|
|||||||
| Komunikaty |
| Maluchy (wszystko o i dla dzieci w wieku żłobkowym) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#631 (permalink) |
|
Sprinter
|
Wrócił wypity i już smacznie chrapie w drugim pokoju
![]() Ja odkąd w ciąży jestem to mam nerwy 10 razy większe niż przed i mnie wszystko 100 razy bardziej denerwuje ![]() |
|
|
|
|
|
#632 (permalink) |
|
Sprinter
|
Agula Nie ma co sie dziwic. To naturalne. Latwo podniesc nam cisnienie w ciazy.
Milego dnia!! |
|
|
|
|
|
#633 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kochany szkrab
Zarejestrowany: 20-02-2009
Posty: 303
Nastrój:
169 podziękowań w 107 postach
|
Majta - my też chcemy córeczkę Hanka nazwać ;)))
Agula - nie daj się sprowokować!!! - Ci faceci to czasem bezmózgowcy zupełni, ale cóż to proste organizmy nie ma co się dziwić. Pozdrawiam wszystkie Kobitki i Dzieciaczki - miłego dnia;)))))) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#634 (permalink) |
|
Biegacz
|
co do imion to mi się podoba imię Zuzia a mojemu się nie podoba a chłopczyk jak dla mnie będzie się nazywał Filip co mjemu też nie pasuje jeśli o to chodzi to facetom cięzko dogodzić a jak sami wymyslą imię to weź i schowaj się pod ziemie takie wymyśla
|
|
|
|
|
|
#635 (permalink) |
|
Sprinter
|
Minu dzięki, zeby tylko tak się dało, mnie teraz niewiele trzeba do nerwów.
Nad imionami narazie nie myślę, zastanawiam się nad swoim związkiem, bo dochodzę do wniosku, że mój M na ojca się nie nadaje, bo sam jak dzieciak. Qrwa Stary a głupi ![]() Miłego dnia. |
|
|
|
|
|
#636 (permalink) |
|
Biegacz
|
Agula u mnie jest to samo z nerwami. Czasem sie dziwię, że jeszcze sama na siebie nie krzyczę ;) Koszmar. A mężowie to powinni przez 9 miesięcy siedzieć cichutko, odpowiadać tylko pytani i byc na każde zawołanie ;) Ja mojego szkolę, ale jakoś mi nie wychodzi ;) Oporna bestia ;)
Słonecznego dzionka ;) |
|
|
|
|
|
#637 (permalink) | |
|
Biegacz
moze dla świata to tylko dziecko ,dla mnie to
dziecko to caly świat.
Zarejestrowany: 30-03-2009
Miejscowość: katowice
Posty: 1 283
Nastrój:
439 podziękowań w 341 postach
|
Cytat:
wiecie ja myslalam ze wogole tak jest ze jak kobieta jest w ciąży to sie maż bardziej opiekuje ,wszyscy uwazaja i jakie wielkie rozczarowanie mnie spotkalo bo w sumie to sie nie wiele zmienilo oprocz tego ze kazdy chcial i chce mnie karmic,nawet wzielam Go do gin zeby ta mu poweidziala ze jestem w ciazy ,bo myslalm ze On mi nie wierzy i wtedy pani dr powiedziala mi ze ja i tak Go nie przekonam jesli to jest nasze pierwsze dziecko ze On uwierzy dopiero jak zobaczy maluszka -tyle mi to dalo ze ja sie uspokoiłam ,maz dalej walczy czasem ze mna o glupotki ,a ja cierpie podwójnie bo przeciez mam maluszka.....ale czuje ze z niego bedzie dobry tata i tak :) to taka mala dygresjia Agula juz lepiej u Ciebie? |
|
|
|
|
|
|
#638 (permalink) |
|
Biegacz
|
To tak jak u mnie. Teraz mam dwoje dzieci a będzie troje, ale trudno. Ja się już nawet nie zastanawiam nad naszym związkiem, bo nie ma sensu, zastanawiałam się wcześniej i wychodziły z tego samego kłótnie i chęć rozłąki, dużo przykrych słłów i takie tam. Teraz trzeba dać na luz i tyle, wiem, że czasem jest ciężko. Mnie to średnio raz dziennie krew zalewa jak widze co robi, albo co mówi. Złe wychowanie moim zdaniem, a dorosłego człowieka ciężko zmienić. Ale jakoś sobie żyjemy, czasem lepiej czasem gorzej. Widzę, że się stara ale mu czasem nie wychodzi. A najgorsze, że mówi szybciej niz mysli i potem jest przykro. Ale nie smućmy się. Każde nieporozumienie podobno wzmacnia związek ;) Trzymię kciuki za naszych mężów by byli ideałkami ;)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|