Wrześnióweczki 2009 - Strona 703 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-11-09, 20:31   #7021 (permalink)
Biegacz
 
łasica's Avatar
 
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to dziecko to caly świat.

Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
Domyślnie

Marta powiedz mi co np jesz na obiady!!plisssssss
__________________
łasica is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-11-09, 21:02   #7022 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 551
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Sekundka wiesz ja to byłam słodziak jakich mało... tabliczka czekolady na filmie, pudełko ptasiego mleczka na jedno posiedzenie, pół kilo krówek na jeden dzień - eghhh lubi się słodycze :)
Fast foody uwielbiam po prostu generalnie minimum raz w tygodniu jedlismy na miescie i czasem takie smieci z macdonaldsa że szok :-/
Łasiczka mnie gotuje moja mama - i tak np. jutro mam lekki rosołek z kurczaka, rybę gotowaną na parze, i do tego warzywka - owoce na parze wczoraj jadłam zupę ze świeżych pomidorów oczywiście na rosole z kurczaka, drugie danie pieczeń schabowa oczywiście tylko lekko posolona z sosem koperkowym - sos bardzo dietetyczny - zagęszczany mąką kukurydzianią :) z warzywami na parze i jednym ziemniaczkiem :)
Generalnie jem dużo zup bo one podobno najwazniejsze wszytsko na drobiu i np - warzywna, ziemniaczana, krupnikowa itp.
na drugie często pieczeń indykową, albo np. pupleciki z miesa indyczego - mama mi wymysliła, takie w srodku z marchewką i kaszą manna - żeby się trzymały :) i one są gotowane w tym rosole :)
Do rosołu makaron ryżowy tylko :)
Mama dba o to, żeby mi się nie znudziło za szybko to jedzenie ale ja juz tak tęsknię za kawałkiem czekolady ze normalnie szok - otwieram tabliczkę i wącham czekolade hihihi :)
Motywuje mnie wynik na wadze i to, że raz juz spowodowałam u Lusi ból brzucha i nigdy więcej tego świadomie nie zrobię :-/
__________________

Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Mart79 za ten post przesyłają:
łasica (10-11-09)
Stary 09-11-09, 22:07   #7023 (permalink)
Spacerowicz
 
Roxanka_89's Avatar
 
Szczęście chowa się wśród ZWYKŁYCH dni... :) IGOREK <3:*

Zarejestrowany: 14-09-2009
Miejscowość: Knurów (Śląsk)
Posty: 912
Nastrój:
313 podziękowań w 205 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Roxanka_89
Domyślnie

Mart jestem pełna podziwu i normalnie wielkie ukłony dla Twojej mamy - takie pomysły na smaczne obiadki!
ja wcinam już wszystko, nawet czekolady w dość dużych ilościach i już jakieś 2 tygodnie temu jadłam pierwszy raz kapustę. od tej pory jadłam ją już kilka razy i nic nikomu się nie dzieje. jedynie co to nie jadam fast food-ów. ale to ze względu na to, że po prostu nie mam na nie ochoty.
__________________




zapraszam serdecznie : http://smakiempisane.pl :)
Roxanka_89 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Roxanka_89 za ten post przesyłają:
Mart79 (10-11-09)
Parenting wspiera:
Stary 09-11-09, 22:14   #7024 (permalink)
Biegacz
 
pumacreate's Avatar
 
Kocham :*:*:*

Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 1 215
Nastrój:
266 podziękowań w 217 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika pumacreate
Wyślij wiadomość przez Skype™ do pumacreate Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pumacreate
Domyślnie

mbliska popieram łasicę to prawdopodobnie są kolki
jeśli karmisz tylko piersią to unikaj smażenia pieczenia słodyczy i wielu innych potraw przede wszystkim gotowane i bez większej ilości soli
__________________


pumacreate is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-11-09, 22:18   #7025 (permalink)
Biegacz
 
pumacreate's Avatar
 
Kocham :*:*:*

Zarejestrowany: 28-02-2009
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 1 215
Nastrój:
266 podziękowań w 217 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika pumacreate
Wyślij wiadomość przez Skype™ do pumacreate Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do pumacreate
Domyślnie

