawić pomału Przyznam, że jest coraz lepiej i u Was napewno też będzie dobrze
![]() Co do jedzenia to ja mam straszliwy apetyt w ciąży tyle nie jadłam co teraz ![]() Pumka na jedno to dobrze, że lekarz myśli o waszych finansach ja jak pytałam lekarkę to mi powiedziała, że właśnie tylko Pepti jest na receptę i nie przepisała a wiadomo trochę kasy by zostało, także ciesz się z tego a podawać przecież możesz też zwykłe hihi. ładnie Filipek zajada, ja nieraz też mam wrażenie jak Ola zje 120 to jej mało i ręka do buzi albo smok zassany aż świszczy ![]() Sekundko nie wpadaj hihi ani w kompleksy ani nic innego tylko do roboty. Mój M to by mógł ciągle a ja nieraz mam obawy tak w ogóle to trzebaby się wybrać na kontrolę bo jeszcze nie byłam. Jakoś się zebrać nie mogę a Wy już byłyscie? |
|
|
|
|
|
#7028 (permalink) |
|
Biegacz
|
Cześć dziewczyny ;)
Puma 210? No ładnie, u mnie jak Ania zje 120 to jest dużo, a je tylko modyfikowanym. Zazwyczaj je 90. Agula ja też jeszcze nie byłam więc sama nie jesteś ;) jakoś nie mogę się zmobilizować... Mart ale masz dobrze z tą mamą ;) zazdroszczę pyszności i silnej woli. Ja nie mogę jeść zw względów wiadomych, ale gdyby nie te kamienie to bym pewnie już wszystko jadła łącznie ze słodyczami... Generalnie to doszłam do takiego stanu, że czasem to zapominam wogóle o tym, że trzeba coś zjeść... mbliska niestety nie pomogę, bo u mnie ani jedna ani druga nie miała nic takiego. Życzę cierpliowości, zobaczysz wszystko szybko minie. U mnie nadal katar okrutny... Ehhh już mam dość. Sukienkę wczoraj kupiłam ;) Nie taką jak tamta, bardziej zwyczajną, ale dobra jest i przyda się na obronę (o il wogóle tą pracę napiszę, bo mam 3 strony a do końca listopada mam pierwzy rozdział oddać) W sobotę tapetowaliśmy w pokoju i kurcze dalej sprzątam. Mam nadzieję, że dzisiaj skończę. Najgorsze, że muszę okno umyć a taka zakatarzona jestem... Życzę miłego dnia pomimo paskudnej pogody (przynajmniej u mnie) |
|
|
|
| Podziękowania dla mmadzia za ten post przesyłają: |
Mart79 (10-11-09)
|
|
|
#7029 (permalink) |
|
Biegacz
|
Roxanka, mMadzia gdyby nie mama to jadłabym tak jak przez pierwsze dwa tygodnie - czyli prawie wcale, albo ciemny chleb z masłem. eghhh tak to jest jak nie ma czasu na jedzenie :)
mMadzia mnie sprzątanie czeka w weekend bo wymieniamy okna w czwartek-piątek. Ostatnio edytowane przez Mart79 : 10-11-09 o 08:48. |
|
|
|
|
|
#7030 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 9-11-2009
Posty: 12
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
dzieki dziewczyny za wszystkie odpwiedzi, poczatkowo tez stawialam na kolki, choc musze przyznac, ze myslalam, ze kolki to raczej wieczorem, a nie od rana ...no coz, lekarze tez tylko zgaduja, zastanawiam sie tylko czy jest sens dawania lekow, przez kilka dni bylismy na infacolu,ale potem po wizycie u lekarza dostalismy leki na refluks (ktorego swoja droga tez mozna sie dopatrzec, bo po jedzeniu mala robi takie miny jakby chciala wymiotowac, przy odbiciu odkasluje, czesto ma czkawke i marudzi) wiec zrezygnowalismy zeby nie przesadzac, w koncu to malenstwo. jesli chodzi o jedzenie to raczej jem wszystko ,moze poza cytrusami i orzechami (mam alergikow w rodzinie), kapusta, brokulami i kalafiorem (bo sama po nich mam problemy) tylko niczego w duzych ilosciach, choc apetyt i zachcianki mam wieksze niz w ciazy, a ze nie przytylam, a raczej schudlam to niby mam mozliwosci-zwlaszcza na slodycze, ktorych przedtem nie jadalam. czytalam tylko, ze kolki to moga trwac nawet do 9 miesiaca, podobnie zreszta jak refluks...w kazdym razie dziekuje.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|