nasz głodomorek już ciągnie 210 z butli :):):)
odnośnie kolek to jestem dumna z synka miał tylko jeden raz taki ciężki bo nie mógł zasnąć prężył się i wyginał i strasznie płakał ale to było na początku później aniołeczek
to przede wszystkim dzięki temu bebilon pepti ale jak się okazało lekarz przepisuje wszystkim jak leci to mleko bo jak sam twierdzi ono jest dobre bo tanie i na recepte więc po co wydawać tyle pieniędzy na zwykłe mleko... krew się we mnie zagotowała i kupiłam NAN active 1 i zaczęłam mieszać z bebilon żeby tak od razu nie dawać mu tego nan i efekty są super mały nie ma problemów z brzuszkiem kupki też normalnie robi tak więc to jest dobre mleko i nie będę go truć soją jeśli on nie ma uczulenia na białko mleka krowiego

eh rozpisałam się
u nas remont łazienki więc całe dnie spędzam na dole u teściów z małym bo hałas nie do zniesienia i temu nie mam dostępu czasowo do neta

roxanko dobrze jeśli już możesz wszystko jeść i maluszkowi to nie szkodzi właśnie tak powinno być

Aisha trzymam kciuki wracaj do nas szybko :) Pozdrowienia ode mnie i szczery uśmiech od Filipka :):):)
__________________


pumacreate is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla pumacreate za ten post przesyłają:
pl_aisha (10-11-09)
Stary 09-11-09, 22:33   #7026 (permalink)
Pierwsze kroki
 
mojra26's Avatar
 

Zarejestrowany: 15-06-2009
Miejscowość: Szczecin
Posty: 314
Nastrój:
282 podziękowań w 163 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mojra26
Domyślnie

mbliska ja mam to samo z moim synkiem i lekarka powiedziała że to kolki. Są dni, że mały śpi nie płacze, a są takie że noszę go całymi dniami na rękach. Oprócz kropelek (Lefax, Sab Simplex) polecam włączyć suszarkę - nam to pomaga i mały się uspokaja - przypomina mu to odgłosy jakie słyszał będąc w brzuszku. Poza tym szumię mu do uszka i mały zasypia na mnie brzuszkiem do brzuszka. Może taki urok urodzonych 4 września ;) Podobno po 3 miesiącach przechodzi samo także jeszcze miesiąc przed nami, więc głowa do góry. Wiem, że to jest bardzo frustrujące dla matki, kiedy nie można uspokoić własnego dziecka, ja też się na początku mocno martwiłam, a teraz po prostu czekam aż kolki miną i Wam też tego życzę.
Co do diety to u mnie nie ma znaczenia co zjem kolki raz są, a raz ich nie ma. Mamy już za sobą 2 miesiące więc zaczynam jeść też smażone i słodkie, bo lekarka mi powiedziała, że jak przejdą kolki po 3 miesiącach i zacznę dopiero "normalnie" jeść to one na nowo się zaczną i kolejne 2 miesiące z głowy będziemy mieli.

Zazdroszczę wszystkim bezkolkowym dzieciaczkom, ale cóż tak to jest nie może być idealnie. Szkoda tylko, że takie małe dzieciątko tak musi cierpieć.
__________________


mojra26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-11-09, 22:57   #7027 (permalink)
Sprinter
 
agula9's Avatar
 
Moje kochane serduszko :-)

Zarejestrowany: 5-03-2009
Miejscowość: Kielce
Posty: 2 665
Nastrój:
700 podziękowań w 548 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agula9
Domyślnie

mbliska ja też uważam, że to kolki, jeśli jest tam Infacol to polecam nam naprwdę pomógł i ja już staram się odstawić pomału Przyznam, że jest coraz lepiej i u Was napewno też będzie dobrze
Co do jedzenia to ja mam straszliwy apetyt w ciąży tyle nie jadłam co teraz
Pumka na jedno to dobrze, że lekarz myśli o waszych finansach ja jak pytałam lekarkę to mi powiedziała, że właśnie tylko Pepti jest na receptę i nie przepisała a wiadomo trochę kasy by zostało, także ciesz się z tego a podawać przecież możesz też zwykłe hihi. ładnie Filipek zajada, ja nieraz też mam wrażenie jak Ola zje 120 to jej mało i ręka do buzi albo smok zassany aż świszczy
Sekundko nie wpadaj hihi ani w kompleksy ani nic innego tylko do roboty. Mój M to by mógł ciągle a ja nieraz mam obawy tak w ogóle to trzebaby się wybrać na kontrolę bo jeszcze nie byłam. Jakoś się zebrać nie mogę a Wy już byłyscie?
__________________


agula9 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-11-09, 07:55   #7028 (permalink)
Biegacz
 
mmadzia's Avatar
 
;p

Zarejestrowany: 16-10-2008
Miejscowość: Żywiec
Posty: 1 792
Nastrój:
584 podziękowań w 461 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mmadzia
Domyślnie

Cześć dziewczyny ;)

Puma 210? No ładnie, u mnie jak Ania zje 120 to jest dużo, a je tylko modyfikowanym. Zazwyczaj je 90.

Agula ja też jeszcze nie byłam więc sama nie jesteś ;) jakoś nie mogę się zmobilizować...

Mart ale masz dobrze z tą mamą ;) zazdroszczę pyszności i silnej woli. Ja nie mogę jeść zw względów wiadomych, ale gdyby nie te kamienie to bym pewnie już wszystko jadła łącznie ze słodyczami... Generalnie to doszłam do takiego stanu, że czasem to zapominam wogóle o tym, że trzeba coś zjeść...

mbliska niestety nie pomogę, bo u mnie ani jedna ani druga nie miała nic takiego. Życzę cierpliowości, zobaczysz wszystko szybko minie.

U mnie nadal katar okrutny... Ehhh już mam dość.

Sukienkę wczoraj kupiłam ;) Nie taką jak tamta, bardziej zwyczajną, ale dobra jest i przyda się na obronę (o il wogóle tą pracę napiszę, bo mam 3 strony a do końca listopada mam pierwzy rozdział oddać)

W sobotę tapetowaliśmy w pokoju i kurcze dalej sprzątam. Mam nadzieję, że dzisiaj skończę. Najgorsze, że muszę okno umyć a taka zakatarzona jestem...

Życzę miłego dnia pomimo paskudnej pogody (przynajmniej u mnie)
__________________


mmadzia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla mmadzia za ten post przesyłają:
Mart79 (10-11-09)
Stary 10-11-09, 08:39   #7029 (permalink)
Biegacz
 
Mart79's Avatar
 
Lucyferek mój kochany :)

Zarejestrowany: 1-04-2009
Posty: 1 551
Nastrój:
430 podziękowań w 326 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Mart79
Domyślnie

Roxanka, mMadzia gdyby nie mama to jadłabym tak jak przez pierwsze dwa tygodnie - czyli prawie wcale, albo ciemny chleb z masłem. eghhh tak to jest jak nie ma czasu na jedzenie :)

mMadzia mnie sprzątanie czeka w weekend bo wymieniamy okna w czwartek-piątek.
__________________


Ostatnio edytowane przez Mart79 : 10-11-09 o 08:48.
Mart79 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-11-09, 11:21   #7030 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 9-11-2009
Posty: 12
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

dzieki dziewczyny za wszystkie odpwiedzi, poczatkowo tez stawialam na kolki, choc musze przyznac, ze myslalam, ze kolki to raczej wieczorem, a nie od rana ...no coz, lekarze tez tylko zgaduja, zastanawiam sie tylko czy jest sens dawania lekow, przez kilka dni bylismy na infacolu,ale potem po wizycie u lekarza dostalismy leki na refluks (ktorego swoja droga tez mozna sie dopatrzec, bo po jedzeniu mala robi takie miny jakby chciala wymiotowac, przy odbiciu odkasluje, czesto ma czkawke i marudzi) wiec zrezygnowalismy zeby nie przesadzac, w koncu to malenstwo. jesli chodzi o jedzenie to raczej jem wszystko ,moze poza cytrusami i orzechami (mam alergikow w rodzinie), kapusta, brokulami i kalafiorem (bo sama po nich mam problemy) tylko niczego w duzych ilosciach, choc apetyt i zachcianki mam wieksze niz w ciazy, a ze nie przytylam, a raczej schudlam to niby mam mozliwosci-zwlaszcza na slodycze, ktorych przedtem nie jadalam. czytalam tylko, ze kolki to moga trwac nawet do 9 miesiaca, podobnie zreszta jak refluks...w kazdym razie dziekuje.
mbilska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Maluchy

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:54.